iPhone 18 droższy od poprzednika? Apple uderzy w najbogatszych klientów

iPhone 18 droższy od poprzednika? Apple uderzy w najbogatszych klientów
iPhone 17 Pro Max (fot. producenta)

Rynek technologiczny wchodzi w kolejny trudny okres, a rosnące koszty produkcji coraz wyraźniej odbijają się na cenach urządzeń konsumenckich. Smartfony, które jeszcze niedawno potrafiły tanieć z generacji na generację, znów znalazły się pod presją drożejących komponentów. W tym kontekście coraz częściej pojawia się pytanie, ile będzie kosztował iPhone 18 i czy Apple zdecyduje się na ruch, który odczują wszyscy klienci.

iPhone 18 droższy niemal pewny. Winna pamięć i „RAMageddon”

Według raportów cytowanych przez analityków Citigroup, Bank of America oraz JP Morgan Research, seria iPhone 18 ma być droższa od obecnej generacji. Głównym powodem są gwałtownie rosnące ceny pamięci operacyjnej oraz NAND, które w ostatnich miesiącach osiągnęły poziomy niespotykane od lat. Zjawisko to bywa określane mianem „RAMageddonu” i jest napędzane przede wszystkim przez rosnące zapotrzebowanie na pamięć w centrach danych obsługujących rozwiązania AI.

Dla Apple oznacza to wyraźny wzrost kosztu produkcji jednego egzemplarza telefonu. Jeszcze na początku 2025 roku moduł 12 GB LPDDR5X kosztował firmę niecałe 30 dolarów, a dziś mówi się już o kwotach przekraczających 70 dolarów. Nawet przy ogromnej skali działania i silnej pozycji negocjacyjnej trudno takie podwyżki całkowicie zamortyzować i dlatego scenariusz, w którym iPhone 18 drożeje wydaje się niemal przesądzony.

Apple nie podniesie cen wszystkim. Kluczowa będzie pojemność

Jednocześnie wszystko wskazuje na to, że Apple nie zdecyduje się na prostą, liniową podwyżkę całej oferty. Zamiast tego firma ma postawić na modyfikację marż oraz wyraźniejsze zróżnicowanie cen w zależności od pojemności pamięci. Z przecieków wynika, że podstawowe warianty iPhone’a 18, iPhone’a 18 Pro oraz iPhone’a 18 Pro Max z 256 GB pamięci mogą zachować ceny znane z serii iPhone 17.

Oznaczałoby to utrzymanie poziomu 799 dolarów za model bazowy, 1099 dolarów za wersję Pro i 1199 dolarów za Pro Maxa. W Polsce byłyby to odpowiednio kwoty zbliżone do 3999 złotych, 5799 złotych oraz 6299 złotych na start. Podwyżki miałyby dotknąć dopiero wariantów z większą ilością miejsca na dane, czyli konfiguracji 512 GB, 1 TB, a być może także zupełnie nowej wersji z 2 TB pamięci.

iPhone 18 droższy od poprzednika? Apple uderzy w najbogatszych klientów
iPhone 17 (fot. producenta)

Jeżeli prognozy analityków się potwierdzą, to dopłaty do wyższych pojemności w serii iPhone 18 będą wyraźnie większe niż dotychczas. Do tej pory w Polsce każde podwojenie pamięci oznaczało dopłatę rzędu 1000 złotych. Tym razem kwoty te mogą być zauważalnie wyższe, a zwłaszcza w przypadku modeli Pro, które już teraz generują dla Apple najwyższe marże.

W USA mówi się o różnicach sięgających 250-300 dolarów pomiędzy kolejnymi wariantami, co w skrajnym przypadku może doprowadzić do sytuacji, w której iPhone 18 Pro Max z 2 TB pamięci zbliży się cenowo do poziomu 2499 dolarów. To strategia, która w praktyce przenosi ciężar podwyżek na najbardziej wymagających i najzamożniejszych klientów.

Dla większości użytkowników zmiana może być… niezauważalna

Z perspektywy przeciętnego użytkownika decyzja Apple może mieć sens. Wariant 256 GB dla wielu osób jest wciąż w pełni wystarczający, a tym bardziej, że zdjęcia, filmy i kopie zapasowe coraz częściej trafiają do chmury iCloud. Zamrożenie cen najpopularniejszych konfiguracji pozwala firmie utrzymać wysoki wolumen sprzedaży i jednocześnie rekompensować rosnące koszty na droższych wersjach.

Z drugiej strony trudno nie zauważyć, że Apple konsekwentnie przesuwa granicę cenową swoich produktów, a iPhone 18 raczej nie będzie wyjątkiem. Nawet jeśli podstawowe modele formalnie nie zdrożeją, to realny koszt zakupu telefonu z większą ilością pamięci może okazać się dla wielu klientów zaporowy.

Premiera iPhone’a 18. Zmiana harmonogramu Apple

Warto również pamiętać, że sama premiera serii iPhone 18 ma odbyć się w nowym, podzielonym schemacie. Modele iPhone 18 Pro oraz iPhone 18 Pro Max mają zadebiutować tradycyjnie we wrześniu, razem z zupełnie nowym iPhone’em Fold. Podstawowy iPhone 18 ma natomiast pojawić się dopiero na początku 2027 roku i to równolegle z iPhone’em Air 2.

To kolejny element strategii Apple, który może wpłynąć na decyzje zakupowe użytkowników i jeszcze bardziej uwypuklić różnice między poszczególnymi wariantami cenowymi.

Źródło: PhoneArena

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!