Smartfon czy już mały tablet? Lenovo pracuje nad urządzeniem z 7,5-calowym ekranem

Smartfon czy już mały tablet? Lenovo pracuje nad urządzeniem z 7,5-calowym ekranem
Lenovo Phab 2 Pro (fot. Mateusz Tworuszka)

Rynek smartfonów od lat pokazuje jeden wyraźny trend, w którym ekrany stają się coraz większe, a jednocześnie producenci starają się zmniejszać ramki, by urządzenia nie rosły zbyt mocno pod względem fizycznych rozmiarów. Wiele wskazuje jednak na to, że jeden z producentów chce pójść o krok dalej. Najnowsze informacje sugerują, że Lenovo eksperymentuje z urządzeniem, które może wyraźnie przekroczyć granicę typowych smartfonowych przekątnych.

Smartfon Lenovo z ekranem aż 7,5 cala

Według informacji przekazanych przez znanego informatora Digital Chat Station, Lenovo testuje obecnie prototyp smartfona wyposażonego w wyświetlacz o przekątnej około 7,5 cala. To wartość, która lokuje urządzenie pomiędzy klasycznym telefonem a niewielkim tabletem. Dla porównania, wiele współczesnych smartfonów uznawanych za duże oferuje ekran w okolicach 6,7 cala, a jeszcze kilka lat temu modele z wyświetlaczami około 6 cali uchodziły za spore urządzenia.

W przypadku testowanego sprzętu producent ma wykorzystywać płaski panel LCD o rozdzielczości około 1,5K. Warto jednak podkreślić, że prace nad tym komponentem podobno postępują dość powoli, co może oznaczać, że projekt znajduje się na wczesnym etapie rozwoju. Sam pomysł bardzo dużego ekranu nie jest jednak przypadkowy, gdyż firma najwyraźniej bada możliwość stworzenia urządzenia skierowanego do osób, które oczekują większej przestrzeni roboczej niż w typowym smartfonie.

W przeciekach pojawia się również informacja o aparacie fotograficznym, nad którym pracuje Lenovo. Producent ma testować moduł z matrycą o rozdzielczości 200 megapikseli, który będzie wyposażony w peryskopowy teleobiektyw. Taki zestaw sugeruje, że firma rozważa zastosowanie zaawansowanych rozwiązań fotograficznych, które mogłyby wyróżnić przyszły model na tle konkurencji.

Smartfon dla wąskiej grupy użytkowników?

Urządzenie z ekranem o przekątnej około 7,5 cala z pewnością przyciągnęłoby uwagę, ale jednocześnie niekoniecznie trafiłoby do szerokiego grona odbiorców. Tak duży wyświetlacz oznacza bowiem znacznie większe gabaryty urządzenia, co może utrudniać obsługę jedną ręką czy nawet wygodne noszenie telefonu w kieszeni. Z drugiej strony dla niektórych użytkowników, którzy często oglądają filmy, czytają treści lub pracują na smartfonie większy ekran mógłby okazać się sporą zaletą.

Warto zauważyć, że rynek już powoli zbliża się do tej granicy. Pojawiają się modele z wyświetlaczami bliskimi 7 cali, a producenci coraz częściej eksperymentują z różnymi formami urządzeń, w tym smartfonami składanymi. Jednocześnie nie każdy użytkownik jest przekonany do konstrukcji z elastycznym ekranem i dlatego tradycyjny telefon o bardzo dużej przekątnej mógłby być ciekawą alternatywą.

Na razie jednak nie ma pewności, czy projekt faktycznie trafi do produkcji masowej. Sam informator podkreśla, że postępy w pracach nad nowymi rozwiązaniami są przeciętne, a firma wciąż testuje różne kierunki rozwoju. Dodatkowo Lenovo musi mierzyć się z silną konkurencją w średnim segmencie rynku, gdzie agresywna polityka cenowa innych producentów utrudnia walkę o klientów.

Eksperymenty Lenovo na rynku smartfonów

Nie jest tajemnicą, że Lenovo od pewnego czasu szuka sposobów na wzmocnienie swojej pozycji w segmencie smartfonów. W przeszłości firma potrafiła przyciągać uwagę użytkowników atrakcyjnym stosunkiem ceny do możliwości i to szczególnie w czasach popularności urządzeń opartych na układach Snapdragon 870 czy Snapdragon 888. Obecne przecieki wskazują, że producent ponownie próbuje wyróżnić się na rynku poprzez nietypowe rozwiązania sprzętowe. Testy smartfona z ogromnym ekranem mogą być jednym z takich pomysłów. Jeśli projekt rzeczywiście doczeka się premiery, to urządzenie mogłoby wypełnić niszę pomiędzy klasycznymi telefonami a małymi tabletami.

Na razie jednak pozostaje to ciekawostką z fazy rozwojowej. Niewykluczone, że finalny produkt (o ile w ogóle trafi do sprzedaży) będzie różnił się od obecnych prototypów. Pewnym jest jednak, że Lenovo nadal szuka nowych sposobów na przyciągnięcie uwagi użytkowników i wyróżnienie się na niezwykle konkurencyjnym rynku mobilnym.

Źródło: Gizmochina

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!