MacBook Neo zaskoczył całą branżę! Najtańszy laptop Apple wywołał nerwowe reakcje konkurencji

MacBook Neo zaskoczył całą branżę! Najtańszy laptop Apple wywołał nerwowe reakcje konkurencji
MacBook Neo (fot. producenta)

Firma Apple od lat kojarzona jest z drogimi komputerami, które celują raczej w segment premium niż w rynek budżetowy. Tym większym zaskoczeniem okazała się premiera modelu MacBook Neo, który już od pierwszych dni po debiucie stał się jednym z najgłośniejszych tematów w branży technologicznej. Nowy laptop nie tylko znacząco obniża próg wejścia do ekosystemu macOS, ale również wywołał wyraźną reakcję producentów komputerów z systemem Windows.

Tani laptop Apple wywołał poruszenie w branży

Model MacBook Neo został zaprezentowany 4 marca 2026 roku i już sama jego cena wywołała ogromne poruszenie. Jeszcze do niedawna najtańszym laptopem w ofercie Apple był MacBook Air M4 z 2025 roku, którego cena startowała od 999 dolarów. Tymczasem nowy komputer z Cupertino kosztuje zaledwie 599 dolarów, co oznacza niemal o połowę niższy próg wejścia do świata macOS. Co ciekawe, jeszcze kilka dni przed premierą pojawiały się doniesienia, że urządzenie może kosztować około 799 dolarów, więc ostateczna kwota okazała się jeszcze większym zaskoczeniem.

MacBook Neo zaskoczył całą branżę! Najtańszy laptop Apple wywołał nerwowe reakcje konkurencji
MacBook Neo (fot. producenta)

W Polsce laptop również został wyceniony bardzo agresywnie jak na standardy Apple. Podstawowa wersja z dyskiem 256 GB oraz klawiaturą Magic Keyboard kosztuje 2999 złotych, natomiast wariant z pamięcią 512 GB i klawiaturą Magic Keyboard z Touch ID wyceniono na 3499 złotych. Jak na komputer z logo nadgryzionego jabłka są to wartości, które jeszcze niedawno wydawały się wręcz nieosiągalne.

Premiera nie przeszła bez echa także wśród konkurencji. Chief Financial Officer firmy ASUS, Nick Wu, przyznał wprost, że debiut tego laptopa zszokował całą branżę komputerową. Według niego Apple nigdy wcześniej nie oferowało tak przystępnego cenowo komputera i dlatego producenci sprzętu z Windows zaczęli bardzo poważnie analizować, jak konkurować z nowym modelem.

MacBook Neo w praktyce – więcej możliwości niż sugeruje cena

Największym zaskoczeniem nie jest jednak wyłącznie cena. MacBook Neo korzysta z układu Apple A18 Pro, czyli procesora znanego z iPhone’ów. Na pierwszy rzut oka specyfikacja może wydawać się dość skromna i to szczególnie że podstawowa konfiguracja oferuje 8 GB pamięci RAM, jednak pierwsze testy pokazują, że komputer potrafi zaskakująco dużo.

Twórcy technologiczni, w tym Marques Brownlee oraz Tyler Stalman sprawdzili możliwości nowego laptopa w praktyce. Okazało się, że urządzenie radzi sobie z zadaniami wykraczającymi poza typową „konsumpcję treści”. Komputer potrafi między innymi odtwarzać i edytować materiały wideo w 4K w programie Final Cut Pro, a także obsługiwać projekty zawierające miks ujęć w 4K i 6K, o ile użytkownik zachowuje rozsądne ustawienia wydajności.

Testy obejmowały również pracę w aplikacjach fotograficznych, takich jak Adobe Lightroom Classic czy Adobe Photoshop. Import kilkudziesięciu plików RAW o bardzo wysokiej rozdzielczości zajmuje tam nieco więcej czasu niż na droższych modelach, jednak podstawowa selekcja zdjęć i ich obróbka są możliwe. W praktyce oznacza to, że laptop może sprawdzić się nie tylko w rękach studentów czy użytkowników domowych, ale także freelancerów i początkujących twórców internetowych.

Nie jest to jednak sprzęt bez kompromisów

Mimo wielu pozytywnych opinii MacBook Neo nie jest urządzeniem pozbawionym ograniczeń. Wśród najczęściej wymienianych kompromisów pojawia się między innymi bazowa pamięć RAM na poziomie 8 GB, ograniczona liczba portów oraz brak obsługi Thunderbolt. Przy bardziej rozbudowanych projektach wideo lub pracy z wieloma warstwami i efektami wydajność potrafi zauważalnie spaść.

MacBook Neo zaskoczył całą branżę! Najtańszy laptop Apple wywołał nerwowe reakcje konkurencji
MacBook Neo (fot. producenta)

Na te ograniczenia zwraca uwagę również Nick Wu z firmy ASUS. Według niego doświadczenie użytkownika może być bliższe temu, co oferują tablety, a nie pełnoprawne komputery przeznaczone do najbardziej wymagającej pracy. Jego zdaniem laptop został zaprojektowany przede wszystkim z myślą o codziennych zadaniach, takich jak przeglądanie internetu, oglądanie treści czy podstawowa praca biurowa.

Konkurencja już analizuje ruch Apple

Mimo krytycznych uwag przedstawiciele branży nie zamierzają bagatelizować premiery nowego laptopa Apple. Jak przyznał CFO firmy ASUS, producenci komputerów osobistych traktują pojawienie się modelu MacBook Neo bardzo poważnie i już analizują potencjalne odpowiedzi na ten ruch.

Problem polega na tym, że osiągnięcie podobnej ceny przy zachowaniu wysokiej jakości wykonania nie jest łatwe. Aby zbliżyć się do pułapu 599 dolarów producenci laptopów z systemem Windows musieliby korzystać z procesorów pokroju Intel Core Ultra 5 lub odpowiedników od AMD i jednocześnie znacząco ograniczyć specyfikację sprzętową. Nawet wtedy trudno byłoby jednak dorównać jakości obudowy i integracji sprzętu z systemem, z których znane są komputery Apple.

W efekcie premiera nowego modelu może doprowadzić do wyraźnego zaostrzenia rywalizacji w segmencie tańszych laptopów. Jeśli producenci PC rzeczywiście zdecydują się odpowiedzieć na ruch Apple, to użytkownicy mogą w najbliższych latach zobaczyć znacznie więcej atrakcyjnych cenowo komputerów.

Źródło: Seeking Alpha

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!