Meizu jednak kończy ze smartfonami? Kolejny zwrot akcji na rynku

Meizu jednak kończy ze smartfonami? Kolejny zwrot akcji na rynku
Meizu 22 (fot. producenta)

Marka Meizu w ostatnich latach przyzwyczaiła nas do gwałtownych zwrotów akcji. Zapowiedzi wycofania się z rynku smartfonów, powroty z nowymi modelami i ambitne deklaracje dotyczące ekspansji zagranicznej sprawiły, że trudno dziś jednoznacznie ocenić kierunek, w którym zmierza producent. Najnowsze doniesienia z Chin ponownie rozpalają dyskusję, czy tym razem Meizu faktycznie kończy ze smartfonami?

Restrukturyzacja i widmo zamknięcia działu smartfonów

Pierwszy poważny sygnał ostrzegawczy pojawił się w lutym 2024 roku, gdy Meizu oficjalnie ogłosiło odejście od produkcji smartfonów i przejście na strategię „All in AI”, czyli pełne skupienie się na rozwiązaniach opartych na sztucznej inteligencji. Zapowiedź była jednoznaczna i padła podczas specjalnej konferencji. Wydawało się, że to definitywny koniec pewnej epoki. Kilka miesięcy później sytuacja całkowicie się odwróciła. W maju 2024 roku zadebiutował Meizu 21 Note, a kolejne modele trafiały na rynek w następnych miesiącach. We wrześniu producent zapowiedział nawet szerszą dostępność swoich smartfonów poza Chinami, by w styczniu 2025 roku oficjalnie potwierdzić powrót do Polski i innych krajów Europy. Marka wysłała jasny sygnał: „wracamy do gry”.

Meizu jednak kończy ze smartfonami? Kolejny zwrot akcji na rynku
Meizu 22 (fot. producenta)

Dziś jednak znów pojawiają się informacje o restrukturyzacji. Według doniesień publikowanych w chińskich mediach społecznościowych oraz cytowanych przez branżowe serwisy, w strukturach Xingji (Starji) Meizu ma dojść do zamknięcia działu odpowiedzialnego za smartfony. Mówi się o pełnych zwolnieniach zespołów zajmujących się rozwojem telefonów oraz o wstrzymaniu prac nad kolejną generacją urządzeń. Oficjalnego komunikatu wciąż brak, ale skala plotek jest na tyle duża, że trudno je zignorować.

Meizu 23 anulowany? Ambitne plany mogą nie ujrzeć światła dziennego

Najwięcej emocji budzi przyszłość serii Meizu 23. Jeszcze podczas wydarzenia Meizu Fans New Year 2026 przedstawiciele firmy potwierdzali, że model jest w fazie rozwoju. Zapowiadano najwęższe ramki wokół ekranu w historii marki, co miało być jednym z wyróżników konstrukcyjnych urządzenia. Jednocześnie przyznano, że charakterystyczny biały front, czyli znak rozpoznawczy wielu wcześniejszych modeli zostanie porzucony ze względu na ograniczenia technologiczne i trudności produkcyjne.

Według najnowszych przecieków projekt Meizu 23 miał jednak zostać skasowany. Jeśli informacje o natychmiastowym zamknięciu działu smartfonów się potwierdzą, to urządzenie prawdopodobnie nigdy nie trafi do sprzedaży. To o tyle istotne, że poprzednie modele, a w tym seria Meizu 22 powstawały w trudnych warunkach, przy ograniczonych zasobach i rosnącej presji kosztowej. Marka próbowała konkurować designem, dopracowanym oprogramowaniem Flyme i dopracowaną konstrukcją, ale skala działalności była nieporównywalna z największymi graczami rynku.

Rosnące koszty i presja rynku półprzewodników

Nie bez znaczenia pozostaje sytuacja w branży pamięci i chipsetów. Już na początku 2026 roku branżowi informatorzy zwracali uwagę na rosnące ceny komponentów, które mogą wymusić opóźnienia premier lub wręcz anulowanie nowych projektów wśród mniejszych producentów. Dla firmy o ograniczonym udziale w rynku oznacza to znacznie mniejsze możliwości rozłożenia kosztów niż w przypadku globalnych gigantów.

Meizu jednak kończy ze smartfonami? Kolejny zwrot akcji na rynku
Meizu 22 (fot. producenta)

Meizu od 2022 roku działa pod skrzydłami motoryzacyjnego koncernu Geely, który przejął markę i włączył ją w szerszy ekosystem technologiczno-motoryzacyjny. W ostatnich miesiącach coraz częściej mówi się o integracji rozwiązań Flyme Auto z systemami samochodowymi oraz o potencjalnym włączeniu części struktur do podmiotów powiązanych z Geely, takich jak Yikatong. Według nieoficjalnych informacji Flyme Auto ma funkcjonować niezależnie od wygaszanego biznesu smartfonowego, z nowym kierownictwem i reorganizacją zespołów.

Doniesienia mówią również o rekompensatach w formule N+1 dla zwalnianych pracowników oraz o indywidualnych konsultacjach dla osób posiadających udziały w spółce. Departamenty niezwiązane bezpośrednio ze smartfonami mają zakończyć restrukturyzację w marcu. To sugeruje, że zmiany (jeśli rzeczywiście są wdrażane) mają charakter systemowy, a nie wyłącznie kosmetyczny.

Koniec smartfonów, ale nie koniec marki Meizu?

Warto podkreślić, że nawet w najbardziej pesymistycznym scenariuszu marka Meizu nie zniknie z rynku całkowicie. Wszystko wskazuje na to, że pozostanie częścią ekosystemu Geely i skupi się na oprogramowaniu, rozwiązaniach AI oraz technologiach dla branży automotive. Smartfony mogłyby więc stać się jedynie epizodem w historii firmy, która przekształca się w dostawcę rozwiązań systemowych.

Pytanie brzmi jednak, czy to rzeczywiście ostateczny koniec, czy kolejny rozdział w historii pełnej zwrotów akcji. W przeszłości Meizu już ogłaszało odejście od rynku mobilnego, by po kilku miesiącach zaprezentować nowy model i zapowiedzieć ekspansję zagraniczną. Różnica polega na tym, że dziś sytuacja rynkowa jest znacznie trudniejsza, a konkurencja bardziej bezwzględna niż kiedykolwiek.

Na ten moment brakuje oficjalnego stanowiska producenta. Dopóki Meizu nie potwierdzi lub nie zdementuje informacji, branża pozostaje w stanie zawieszenia. Jedno jest pewne: jeśli plotki okażą się prawdziwe, będzie to definitywne zamknięcie pewnego rozdziału w historii chińskiego producenta, który przez lata próbował iść własną drogą, a więc często pod prąd rynkowym trendom.

Źródło: Gizmochina

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!