Infinix podkręca serię GT! Model 50 Pro pokazuje pazur w Geekbench

Infinix podkręca serię GT! Model 50 Pro pokazuje pazur w Geekbench
Infinix GT 30 Pro (fot. producenta)

Infinix przygotowuje się do premiery kolejnego smartfona z serii GT, która od samego początku była wyraźnie kierowana do użytkowników oczekujących wysokiej wydajności i agresywnej wyceny. Infinix GT 50 Pro coraz częściej pojawia się w przeciekach i bazach benchmarków, co zwykle jest sygnałem, że urządzenie znajduje się już na zaawansowanym etapie testów. Choć producent wciąż milczy, to dostępne informacje pozwalają zarysować całkiem konkretny obraz tego modelu i to nie tylko pod kątem mocy obliczeniowej, ale też ogólnego pozycjonowania rynkowego.

Infinix GT 50 Pro wychodzi z cienia przecieków

Smartfon oznaczony numerem kodowym X6891 został zauważony w bazie Geekbench, a wcześniejsze wpisy w bazach IMEI jednoznacznie łączą to oznaczenie właśnie z Infinix GT 50 Pro. Sam fakt pojawienia się w benchmarkach nie jest zaskoczeniem, ale wyniki już tak. Urządzenie osiąga około 1610-1630 punktów w teście jednowątkowym oraz blisko 6700-6800 punktów w teście wielowątkowym, co stawia je bardzo wysoko w segmencie, do którego ma trafić.

Infinix podkręca serię GT! Model 50 Pro pokazuje pazur w Geekbench
źródło: Geekbench

Za taką wydajność odpowiada MediaTek Dimensity 8400 Ultimate, czyli układ, który wyraźnie celuje w użytkowników nastawionych na gry i długotrwałe obciążenie. Konfiguracja rdzeni wskazuje na jeden rdzeń główny taktowany do 3,25 GHz, trzy rdzenie wydajnościowe oraz cztery energooszczędne, a całość wspiera układ graficzny Mali-G720 MC7. W porównaniu do poprzedniej generacji z serii GT można spodziewać się zauważalnego wzrostu płynności i stabilności klatek, a szczególnie w bardziej wymagających tytułach.

Infinix GT 50 Pro nie próbuje udawać fotograficznego flagowca, ale producent nie zamierza całkowicie ignorować tego aspektu. Według dotychczasowych informacji smartfon ma być wyposażony w aparat główny o rozdzielczości 108 Mpx z optyczną stabilizacją obrazu. Trudno jednak oczekiwać, że to właśnie fotografia będzie jego główną kartą przetargową, ponieważ wszystko wskazuje na to, że to wydajność i multimedia mają grać pierwsze skrzypce.

Na froncie ma znaleźć się ekran AMOLED z odświeżaniem 144 Hz i rozdzielczością w okolicach Full HD+, co w połączeniu z mocnym układem MediaTeka stworzy zestaw idealny do mobilnego grania. Energię zapewni akumulator o pojemności 6000 mAh, co przy takiej specyfikacji wydaje się wręcz koniecznością. W kontekście długich sesji gamingowych sporo mówi się też o zastosowaniu rozbudowanego systemu chłodzenia cieczą, który ma ograniczyć throttling i poprawić stabilność pracy pod obciążeniem.

Infinix podkręca serię GT! Model 50 Pro pokazuje pazur w Geekbench
Infinix GT 30 Pro (fot. producenta)

Jednym z ciekawszych elementów przecieków jest fakt, że Infinix GT 50 Pro był testowany z Androidem 16, co oznacza, że urządzenie trafi na rynek z najnowszą wersją systemu. To niewątpliwy plus, zwłaszcza na tle konkurencji, która wciąż nadrabia zaległości z Androidem 15. Z drugiej strony, historia oprogramowania Infinixa w Europie każe zachować ostrożny optymizm, ponieważ sama wersja systemu to jedno, a tempo aktualizacji i stabilność nakładki pozostają dużą niewiadomą. Warto również zauważyć, że producent pominął nazwę GT 40 Pro, przechodząc bezpośrednio do GT 50 Pro. To ruch znany z rynków azjatyckich i raczej symboliczny, ale jednocześnie sugerujący większy skok generacyjny, a nie jedynie kosmetyczne odświeżenie poprzednika.

Cena, konkurencja i dostępność

Z dotychczasowych informacji wynika, że premiera Infinix GT 50 Pro powinna odbyć się w pierwszym kwartale 2026 roku, a cena w Indiach ma oscylować w okolicach 30 tysięcy rupii. To pozycjonuje go bezpośrednio naprzeciw takich modeli jak POCO X8 Pro czy Nothing Phone (3). Na razie nie ma jednak pewności, czy smartfon oficjalnie trafi do Europy, a tym bardziej do Polski i to może być jeden z kluczowych problemów tej konstrukcji.

Infinix GT 50 Pro zapowiada się na bardzo mocnego gracza w segmencie wydajnych smartfonów dla graczy, ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Świetne wyniki w benchmarkach, nowoczesny procesor, duża bateria i ekran 144 Hz to argumenty trudne do zignorowania. Z drugiej strony, kwestią otwartą pozostaje jakość oprogramowania, długofalowe wsparcie i realną dostępność poza rynkiem azjatyckim. Jeśli Infinix dopnie te elementy, to GT 50 Pro może okazać się jednym z ciekawszych „flagship killerów” w swoim przedziale cenowym.

Źródło: GSMArena

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!