Motorola Signature oficjalnie w drodze! Flagowiec z długim wsparciem i wysokimi ambicjami

Motorola Signature oficjalnie w drodze! Flagowiec z długim wsparciem i wysokimi ambicjami
źródło: Evan Blass

Motorola od dłuższego czasu balansuje pomiędzy solidnymi średniakami a flagowcami, które trudno było jednoznacznie polecić najbardziej wymagającym użytkownikom. Nadchodząca Motorola Signature może jednak wywrócić tę narrację do góry nogami. Wszystko wskazuje na to, że producent szykuje smartfon, który nie tylko symbolicznie otworzy nowy rozdział w historii marki, ale też realnie spróbuje dogonić, a miejscami nawet przegonić największych graczy na rynku w segmencie premium.

Motorola Signature jako początek nowej linii

Debiut Motoroli Signature to coś więcej niż premiera kolejnego smartfona. Według dostępnych informacji mówimy o starcie zupełnie nowej serii, która ma zastąpić dotychczasową linię edge. To wyraźny sygnał, że producent nie jest zadowolony z dotychczasowego pozycjonowania swoich flagowców i chce spróbować czegoś świeżego i to zarówno pod względem wizerunku, jak i długofalowej strategii.

Motorola Signature oficjalnie w drodze! Flagowiec z długim wsparciem i wysokimi ambicjami
źródło: Evan Blass

Motorola Signature ma być pierwszym smartfonem marki, który otrzyma nawet do 7 lat aktualizacji systemu Android oraz poprawek bezpieczeństwa. To ruch bezprecedensowy w historii Motoroli i jednocześnie próba zbliżenia się do standardów wyznaczonych przez Google czy Samsunga. Do tej pory producent kończył wsparcie maksymalnie po pięciu latach, co dla części użytkowników było argumentem nie do przeskoczenia.

Flagowa specyfikacja bez rewolucji, ale z kilkoma niespodziankami

Sercem Motoroli Signature ma być Snapdragon 8 Gen 5 wykonany w 3-nanometrowym procesie technologicznym. To układ, który nie aspiruje do miana absolutnie najmocniejszego na rynku, ale według dotychczasowych testów oferuje bardzo dobrą równowagę pomiędzy wydajnością a energooszczędnością. W codziennym użytkowaniu trudno będzie mu cokolwiek zarzucić, zwłaszcza w połączeniu z 12 GB lub 16 GB pamięci RAM LPDDR5X. Na dane użytkownika przewidziano od 256 GB aż do 1 TB pamięci wewnętrznej typu UFS 4.1. Co ciekawe, w przeciekach pojawiła się również informacja o możliwości rozszerzenia pamięci za pomocą karty microSD. Brzmi to wręcz nieprawdopodobnie w segmencie flagowców i choć źródłem jest Evan Blass, to warto zachować tu zdrowy sceptycyzm do momentu oficjalnej prezentacji.

Motorola Signature oficjalnie w drodze! Flagowiec z długim wsparciem i wysokimi ambicjami
źródło: Evan Blass

Front urządzenia wypełni duży, 6,8-calowy ekran AMOLED LTPO o wysokiej rozdzielczości i odświeżaniu sięgającym 165 Hz. Producent postawić ma na bardzo wysoką jasność szczytową, a pod powierzchnią panelu znajdzie się ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych. To zestaw, który nie odstaje od rynkowych standardów, ale trudno mówić tu o technologicznej rewolucji.

Motorola Signature ma zaoferować zestaw aparatów oparty na sensorach Sony z serii Lytia. Główna jednostka z matrycą LYT-828 i jasnym obiektywem zapowiada się bardzo obiecująco, zwłaszcza że ten sam sensor trafia do topowych modeli konkurencji. Towarzyszyć jej będzie aparat ultraszerokokątny oraz peryskopowy teleobiektyw z trzykrotnym zoomem optycznym i optyczną stabilizacją obrazu. Z przodu znajdzie się 50-megapikselowa kamerka do selfie, co pozwoli na nagrywanie wideo w wysokiej jakości, w tym także w 8K. Na papierze wygląda to dobrze, ale Motorola wciąż będzie musiała udowodnić, że potrafi odpowiednio dopracować oprogramowanie aparatu. To właśnie w tej dziedzinie producent najczęściej przegrywał z Apple, Samsungiem czy Google.

Motorola Signature oficjalnie w drodze! Flagowiec z długim wsparciem i wysokimi ambicjami
źródło: Evan Blass

Jednym z najmocniejszych punktów Motoroli Signature ma być jej konstrukcja. Grubość niespełna 7 mm i waga 186 gramów robią wrażenie, ale przede wszystkim dlatego, że wewnątrz znalazło się miejsce na akumulator o pojemności 5200 mAh. Choć na tle chińskich modeli z ogniwami węglowo-krzemowymi taka wartość nie powala, to w połączeniu z energooszczędnym procesorem powinna zapewnić solidny czas pracy. Motorola tradycyjnie nie oszczędzi na ładowaniu. Signature obsłuży szybkie ładowanie przewodowe o mocy 90 W, bezprzewodowe o mocy 50 W, a także ładowanie zwrotne – zarówno indukcyjne, jak i po kablu. Do tego pojawić się ma komplet nowoczesnych standardów łączności, port USB-C 3.2, głośniki stereo z obsługą dźwięku przestrzennego oraz wzmocniona obudowa spełniająca normy IP68, IP69 i MIL-STD-810H.

Premiera i cena

Oficjalna prezentacja Motoroli Signature ma odbyć się podczas konferencji Lenovo na targach CES 2026, a dokładnie w nocy z 6 na 7 stycznia czasu polskiego. Nadal nie znamy ceny ani szczegółów dostępności, ale spekuluje się, że smartfon może zmieścić się w widełkach 4000-5000 złotych. Wiele będzie zależało od sytuacji na rynku pamięci i strategii samej Motoroli.

Warto też odnotować, że na rynku chińskim model ten prawdopodobnie zadebiutuje pod nazwą Moto X70 Air Pro. Jeśli Motorola faktycznie dowiezie zapowiadane wsparcie, dobrą jakość wykonania i sensowną wycenę, to Signature może okazać się jednym z najciekawszych mocnych modeli 2026 roku. Jeśli jednak producent przesadzi z ceną, nawet najlepsza specyfikacja może nie wystarczyć.

Źródło: @evleaks

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!