Google nie zwalnia tempa w rozwijaniu swojej przeglądarki i coraz wyraźniej widać, że firma chce ujednolicić doświadczenie między różnymi urządzeniami. Najnowsza zmiana w Google Chrome nie jest może spektakularna, ale dla konkretnej grupy użytkowników może okazać się naprawdę odczuwalna w codziennym korzystaniu z internetu.
Google Chrome z nowością dla tabletów i składanych smartfonów
W ostatnich tygodniach Google Chrome przechodzi dość wyraźną ewolucję. Najpierw pojawiła się możliwość przypinania kart w wersji na Androida, a w międzyczasie zaczęto mówić o częstszych, niemal natychmiastowych aktualizacjach przeglądarki. Teraz przyszła pora na zmianę, która dotyczy interfejsu na urządzeniach z większym ekranem.
Google zdecydowało się dodać pasek zakładek do mobilnej wersji Chrome, ale wyłącznie na tabletach i składanych smartfonach. Nowy element pojawia się bezpośrednio pod paskiem adresu i działa bardzo podobnie do tego, co znamy z komputerów. Użytkownik widzi poziomą listę zapisanych stron, z ikonami oraz w razie potrzeby nazwami witryn. Co istotne, obsługiwane są również foldery, które można rozwijać bezpośrednio z poziomu paska, co znacząco ułatwia organizację większej liczby zakładek.
Nie wszystkie zapisane strony muszą być widoczne jednocześnie. Jeśli zabraknie miejsca, to pojawia się charakterystyczna strzałka po prawej stronie, która pozwala rozwinąć listę ukrytych elementów. Dodatkowo dostępny jest przycisk „Wszystkie zakładki”, który prowadzi do pełnego widoku znanego już wcześniej z Chrome. Ciekawostką jest też możliwość przytrzymania zakładki, aby zobaczyć pełny adres URL. Jest to drobny detal, ale może być przydatny.
Funkcja nie dla wszystkich. Smartfony nadal bez zmian
Choć zmiana brzmi sensownie, to nie każdy użytkownik Google Chrome będzie mógł z niej skorzystać. Pasek zakładek został zaprojektowany z myślą o większych ekranach, dlatego nie pojawi się na standardowych smartfonach. W praktyce oznacza to, że większość użytkowników Androida nadal będzie korzystać z zakładek wyłącznie poprzez menu.

Sam interfejs został też zaprojektowany tak, aby automatycznie ukrywać pasek na węższych ekranach. Google jasno sugeruje więc, że jest to funkcja typowo „tabletowa” i przeznaczona dla urządzeń, które oferują więcej przestrzeni roboczej, a w tym składanych smartfonów po rozłożeniu. Warto również zaznaczyć, że nowość nie jest aktywna domyślnie. Aby ją włączyć trzeba wejść w ustawienia przeglądarki, następnie przejść do sekcji „Wygląd” i ręcznie zaznaczyć opcję wyświetlania paska zakładek. Jeśli odpowiednia sekcja nie pojawia się od razu, pomocne może być wymuszenie zatrzymania aplikacji w ustawieniach systemowych.
Chrome 146 i krok w stronę desktopowego doświadczenia
Nowa funkcja trafia do użytkowników wraz z aktualizacją Google Chrome 146 na Androidzie, którą można pobrać z Google Play. Co prawda trudno mówić o rewolucji, ale zmiana jest kolejnym krokiem w kierunku ujednolicenia przeglądarki między platformami.
Z jednej strony można uznać, że Google po prostu nadrabia zaległości, bo pasek zakładek to przecież standard w wersjach desktopowych od lat. Z drugiej jednak, dla osób korzystających z tabletów czy urządzeń składanych taka funkcja realnie poprawia komfort pracy i to głównie przy częstym przeglądaniu wielu stron. Nie da się jednak ukryć, że decyzja o ograniczeniu dostępności tylko do większych ekranów może budzić pewien niedosyt. Być może w przyszłości Google zdecyduje się rozszerzyć funkcję również na klasyczne smartfony, ale na ten moment nic na to nie wskazuje.
Źródło: 9to5Google
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!