iPhone 17e oficjalnie! Apple poprawia to, co najbardziej bolało

iPhone 17e oficjalnie! Apple poprawia to, co najbardziej bolało
fot. producenta

Apple rozpoczęło wiosenny sezon premier i zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami zaprezentowało model iPhone 17e. To kolejna odsłona „tańszego” iPhone’a, który ma być bardziej przystępną bramą do świata iOS i ekosystemu z Cupertino. Nie jest to rewolucja, ale trudno też mówić o kosmetycznej aktualizacji. Producent poprawił kilka kluczowych elementów, choć lista kompromisów względem droższych modeli nadal jest wyraźna. Nowy iPhone 17e kontynuuje koncepcję zapoczątkowaną przez 16e, a więc jest to urządzenie plasujące się poniżej podstawowego iPhone’a 17, ale jednocześnie oferujące część jego technologii. Apple coraz wyraźniej buduje osobną linię „e”, która ma pojawiać się regularnie, a nie jak dawniej seria SE.

iPhone 17e – więcej pamięci i MagSafe, czyli najważniejsze zmiany

Największą i najbardziej odczuwalną zmianą jest podwojenie bazowej pamięci. iPhone 17e startuje od 256 GB, a więc dwa razy więcej niż poprzednik w dniu premiery i to bez podnoszenia ceny. Z oferty zniknął wariant 128 GB, a do wyboru pozostają konfiguracje 256 GB oraz 512 GB. To ruch, który realnie zwiększa atrakcyjność modelu, a szczególnie w czasach, gdy aplikacje i materiały wideo zajmują coraz więcej miejsca.

iPhone 17e oficjalnie! Apple poprawia to, co najbardziej bolało
fot. producenta

Drugą kluczową nowością jest wreszcie obecność MagSafe. Brak magnetycznego systemu w iPhonie 16e był jedną z najbardziej krytykowanych decyzji Apple. Teraz problem znika, a iPhone 17e obsługuje ładowanie bezprzewodowe w standardzie Qi2 z mocą 15 W oraz pozwala korzystać z magnetycznych akcesoriów. Przewodowo urządzenie nadal ładuje się z mocą 20 W, co oznacza około 50% energii w 30 minut przy odpowiedniej ładowarce.

Za wydajność odpowiada nowy układ Apple A19, choć w wersji z czterordzeniowym GPU, a nie pięciordzeniowym jak w droższym iPhonie 17. To subtelne, ale istotne rozróżnienie. Smartfon współpracuje z 8 GB pamięci RAM, co potwierdza wsparcie dla Apple Intelligence i powinno przełożyć się na dłuższy cykl życia urządzenia oraz wieloletnie aktualizacje iOS. Apple zastosowało również autorski modem C1X, który według deklaracji producenta ma oferować nawet dwukrotnie wyższe maksymalne prędkości pobierania w 5G względem modemu C1 z iPhone’a 16e, przy jednoczesnym obniżeniu zużycia energii.

Konstrukcja, ekran i aparaty. Tu zmian jest mniej

Pod względem wizualnym iPhone 17e pozostaje bardzo bliski poprzednikowi. Otrzymujemy aluminiową ramkę, płaskie krawędzie i matowe szkło z tyłu. Smartfon spełnia normę IP68, więc odporność na wodę i kurz nie odbiega od droższych modeli. Do wyboru są trzy kolory: czarny, biały oraz nowy, delikatny róż (Soft Pink), który ma poszerzyć grono odbiorców. Z przodu znajdziemy 6,1-calowy wyświetlacz OLED Super Retina XDR z odświeżaniem 60 Hz. To nadal najskromniejszy panel w całej serii 17, bez ProMotion i bez Dynamic Island. Zamiast tego pozostaje klasyczne wcięcie (notch). Nowością jest jednak warstwa Ceramic Shield 2, która według Apple ma być bardziej odporna na zarysowania i uszkodzenia.

iPhone 17e oficjalnie! Apple poprawia to, co najbardziej bolało
fot. producenta

Fotograficznie Apple nie zmienia filozofii. iPhone 17e oferuje pojedynczy aparat główny 48 Mpx typu Fusion z 2-krotnym zbliżeniem jakości optycznej i maksymalnie 10-krotnym zoomem cyfrowym. Nie ma tu obiektywu ultraszerokokątnego ani trybu makro. Przedni aparat ma 12 Mpx i nadal nie oferuje funkcji Center Stage. Producent podkreśla jednak poprawę przetwarzania obrazu, wsparcie dla nagrywania 4K Dolby Vision do 60 kl./s oraz dźwięk przestrzenny (Spatial Audio), który lepiej integruje się z AirPods i Apple Vision Pro. Bateria (jak to u Apple) nie ma oficjalnie podanej pojemności, ale firma deklaruje do 26 godzin odtwarzania wideo. W praktyce oznacza to całodniową pracę, choć ogniwo ma być nieco mniejsze niż w podstawowym iPhonie 17.

iPhone 17e – cena i dostępność w Polsce

iPhone 17e trafi do przedsprzedaży 4 marca o godzinie 15:15, a regularna sprzedaż rozpocznie się 11 marca. W Polsce model z 256 GB pamięci wyceniono na 2999 złotych, natomiast wersja 512 GB kosztuje 3999 złotych. To dokładnie te same ceny, które rok temu obowiązywały przy niższych pojemnościach pamięci w dniu premiery iPhone’a 16e.

iPhone 17e oficjalnie! Apple poprawia to, co najbardziej bolało
fot. producenta

W kontekście rosnących cen flagowców Apple taki poziom wyceny może okazać się kluczowy, a szczególnie na rynkach takich jak Polska. iPhone 17e nie oferuje 120 Hz, wielu aparatów czy najbardziej zaawansowanych modułów łączności (brakuje m.in. UWB), ale dla wielu użytkowników może być wystarczającym wejściem w świat iOS, iMessage i szeroko rozumianego ekosystemu Apple.

Nowy iPhone 17e nie jest urządzeniem, które zmienia zasady gry. To raczej poprawiona wersja modelu, który wcześniej był trudny do jednoznacznego polecenia. Dodanie MagSafe, podwojenie pamięci w bazie i zastosowanie układu A19 sprawiają jednak, że tegoroczna odsłona wydaje się znacznie bardziej przemyślana. Lista kompromisów nadal jest długa, ale tym razem Apple usunęło te najbardziej bolesne. Dla części użytkowników będzie to wystarczający argument, by wybrać właśnie ten model zamiast droższego iPhone’a 17.

Źródło: Apple

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!