Spis treści
Dreame od dłuższego czasu konsekwentnie poszerza swoje portfolio przestając być marką kojarzoną wyłącznie z odkurzaczami i sprzętem do sprzątania. Producent, który w ostatnich miesiącach coraz śmielej eksperymentuje z nowymi kategoriami elektroniki użytkowej, tym razem postanowił sięgnąć po obszar wyjątkowo konkurencyjny. Na celowniku znalazły się domowe sieci bezprzewodowe, a efektem tej decyzji jest Dreame Lingxiao D70, czyli pierwszy router w historii firmy.
Dreame coraz bliżej ekosystemu „od A do Z”
Miniony rok pokazał, że Dreame nie zamierza ograniczać się do jednego segmentu rynku. Obok kolejnych generacji robotów sprzątających i urządzeń pionowych pojawiły się także sprzęty, które jeszcze niedawno trudno było z tą marką łączyć. W ofercie znalazły się między innymi telewizory z podświetleniem Mini LED i wysokim odświeżaniem, soundbary, lodówka czy nawet powerbank projektowany z myślą o przyszłych iPhone’ach. W kuluarach mówi się również o smartfonie, a nawet o projekcie motoryzacyjnym.

Na tym tle debiut routera nie wydaje się już tak zaskakujący. Dreame Lingxiao D70 ma być kolejnym elementem większej układanki, w której producent próbuje budować własny ekosystem urządzeń do nowoczesnego domu, podobnie jak wcześniej zrobiło to Xiaomi.
Dreame Lingxiao D70 to pierwszy router w historii marki
Lingxiao D70 to router oparty na standardzie Wi-Fi 7 (IEEE 802.11be), co samo w sobie stawia go w gronie najnowszych konstrukcji dostępnych na rynku. Urządzenie pracuje w pasmach 2,4 oraz 5 GHz, oferując łączną przepustowość klasy BE3600. W praktyce oznacza to transfery sięgające 688 Mb/s w niższym paśmie oraz do 2882 Mb/s w paśmie 5 GHz, przy założeniu kompatybilnych urządzeń końcowych.
Dreame postawiło również na obsługę technologii Multi-Link Operation, dzięki której router może jednocześnie wykorzystywać oba pasma do transmisji danych. W połączeniu z modulacją 4K QAM ma to poprawiać efektywność przesyłu i stabilność połączenia w środowiskach o dużym zagęszczeniu sprzętu, co coraz częściej dotyczy mieszkań naszpikowanych elektroniką.
Lingxiao D70 został zaprojektowany z myślą o bardziej rozbudowanych sieciach domowych. Router obsługuje EasyMesh, co pozwala tworzyć przewodowe lub bezprzewodowe konfiguracje mesh złożone nawet z 12 urządzeń. To rozwiązanie skierowane raczej do większych mieszkań i domów jednorodzinnych, gdzie pojedynczy punkt dostępowy nie zawsze wystarcza. Od strony przewodowej Dreame nie poszło na skróty. Router oferuje port WAN o przepustowości 2,5 Gb/s, dzięki czemu jest gotowy na szybkie łącza światłowodowe sięgające nawet 2000 Mb/s. Do dyspozycji użytkownika oddano także cztery gigabitowe porty LAN, które można wykorzystać do podłączenia komputerów, konsol czy dekoderów IPTV.
Za działanie całości odpowiada czterordzeniowy procesor Cortex-A53 taktowany zegarem 1,1 GHz oraz wspierany przez 512 MB pamięci DDR4. Producent deklaruje możliwość obsługi nawet kilkuset podłączonych urządzeń, co wpisuje się w rosnące potrzeby inteligentnych domów. Zasięg ma poprawiać zestaw czterech zewnętrznych anten dookólnych oraz cztery niezależne wzmacniacze sygnału.
Oprogramowanie, bezpieczeństwo i konstrukcja
Od strony software’owej Dreame Lingxiao D70 oferuje zestaw funkcji, których można oczekiwać od nowoczesnego routera. Na pokładzie znalazło się wsparcie dla IPv6, zabezpieczeń WPA2 i WPA3, inteligentnych trybów QoS, kontroli rodzicielskiej oraz zarządzania podłączonymi urządzeniami. Nie zabrakło także obsługi IPTV, harmonogramów restartów, kontroli diod LED czy możliwości zmiany ról w sieci mesh.

Sam router ma pionową konstrukcję, co ma sprzyjać lepszemu odprowadzaniu ciepła. Wewnątrz zastosowano duży radiator oraz system wentylacji umieszczony z tyłu obudowy. Całość zamknięto w czarnej, dość zachowawczej stylistyce bez podświetlenia RGB czy elementów typowo gamingowych. Pod względem designu Lingxiao D70 nie próbuje się wyróżniać, co dla części użytkowników może być wręcz zaletą.
Cena i dostępność
Na ten moment Dreame Lingxiao D70 trafił wyłącznie na rynek chiński. Sugerowana cena detaliczna wynosi 399 juanów (~205 złotych), co wygląda bardzo atrakcyjnie na tle konkurencyjnych urządzeń z Wi-Fi 7.
Pozostaje jednak kluczowe pytanie o dostępność poza Chinami. Dreame nie podało żadnych informacji na temat globalnej dystrybucji, a doświadczenie pokazuje, że nie wszystkie produkty marki trafiają do Europy. Jeśli jednak Lingxiao D70 pojawi się na innych rynkach w zbliżonej cenie, to może stać się ciekawą propozycją dla osób szukających nowoczesnego routera bez sięgania po droższe konstrukcje znanych producentów sieciowych.
Źródło: Gizmochina
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!