Motorola przygotowuje się do premiery kolejnego smartfona z wyższej półki, który już teraz wzbudza spore zainteresowanie wśród fanów marki. Moto X70 Air Pro, bo o nim mowa, pojawia się w kolejnych przeciekach i bazach certyfikacyjnych stopniowo odsłaniając coraz więcej szczegółów. Choć jego debiut zaplanowany jest na rynek chiński, to wiele wskazuje na to, że urządzenie doczeka się także globalnej wersji, ale być może pod zupełnie inną nazwą.
Moto X70 Air Pro ujawnia szczegóły przed premierą
Nadchodząca Motorola Moto X70 Air Pro została już zauważona w bazie chińskiej agencji TENAA, co w praktyce oznacza, że oficjalna premiera jest kwestią najbliższych dni lub tygodni. To właśnie tam pojawiła się niemal kompletna specyfikacja urządzenia, dzięki której wiadomo, czego spodziewać się po nowym modelu. Smartfon otrzyma duży, 6,78-calowy wyświetlacz OLED o rozdzielczości 2780×1264 pikseli. W ekranie znajdzie się czytnik linii papilarnych, a sama matryca sądząc po dotychczasowych trendach Motoroli powinna oferować wysokie odświeżanie, choć producent nie potwierdził jeszcze konkretnych wartości. Całość zamknięto w obudowie o grubości zaledwie 7 mm, co przy tych gabarytach i specyfikacji może robić wrażenie.
Sercem Moto X70 Air Pro będzie układ Qualcomm Snapdragon 8 Gen 5, ale warto zaznaczyć, że nie wszystkie warianty tego modelu muszą być identyczne. W chińskiej wersji pojawiały się także informacje o słabszym Snapdragonie 7+ Gen 5, co sugeruje, że Motorola może wyraźnie różnicować poszczególne edycje urządzenia w zależności od rynku. Do dyspozycji użytkowników oddane zostaną konfiguracje z 8 GB, 12 GB lub 16 GB pamięci RAM oraz od 256 GB do nawet 1 TB pamięci wewnętrznej, ale bez możliwości jej rozszerzenia.

Motorola Moto X70 Air Pro postawić może mocno na fotografię, a przynajmniej na papierze. Smartfon wyposażony zostanie w cztery aparaty o rozdzielczości 50 Mpx – jeden z przodu i trzy z tyłu. Główna matryca będzie wspierana przez aparat ultraszerokokątny oraz teleobiektyw, który według materiałów promocyjnych może mieć konstrukcję peryskopową. Taki zestaw sugeruje, że Motorola chce konkurować nie tylko wyglądem i wydajnością, ale również możliwościami fotograficznymi.
Na uwagę zasługuje także akumulator o pojemności 5100 mAh, który ma wspierać szybkie ładowanie przewodowe o mocy 90 W. To dobry kompromis między smukłą konstrukcją a realnym czasem pracy, ale dopiero testy pokażą, jak całość poradzi sobie w codziennym użytkowaniu. Waga urządzenia wynosić ma 187 gramów, co przy dużym ekranie i sporej baterii wydaje się całkiem rozsądnym wynikiem.
Globalna wersja? Moto X70 Air Pro może zmienić nazwę
Coraz więcej wskazuje na to, że Moto X70 Air Pro nie pozostanie wyłącznie chińską ciekawostką. Motorola intensywnie promuje bowiem model o nazwie Signature, którego oficjalna prezentacja zaplanowana jest na 6 stycznia 2025 roku, w czasie targów CES. Warto w tym miejscu wspomnieć, że wcześniej mówiło się również o Motoroli Edge 70 Ultra, która miała pełnić rolę flagowca marki.
Powiązania pomiędzy tymi urządzeniami wydają się logiczne. Moto X70 Air był pierwowzorem dla Edge 70 i dlatego Moto X70 Air Pro może stać się bazą dla Motoroli Signature lub Edge 70 Ultra na rynkach globalnych, w tym potencjalnie także w Polsce. Co ciekawe, w przypadku wersji Signature pojawiają się dodatkowe informacje o obsłudze rysika. Nie należy jednak spodziewać się wbudowanego slotu w obudowie, ale bardziej prawdopodobne jest rozwiązanie znane z Samsunga Galaxy S21 Ultra, czyli dedykowane etui.
Czy Motorola wraca do walki o flagową ligę?
Moto X70 Air Pro zapowiada się na bardzo solidnego przedstawiciela wyższej półki, ale nie jest to urządzenie pozbawione znaków zapytania. Decyzja o wykorzystaniu Snapdragona 8 Gen 5 zamiast najmocniejszego układu na rynku może budzić mieszane odczucia, tym bardziej w segmencie flagowców. Z drugiej strony Motorola często nadrabia takie kompromisy atrakcyjną wyceną oraz hojnymi konfiguracjami pamięci.
Jeśli globalna wersja rzeczywiście trafi do sprzedaży z 16 GB RAM-u i dużą ilością pamięci na dane, a do tego zachowa smukłą konstrukcję i szybkie ładowanie, to Motorola może ponownie zaznaczyć swoją obecność w segmencie premium. Na ostateczne wnioski trzeba jednak poczekać do oficjalnej premiery i pierwszych testów.
Źródło: Gizmochina
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!