Spis treści
Płatności zbliżeniowe przestały już dawno być domeną wyłącznie kart i smartfonów. Na rynku coraz śmielej pojawiają się alternatywy, które mają uprościć codzienne zakupy i jednocześnie nie rzucać się w oczy. Jednym z takich rozwiązań jest Maxcom Pay Ultra Slim, czyli pierścień płatniczy, który stawia na dyskrecję, prostotę i bardzo wąską specjalizację. To propozycja dla osób, które chcą płacić szybciej, ale niekoniecznie interesują się kolejnym „inteligentnym” gadżetem wymagającym ładowania i konfiguracji co kilka dni.
Najcieńszy pierścień płatniczy na rynku, ale nie smart ring
Maxcom Pay Ultra Slim wyróżnia się przede wszystkim formą. Producent postawił na ultracienką konstrukcję o szerokości zaledwie 3,2 mm, dzięki czemu pierścień faktycznie przypomina klasyczny, subtelny element biżuterii, a nie elektroniczny gadżet. W ofercie dostępna jest również grubsza wersja o szerokości 7 mm, co pozwala wybrać wariant lepiej dopasowany do własnych preferencji. Kolorystycznie wybór jest mocno ograniczony, ponieważ pierścień występuje wyłącznie w czerni, ale trzeba przyznać, że to barwa na tyle uniwersalna, że nie powinna kolidować z codziennym stylem.




Maxcom przygotował natomiast szeroką gamę rozmiarów, dzięki czemu do wyboru są rozmiary od 5 do 15, co odpowiada mniej więcej polskim rozmiarom jubilerskim od 8 do 36. To istotne, bo dobrze dobrany rozmiar ma tu znaczenie nie tylko dla komfortu, ale i samej wygody płacenia. Warto jednocześnie jasno podkreślić, że Maxcom Pay Ultra Slim nie jest smart ringiem. Nie mierzy aktywności, nie monitoruje zdrowia i nie komunikuje się z aplikacją na co dzień. Jego jedyną funkcją są płatności zbliżeniowe i właśnie na tym producent skupił całą uwagę.
Jak działa Maxcom Pay Ultra Slim i co z wygodą na co dzień?
Pierścień wykorzystuje technologię NFC, co oznacza, że płatność odbywa się poprzez zbliżenie dłoni do terminala, czyli dokładnie tak, jak w przypadku karty płatniczej. Co istotne, Maxcom Pay Ultra Slim nie wymaga ładowania ani połączenia z internetem, a do działania nie potrzebuje również smartfona. Energia niezbędna do realizacji transakcji pobierana jest bezpośrednio z terminala, co eliminuje jeden z najczęstszych problemów urządzeń noszonych.
Obudowa wykonana z ceramiki zapewnia odporność na codzienne użytkowanie i kontakt z wodą w podstawowym zakresie, więc nie trzeba zdejmować pierścienia do mycia rąk czy w trakcie deszczu. To rozwiązanie zaprojektowane z myślą o prostocie – zakładasz i zapominasz, aż do momentu płatności. Z perspektywy użytkowej to duża zaleta, ale jednocześnie trzeba mieć świadomość, że brak dodatkowych funkcji może być dla części odbiorców rozczarowaniem.
Banki, aplikacje i bezpieczeństwo płatności
Konfiguracja Maxcom Pay Ultra Slim odbywa się z wykorzystaniem aplikacji Fidesmo dostępnej zarówno na Androida, jak i iOS. To właśnie tam przypisuje się kartę płatniczą do pierścienia. Urządzenie współpracuje z kartami Visa i Mastercard wydanymi przez wiele banków działających w Polsce, w tym PKO BP, Pekao, mBank, Alior Bank, BNP Paribas, Credit Agricole, Bank BPS czy VeloBank. Dodatkowo użytkownik może skorzystać z rozwiązań fintechowych, takich jak Curve czy Revolut, co znacząco rozszerza kompatybilność.

Producent mocno akcentuje kwestie bezpieczeństwa. Dane płatnicze nie są przechowywane bezpośrednio w pierścieniu, a same transakcje są szyfrowane. W przypadku zgubienia lub kradzieży pierścienia funkcję płatniczą można szybko dezaktywować w aplikacji, co ogranicza ryzyko nieautoryzowanego użycia. To standard znany z kart i innych urządzeń NFC, ale w kontekście tak niewielkiego akcesorium warto to wyraźnie zaznaczyć.
Cena i sens istnienia takiego rozwiązania
Maxcom Pay Ultra Slim kosztuje 499 złotych, niezależnie od wybranego rozmiaru czy grubości. To cena, która może budzić mieszane uczucia, zwłaszcza że mówimy o urządzeniu realizującym wyłącznie jedną funkcję. Z drugiej strony, pierścień nie konkuruje bezpośrednio ze smart ringami oferującymi monitoring zdrowia czy aktywności, ale z klasycznym portfelem i kartą płatniczą. W tym kontekście jest to propozycja dla osób ceniących minimalizm, wygodę i brak konieczności pamiętania o ładowaniu kolejnego gadżetu.
Jeśli ktoś szuka inteligentnego pierścienia z NFC, to wybór na rynku nadal jest bardzo ograniczony. Przykładowo Niceboy One Ultra oferuje więcej funkcji, ale jest droższy i współpracuje tylko z jednym bankiem. Maxcom Pay Ultra Slim idzie więc drogą maksymalnego uproszczenia i skupienia się na jednym scenariuszu użycia. Nie jest to sprzęt dla każdego, ale w swojej kategorii to rozwiązanie konsekwentne i dobrze przemyślane.
Źródło: Maxcom
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!