HMD od dłuższego czasu szuka swojego miejsca na rynku smartfonów, ale dotąd trudno było mówić o urządzeniach, które realnie wyróżniałyby się na tle konkurencji. Tym razem sytuacja wygląda jednak inaczej, gdyż do sieci trafiły informacje na temat modeli HMD Crest 2 i HMD Crest 2 Pro, które mają zaoferować nie tylko sensowną specyfikację, ale też ceny mogące mocno namieszać w niższej i średniej półce. To wciąż telefony budżetowe, więc nie ma co oczekiwać cudów, ale pierwszy kontakt z przeciekami sugeruje, że HMD w końcu zaczyna rozumieć, czego oczekują użytkownicy.
HMD Crest 2 ma oferować więcej, niż sugeruje jego cena
Podstawowy HMD Crest 2 według przecieków ma trafić do sprzedaży w Indiach w wersji 6/256 GB za 14 999 rupii, co po przeliczeniu daje to mniej niż 600 złotych i samo w sobie brzmi bardzo obiecująco. Oczywiście europejskie ceny zwykle bywają wyższe, ale nawet po doliczeniu podatków i marży można zakładać, że taki model nie powinien przekroczyć pułapu, który odstraszałby klientów szukających rozsądnego telefonu na co dzień.

Na froncie ma pojawić się 6,78-calowy ekran Super AMOLED z rozdzielczością Full HD+ i odświeżaniem 90 Hz. W tej półce cenowej to zestaw, który wciąż robi dobre wrażenie, zwłaszcza że HMD nie idzie tutaj w stronę wyraźnych oszczędności kosztem jakości wyświetlacza. Taki panel powinien zapewnić przyzwoitą ostrość, dobre kolory i komfortowe korzystanie z urządzenia podczas codziennych zadań.
Zaplecze fotograficzne nie wygląda rewolucyjnie, ale trudno mówić o rozczarowaniu. Główny aparat ma oferować matrycę 50 Mpx, obok której znajdzie się 8-megapikselowy obiektyw ultraszerokokątny oraz dodatkowy sensor 2 Mpx. To zestaw bez fajerwerków, ale przynajmniej z sensowną podstawą, która przy dobrym oprogramowaniu może dać całkiem niezłe efekty. Pozytywnie wypada też bateria o pojemności 6000 mAh, która powinna bez problemu wystarczyć na dwa dni spokojniejszego użytkowania. Ładowanie 33 W nie robi dziś wielkiego wrażenia, ale w tej klasie nadal można uznać je za akceptowalny kompromis.
HMD Crest 2 Pro dokłada ważne usprawnienia i może być ciekawszym wyborem
Znacznie ciekawiej prezentuje się HMD Crest 2 Pro, który ma być po prostu dojrzalszą wersją podstawowego modelu. Smartfon również ma otrzymać ekran o przekątnej 6,78 cala i rozdzielczości Full HD+, ale tym razem z odświeżaniem 120 Hz. To detal, który w praktyce może zrobić sporą różnicę dla osób zwracających uwagę na płynność działania interfejsu i przewijania treści.

Największą przewagą wersji Pro ma być jednak aparat. Główna matryca o rozdzielczości 64 Mpx ma oferować optyczną stabilizację obrazu, a to w tym segmencie nadal nie jest standard. OIS potrafi realnie poprawić zdjęcia po zmroku i zwiększyć komfort nagrywania filmów, więc to jedna z tych zmian, które faktycznie mają znaczenie. Obok głównego sensora ma pojawić się 8 Mpx aparat ultraszerokokątny oraz dodatkowy moduł 2 Mpx. Na uwagę zasługuje też przedni aparat 50 Mpx, który może okazać się mocnym argumentem dla osób często robiących selfie lub prowadzących wideorozmowy.
Pod względem baterii HMD nie kombinuje i ponownie stawia na akumulator 6000 mAh z ładowaniem 33 W. To bezpieczny wybór, który trudno krytykować, bo w codziennym użytkowaniu powinien przełożyć się na bardzo dobrą żywotność. Cena HMD Crest 2 Pro w wariancie 8/256 GB ma wynosić 16 999 rupii, czyli około 680 złotych. Na papierze brzmi to wręcz zaskakująco dobrze, ale wiele będzie zależało od finalnej wyceny poza Indiami.
HMD w końcu celuje tam, gdzie naprawdę trzeba
Najważniejsze w całym przecieku jest to, że HMD zdaje się wreszcie stawiać na rozsądny balans między ceną a możliwościami. Oczywiście same liczby nie gwarantują sukcesu, bo równie ważna będzie jakość wykonania, kultura pracy, wsparcie aktualizacjami i realna dostępność na poszczególnych rynkach. To właśnie w tych aspektach HMD w ostatnich latach często zawodziło lub po prostu nie potrafiło się wyróżnić.
Mimo tego HMD Crest 2 i HMD Crest 2 Pro wyglądają na jedne z ciekawszych budżetowych premier ostatnich miesięcy. Jeśli przecieki się potwierdzą, a producent nie zepsuje sprawy ceną po globalnym debiucie, to nowe modele mogą przyciągnąć osoby szukające niedrogiego telefonu z dużą baterią, niezłym ekranem i przyzwoitym aparatem. HMD nie musi robić rewolucji, gdyż wystarczy, że w końcu zaoferuje po prostu uczciwie wyceniony sprzęt.
Źródło: @smashx_60
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!