Apple koryguje plany wobec iPhone Fold. Cena to dopiero początek

Apple koryguje plany wobec iPhone Fold. Cena to dopiero początek
źródłu: Iphone-ticker.de

Składany iPhone od lat funkcjonuje bardziej jako legenda branżowych przecieków niż realny produkt, ale wszystko wskazuje na to, że Apple w końcu jest gotowe wykonać ten krok. Kolejne doniesienia sugerują, że projekt iPhone Fold wszedł w fazę, w której zmiany są coraz bardziej kosmetyczne, a kluczowe decyzje w tym te dotyczące ceny zaczynają się krystalizować. Dla fanów marki to dobra wiadomość, ale niekoniecznie oznacza ona łatwy dostęp do urządzenia.

Cena iPhone Fold niższa od pierwotnych prognoz

Jeszcze niedawno składany iPhone miał być urządzeniem absolutnie niszowym i to także pod względem ceny. Wczesne przecieki mówiły o kwotach sięgających nawet 2400-2450 dolarów (~8600-8780 złotych), co automatycznie stawiałoby iPhone Fold poza zasięgiem większości użytkowników. Najnowsze informacje pochodzące m.in. od sprawdzonego insidera yeux1122 rysują jednak nieco inny obraz.

Apple ma obecnie celować w cenę około 1999 dolarów (~7165 złotych), czyli poziom porównywalny z najwyższymi konfiguracjami flagowych iPhone’ów Pro Max. W europejskich realiach oznaczałoby to widełki w okolicach 2000-2500 dolarów, a po przeliczeniu nawet 7200-9000 złotych, ale wszystko zależne będzie od rynku i podatków. To nadal bardzo dużo, ale jak na pierwszy składany smartfon Apple, to zdecydowanie mniej, niż wielu się spodziewało.

Dostępność może być większym problemem niż cena

Niższa cena nie oznacza jednak łatwego startu sprzedaży. Wręcz przeciwnie, ponieważ wiele wskazuje na to, że iPhone Fold w momencie premiery będzie towarem deficytowym. Apple ma planować debiut jesienią 2026 roku, ale pierwsze partie produkcyjne mają być wyraźnie ograniczone. Masowa dostępność urządzenia miałaby ruszyć dopiero na początku 2027 roku.

Powód jest dość prozaiczny, a mianowicie jakość. Apple podobno stosuje wyjątkowo rygorystyczne kontrole dotyczące mechanizmu zawiasu i widoczności zgięcia ekranu. Każdy egzemplarz ma przechodzić szczegółową inspekcję, co znacząco spowalnia produkcję. To podejście przypomina strategię Samsunga przy najbardziej zaawansowanych konstrukcjach składanych, ale w przypadku Apple może oznaczać klasyczny scenariusz, a więc chętnych więcej niż urządzeń.

Co wiemy o iPhone Fold?

Jednym z ciekawszych elementów iPhone Fold jest potencjalna rezygnacja z Face ID. Zamiast rozbudowanego systemu rozpoznawania twarzy Apple ma postawić na czytnik linii papilarnych Touch ID umieszczony w bocznym przycisku. Dla wielu użytkowników będzie to zaskakujący krok wstecz, ale w kontekście smukłej obudowy i ograniczonej przestrzeni wewnątrz urządzenia wydaje się być dość logiczny. 

Podobnie wygląda kwestia aparatów. Rendery pokazują dwa aparaty do selfie – osobny dla ekranu zewnętrznego i wewnętrznego oraz podłużną wyspę aparatów z tyłu, która stylistycznie zbliżona jest do tej znanej z iPhone’a Air i niektórych modeli Google Pixel. To design bez rewolucji, ale też bez wyraźnych wpadek.

iPhone Fold może otrzymać największą baterię w historii smartfonów Apple, a dokładnie z pojemnością w zakresie 5400-5800 mAh. To konieczność przy dwóch ekranach i dużej powierzchni roboczej. Sercem urządzenia ma być nowoczesny układ wykonany w procesie 3 nm, wspierany przez 12 GB RAM, co sugeruje, że Apple celuje w długowieczność sprzętu i wydajność na kilka lat. Otwartą kwestią pozostaje trwałość zawiasu i realna niewidoczność zagięcia. Choć przecieki mówią o „prawie niewidocznym” śladzie na ekranie, to doświadczenia z innymi składakami pokazują, że to element, który weryfikuje codzienne użytkowanie, a nie prezentacje marketingowe.

Czy iPhone Fold ma sens?

Apple zdaje się grać bezpiecznie, przez co obniża cenę względem pierwotnych planów, ogranicza dostępność, upraszcza biometrię i stawia na sprawdzone rozwiązania wizualne. iPhone Fold nie zapowiada się na urządzenie rewolucyjne, ale raczej na przemyślany debiut w segmencie, który konkurencja oswaja już od kilku lat. Pytanie brzmi, czy użytkownicy będą gotowi zapłacić niemal flagową cenę za takiego składaka.

Źródło: GSMArena

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!