iPhone 18e gotowy na długo przed premierą. Apple może szykować tylko drobne zmiany

iPhone 18e gotowy na długo przed premierą. Apple może szykować tylko drobne zmiany
iPhone 17e (fot. producenta)

Premiera najnowszego budżetowego smartfona Apple dopiero co się odbyła, a w sieci już pojawiają się informacje o jego następcy. Choć iPhone 17e dopiero zaczyna trafiać do pierwszych klientów, to nowe doniesienia sugerują, że Apple zdążyło już zakończyć prace nad kolejną generacją urządzenia. Wiele wskazuje na to, że iPhone 18e jest już w pełni zaprojektowany i czeka jedynie na rozpoczęcie produkcji. Dla samego producenta to komfortowa sytuacja, jednak dla części użytkowników może oznaczać brak większych zmian w przyszłorocznym modelu.

Apple zamknęło projekt iPhone 18e

Według informacji pochodzących z Chin, Apple miało już sfinalizować projekt urządzenia, które trafi na rynek w przyszłym roku jako iPhone 18e. Oznacza to, że firma ustaliła już praktycznie wszystkie kluczowe elementy: wygląd smartfona, zastosowane podzespoły, a także pełną specyfikację techniczną i konfigurację sprzętową. Na tym etapie urządzenie jest właściwie gotowe do wejścia w fazę produkcji masowej, która może rozpocząć się jeszcze w późniejszej części roku.

iPhone 18e gotowy na długo przed premierą. Apple może szykować tylko drobne zmiany
iPhone 17e (fot. producenta)

Co ciekawe, informacje te pojawiają się zaledwie chwilę po premierze iPhone’a 17e, który zadebiutował na początku marca 2026 roku. Model ten dopiero trafia do regularnej sprzedaży, a pierwsi klienci otrzymają zamówione egzemplarze w najbliższych dniach. Sam smartfon nie był wielką rewolucją względem swojego poprzednika, ale przyniósł kilka zauważalnych ulepszeń. Apple zdecydowało się m.in. na zastosowanie nowszego procesora A19 zamiast A18, obsługę magnetycznego ładowania MagSafe o mocy 15 W, bardziej wytrzymałe szkło Ceramic Shield drugiej generacji oraz nowy modem 5G Apple C1X. Jednocześnie zwiększono też bazową pamięć urządzenia do 256 GB, podczas gdy wcześniejszy model startował od 128 GB.

Wczesne zakończenie prac może oznaczać niewielkie zmiany

Tak szybkie zamknięcie projektu następcy może jednak sugerować, że Apple nie planuje wprowadzać większych zmian w przyszłorocznym modelu. Jeśli iPhone 18e został ukończony już teraz, to istnieje spora szansa, że będzie on jedynie niewielkim rozwinięciem obecnej konstrukcji. W praktyce oznaczałoby to kontynuację sprawdzonego projektu z ekranem o przekątnej około 6,1 cala, prawdopodobnie nadal z dużym wcięciem na czujniki Face ID oraz pojedynczym aparatem fotograficznym na tylnym panelu.

Nie można jednak całkowicie wykluczyć drobnych zmian. Wśród potencjalnych ulepszeń pojawia się m.in. możliwość zastąpienia klasycznego notcha rozwiązaniem Dynamic Island, które Apple stosuje już w droższych modelach. Niektórzy obserwatorzy liczą także na pojawienie się drugiego aparatu fotograficznego, choć w przypadku serii „e” taki krok nie jest szczególnie pewny. Apple zwykle utrzymuje te modele jako bardziej przystępne cenowo i dlatego rzadko wprowadza do nich najnowsze technologie.

Nowy harmonogram premier Apple

Warto też pamiętać, że Apple stopniowo zmienia harmonogram premier swoich smartfonów. Zgodnie z najnowszymi doniesieniami firma ma wyraźniej rozdzielić premiery urządzeń z różnych segmentów. Jesienią  (prawdopodobnie we wrześniu 2026 roku) zobaczymy najbardziej zaawansowane modele z serii iPhone 18, w tym warianty Pro oraz Pro Max. To właśnie te urządzenia mają wprowadzić większe innowacje, takie jak elementy Face ID ukryte pod ekranem, mniejszą Dynamic Island czy rozwinięte funkcje związane z Apple Intelligence.

iPhone 18e gotowy na długo przed premierą. Apple może szykować tylko drobne zmiany
iPhone 17e (fot. producenta)

W tym samym czasie Apple pracuje również nad pierwszym składanym iPhonem w historii firmy, który według przecieków może pojawić się na rynku jako iPhone Fold. Dopiero kilka miesięcy później (na początku 2027 roku) producent planuje premierę bardziej przystępnych modeli. Wśród nich ma znaleźć się podstawowy iPhone 18, potencjalny iPhone Air 2 oraz właśnie iPhone 18e.

Budżetowa seria Apple pozostaje zachowawcza

Pomimo, że dla części użytkowników takie podejście może być rozczarowujące, to w rzeczywistości nie jest ono szczególnie zaskakujące. Seria „e” od początku pełni rolę bardziej budżetowej linii w portfolio Apple, której zadaniem jest oferowanie sprawdzonej konstrukcji z kilkoma ulepszeniami, ale bez najnowszych technologii z modeli Pro.

Jeśli więc obecne doniesienia się potwierdzą, iPhone 18e prawdopodobnie będzie raczej ewolucją niż rewolucją. Apple najwyraźniej uznało, że w tym segmencie ważniejsza jest stabilność i przewidywalność niż eksperymenty technologiczne. Pytanie tylko, czy użytkownicy oczekujący większego postępu będą z takiego podejścia równie zadowoleni.

Źródło: PhoneArena

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!