Motorola po kilku miesiącach od zapowiedzi w końcu wprowadza swój nowy smartfon do sprzedaży w Polsce. Model z dopiskiem „Power” nie bez powodu budzi zainteresowanie, gdyż producent ponownie stawia na ponadprzeciętny czas pracy, ale nie zapomina też o innych elementach wyposażenia, które mają przekonać użytkowników szukających solidnego średniaka w rozsądnej cenie.
Ogromna bateria i znajoma, ale dopracowana specyfikacja
Motorola Moto G57 Power została zaprezentowana w listopadzie 2025 roku, jednak dopiero teraz trafia do polskich sklepów. Jak sama nazwa wskazuje, najmocniejszym punktem urządzenia jest akumulator, a dokładnie ogniwo o pojemności aż 7000 mAh, które jest wykonane w technologii krzemowo-węglowej. To rozwiązanie ma zapewnić nie tylko długi czas pracy, ale też lepszą trwałość baterii w dłuższej perspektywie. Całość wspiera ładowanie o mocy 30 W, co przy tak dużej baterii oznacza raczej rozsądne niż błyskawiczne tempo uzupełniania energii.

Smartfon wyposażono w 6,72-calowy ekran LCD o rozdzielczości Full HD+, który oferuje odświeżanie 120 Hz i jasność sięgającą 1050 nitów. Nie jest to panel OLED, co dla części użytkowników może być minusem, ale w tej klasie cenowej taki wybór wciąż pozostaje standardem. Producent zadbał natomiast o zabezpieczenie wyświetlacza szkłem Corning Gorilla Glass 7i oraz o wytrzymałość całej konstrukcji, która spełnia wymagania normy IP64 oraz militarnego standardu MIL-STD-810H.
Za wydajność odpowiada procesor Qualcomm Snapdragon 6s Gen 4 z modemem 5G, wspierany przez 12 GB pamięci RAM LPDDR4X (z możliwością rozszerzenia wirtualnego) oraz 256 GB pamięci wewnętrznej. To zestaw, który powinien bez większych problemów poradzić sobie z codziennymi zadaniami i mniej wymagającymi grami, ale trudno mówić tu o sprzęcie dla najbardziej wymagających użytkowników.

Motorola postawiła na sprawdzony zestaw fotograficzny, gdzie główny aparat ma rozdzielczość 50 Mpx i bazuje na sensorze Sony LYTIA 600, a towarzyszy mu 8-megapikselowy obiektyw ultraszerokokątny. Z przodu znalazła się natomiast kamerka 8 Mpx umieszczona w niewielkim otworze w ekranie. To konfiguracja typowa dla średniej półki, która powinna być wystarczająca do codziennych zdjęć, ale bez większych ambicji fotograficznych.
Na plus można zaliczyć obecność głośników stereo z Dolby Atmos i Hi-Res Audio, a także zachowanie złącza słuchawkowego 3,5 mm, które powoli znika z rynku. Nie zabrakło również NFC, obsługi dual SIM (nano SIM + eSIM) oraz czytnika linii papilarnych umieszczonego na bocznej krawędzi. Całość działa pod kontrolą systemu Android 16 z nakładką Hello UI, co oznacza świeże oprogramowanie na start.
Cena w Polsce i dostępność
Motorola Moto G57 Power została wyceniona w Polsce na 1399 złotych, co plasuje ją w bardzo konkurencyjnym segmencie. Smartfon jest dostępny m.in. w popularnych sieciach sprzedaży, a także w oficjalnych kanałach producenta. Do wyboru przygotowano trzy wersje kolorystyczne inspirowane paletą Pantone: turkusową, ciemnoniebieską oraz różową.

W tej cenie największym argumentem pozostaje oczywiście bateria, która może realnie wyróżniać ten model na tle konkurencji. Z drugiej strony, reszta specyfikacji jest już bardziej zachowawcza i dlatego Moto G57 Power to propozycja przede wszystkim dla osób, które stawiają na długi czas pracy, a nie maksymalną wydajność czy fotograficzne możliwości.
Motorola Moto G57 Power nie próbuje być najbardziej zaawansowanym smartfonem w swojej klasie, ale też nie taki jest jej cel. To urządzenie dla konkretnej grupy odbiorców – osób zmęczonych codziennym ładowaniem telefonu. Jeśli właśnie tego szukasz, to trudno przejść obok tej propozycji obojętnie. Jeśli jednak zależy Ci na bardziej nowoczesnym ekranie czy wyższej wydajności, to konkurencja może mieć więcej do zaoferowania.
Źródło: Motorola
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!