Cichy debiut bez fajerwerków. HONOR pokazuje Pad X8b

Cichy debiut bez fajerwerków. HONOR pokazuje Pad X8b
fot. producenta

Do oferty tabletów marki HONOR dołączył właśnie nowy model Pad X8b. Premiera odbyła się bez wielkiego rozgłosu i konferencji, ale urządzenie trafiło już do sprzedaży. To sprzęt z segmentu budżetowego, który nie próbuje konkurować z topowymi modelami, lecz celuje w użytkowników poszukujących prostego, dużego tabletu do codziennych zadań. HONOR stawia tu na znany zestaw rozwiązań, kilka rozsądnych decyzji oraz parę kompromisów, których trudno nie zauważyć.

Znajoma nazwa i jeszcze bardziej znajomy kierunek

Nazewnictwo tabletów HONORa ponownie może wprowadzać lekkie zamieszanie. Pad X8b pojawia się kilka lat po premierze pierwszego Pad X8, a po drodze marka zdążyła zaprezentować także warianty Lite oraz X8a. Trudno więc mówić o bezpośredniej kontynuacji jednego konkretnego modelu. HONOR Pad X8b wygląda raczej jak kolejna odsłona sprawdzonej koncepcji z dużym ekranem, smukłą obudową i ceną, która ma przyciągnąć mniej wymagających użytkowników. Wizualnie tablet nie odbiega znacząco od poprzedników, ale uwagę zwraca jasna kolorystyka obudowy oraz niewielka grubość, wynosząca 7,25 mm przy wadze 496 gramów.

Cichy debiut bez fajerwerków. HONOR pokazuje Pad X8b
fot. producenta

Co oferuje nowy tablet HONOR Pad X8b?

Front urządzenia wypełnia 11-calowy ekran TFT LCD o rozdzielczości 1920×1200 pikseli. Producent zdecydował się na odświeżanie 90 Hz, co w tej klasie cenowej nadal nie jest standardem i realnie poprawia komfort przeglądania treści czy prostych animacji w systemie. Maksymalna jasność sięga 500 nitów, więc tablet powinien poradzić sobie również w jaśniejszych pomieszczeniach. Całość została pomyślana głównie z myślą o konsumpcji multimediów, a mianowicie o oglądaniu filmów, seriali, przeglądaniu internetu czy wideorozmowach. W tym kontekście sens mają również cztery głośniki oraz obecność Wi-Fi ac i Bluetooth 5.0.

Cichy debiut bez fajerwerków. HONOR pokazuje Pad X8b
fot. producenta

Sercem HONOR Pad X8b jest Snapdragon 680, a więc układ znany od kilku lat i pamiętający jeszcze 2021 rok. Towarzyszy mu 4 GB pamięci RAM oraz 128 GB miejsca na dane. To zestaw, który jasno określa przeznaczenie tabletu, a więc nie jest to sprzęt do wymagających gier czy intensywnej pracy wielozadaniowej, lecz raczej do podstawowych zastosowań. Z drugiej strony energooszczędny procesor dobrze współgra z dużym akumulatorem o pojemności 10 100 mAh. HONOR nie podaje szczegółowych informacji o mocy ładowania, a wiadomo jedynie, że odbywa się ono przez USB-C. W praktyce można jednak zakładać długie godziny działania z dala od gniazdka, co dla wielu użytkowników będzie kluczowym argumentem.

Cichy debiut bez fajerwerków. HONOR pokazuje Pad X8b
fot. producenta

Tablet pracuje pod kontrolą Androida 16 z nakładką MagicOS 10. To jedna z mocniejszych stron urządzenia, bo nowa wersja systemu oferuje aktualne rozwiązania programowe, w tym funkcje oparte na AI oraz rozbudowane narzędzia kontroli rodzicielskiej. Aparaty, zarówno przedni i tylny mają po 5 Mpx i pełnią raczej funkcję dodatku, który ma wystarczać do wideorozmów czy okazjonalnych zdjęć dokumentów. HONOR Pad X8b nie udaje sprzętu fotograficznego i trudno mieć do tego pretensje w tym segmencie cenowym.

Cena i dostępność. Na razie tylko wybrane rynki

HONOR Pad X8b zadebiutował w Arabii Saudyjskiej, gdzie przez pierwsze dwa tygodnie dostępny jest w promocyjnej cenie 649 riali saudyjskich, co przekłada się na około 615 złotych. Po zakończeniu promocji cena ma wzrosnąć do 849 riali saudyjskich, czyli w okolice 800 złotych. Na razie nie wiadomo, kiedy i czy tablet trafi na inne rynki, w tym do Polski. Jeśli jednak się pojawi, to może zainteresować osoby szukające dużego, lekkiego tabletu do domu, nauki czy podróży, ale pod warunkiem, że cena zostanie odpowiednio skorygowana do realiów lokalnego rynku.

Źródło: GSMArena

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!