Spis treści
Targi CES 2026 okazały się dla ASUS ROG momentem symbolicznym. Marka świętująca 20-lecie istnienia postanowiła nie ograniczać się do kosmetycznych odświeżeń, lecz zaprezentowała sprzęt, który momentami balansuje na granicy konceptu i produktu masowego. Portfolio nowości obejmuje laptopy, komputery stacjonarne, monitory, peryferia, a nawet okulary AR. Wspólnym mianownikiem jest rosnąca rola sztucznej inteligencji, coraz odważniejsze formy konstrukcyjne oraz próba redefinicji tego, czym w 2026 roku jest sprzęt gamingowy.
Dwa ekrany i nowa definicja mobilnej stacji roboczej
Najbardziej nietypowym urządzeniem w tegorocznej ofercie jest bez wątpienia ASUS ROG Zephyrus Duo 16 (GX651). Producent zdecydował się na rozwiązanie, które do tej pory funkcjonowało raczej jako ciekawostka, a mianowicie dwa pełnowymiarowe, 16-calowe ekrany OLED. Oba panele należą do rodziny ROG Nebula HDR i oferują wysoką jasność, szerokie pokrycie barw oraz odświeżanie 120 Hz, co jednoznacznie pozycjonuje sprzęt nie tylko jako narzędzie do pracy kreatywnej, ale też pełnoprawną maszynę do grania.




Konstrukcja pozwala na różne scenariusze użytkowania – od klasycznego trybu z klawiaturą, przez rozszerzony obszar roboczy, aż po konfigurację nastawioną na maksymalną przestrzeń wyświetlania. Wewnątrz znalazły się topowe układy graficzne z serii GeForce RTX 50 oraz procesory Intel Core Ultra, co w połączeniu z zaawansowanym chłodzeniem opartym na ciekłym metalu i komorach parowych pokazuje, że ASUS nie traktuje tej konstrukcji wyłącznie jako eksperymentu. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że jest to sprzęt niszowy, drogi i skierowany do bardzo konkretnego odbiorcy, który rzeczywiście wykorzysta potencjał drugiego ekranu.
Klasyczne laptopy ROG i coraz większa rola AI
Obok konstrukcji dwuekranowej ASUS zaprezentował odświeżone, bardziej klasyczne modele ROG Zephyrus G14 i G16, które wyznaczają główny kierunek rozwoju mobilnego gamingu marki. W obu przypadkach mówimy o smukłych, aluminiowych obudowach, ale pod tą minimalistyczną formą kryje się wyraźny nacisk na wydajność i nowe jednostki NPU.

Procesory Intel Core Ultra Series 3 oraz AMD Ryzen AI oferują nawet 50 TOPS mocy obliczeniowej przeznaczonej wyłącznie dla zadań związanych ze sztuczną inteligencją. ASUS otwarcie komunikuje, że AI ma przejmować część zadań związanych z zarządzaniem zasobami, chłodzeniem czy obciążeniem systemu podczas grania i pracy twórczej. W praktyce może to oznaczać bardziej stabilne taktowania i lepszą kulturę pracy, ale realna skuteczność tych rozwiązań będzie wymagała testów długoterminowych.

Warto odnotować również zastosowanie kart graficznych NVIDIA GeForce RTX 5080 i 5090 oraz podniesione limity energetyczne, co w tak cienkich konstrukcjach może rodzić pytania o temperatury i głośność. ASUS zapewnia, że system ROG Intelligent Cooling rozwiązuje te problemy, ale to kolejny obszar, w którym marketing będzie musiał zderzyć się z rzeczywistością.
Hybrydy i sprzęt z charakterem
Jednym z bardziej wyrazistych elementów prezentacji była kontynuacja współpracy z Kojima Productions. Edycja ROG Flow Z13 (KJP) to hybrydowe urządzenie 2w1, które wyróżnia się nie tylko specyfikacją opartą na układach Ryzen AI Max+ i Radeon, ale przede wszystkim unikalnym wzornictwem autorstwa Yoji Shinkawy. To przykład sprzętu, który wyraźnie celuje w fanów konkretnej estetyki i marki, a nie w szeroki rynek. Seria KJP objęła również peryferia, takie jak słuchawki, mysz i podkładkę, co pokazuje, że ASUS coraz śmielej traktuje ROG jako pełnoprawny ekosystem, a nie tylko zbiór urządzeń. Nie wszystkim przypadnie do gustu tak mocno stylizowany design, ale trudno odmówić mu konsekwencji.

Monitory OLED i AR jako nowy kierunek
Segment monitorów to kolejny obszar, w którym ASUS ROG wyraźnie podnosi poprzeczkę. Modele ROG Swift OLED PG27UCWM oraz PG34WCDN wykorzystują panele OLED nowej generacji, oferując bardzo wysokie częstotliwości odświeżania i szybki czas reakcji. Ciekawym rozwiązaniem jest możliwość przełączania trybów pracy, co pozwala dostosować monitor do e-sportu lub bardziej uniwersalnego zastosowania.
Nowością w ofercie są również okulary AR ROG XREAL R1, które pozwalają symulować ogromny, wirtualny ekran przy zachowaniu mobilności. To rozwiązanie, które może znaleźć zastosowanie w podróży lub w pracy z konsolami przenośnymi, ale na ten moment pojawia się pytanie o komfort długotrwałego użytkowania i realną potrzebę takiego sprzętu w codziennym gamingu.
Komputery stacjonarne i efekt „wow”
W segmencie desktopów uwagę przyciąga ROG G1000, czyli gotowy komputer gamingowy, który łączy ekstremalną wydajność z widowiskową oprawą wizualną. System AniMe Holo wyświetlający holograficzne animacje na obudowie trudno uznać za funkcję niezbędną, ale niewątpliwie wyróżnia sprzęt na tle konkurencji. Znacznie istotniejsze są jednak rozwiązania termiczne, takie jak ROG Thermal Atrium i rozbudowane chłodzenie cieczą, które mają zapewnić stabilną pracę przy topowych kartach graficznych i procesorach.


ASUS nie zapomniał też o entuzjastach samodzielnej konfiguracji, prezentując nowe płyty główne z serii X870E. Automatyzacja overclockingu, wsparcie PCIe 5.0 i nacisk na integrację AI sugerują, że nawet w segmencie DIY producent chce maksymalnie uprościć proces konfiguracji.
Podsumowując, nowości ASUS ROG na CES 2026 pokazują markę w momencie przejściowym. Z jednej strony widać wyraźną fascynację nowymi formami, jak chociażby dwoma ekranami, AR czy hologramami, a z drugiej konsekwentne wzmacnianie fundamentów, czyli wydajności, chłodzenia i jakości wykonania. Nie wszystkie rozwiązania trafią do masowego odbiorcy, ale trudno odmówić ASUS-owi odwagi w eksperymentowaniu. Pozostaje pytanie, które z tych pomysłów okażą się realnym krokiem naprzód, a które pozostaną efektowną ciekawostką.
Źródło: ASUS ROG
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!