OnePlus 15T gotowy do debiutu? Nowe przecieki zdradzają szczegóły

OnePlus 15T gotowy do debiutu? Nowe przecieki zdradzają szczegóły
OnePlus 15 (fot. producenta)

W ostatnich miesiącach wokół OnePlusa narosło sporo spekulacji, ale wszystko wskazuje na to, że producent nie zamierza zwalniać tempa. Wręcz przeciwnie, ponieważ na horyzoncie pojawia się OnePlus 15T, czyli kolejny kompaktowy smartfon o flagowym charakterze. Nowe przecieki sugerują, że urządzenie jest już w zaawansowanej fazie przygotowań, a jego premiera może nastąpić szybciej, niż wielu się spodziewa. To dobry moment, by zebrać wszystkie dotychczasowe informacje i sprawdzić, czym OnePlus 15T może wyróżnić się na tle konkurencji.

OnePlus 15T jako odpowiedź na modę na „kompaktowe flagowce”

OnePlus 15T ma być bezpośrednim następcą modelu 13T i jednocześnie kontynuacją strategii, którą producent testuje od kilku generacji, a mianowicie oferowania mniejszego smartfona bez większych kompromisów w wydajności. Według przecieków mówimy o urządzeniu z płaskim, około 6,32-calowym wyświetlaczem OLED o rozdzielczości 1,5K. To format, który dziś można już uznać za kompaktowy, szczególnie w świecie telefonów przekraczających 6,7 cala. Co istotne, ekran ma oferować bardzo wysoką częstotliwość odświeżania, a w kuluarach przewija się nawet wartość 165 Hz, znana z topowych modeli marki. Producent ma również postawić na smuklejsze ramki niż w poprzedniku, co może dodatkowo poprawić odbiór konstrukcji.

Pod maską OnePlus 15T ma pracować Snapdragon 8 Elite Gen 5, czyli ten sam układ, który trafił do podstawowego OnePlusa 15. To jasno pokazuje, że model „T” nie będzie jedynie okrojoną wersją flagowca, ale pełnoprawnym przedstawicielem najwyższej półki. Warianty pamięciowe mają sięgać nawet 16 GB RAM oraz 1 TB pamięci wewnętrznej w szybkim standardzie UFS 4.1, co jednoznacznie pozycjonuje ten smartfon w segmencie premium.

OnePlus 15T gotowy do debiutu? Nowe przecieki zdradzają szczegóły
OnePlus 13T (fot. producenta)

Jeśli chodzi o fotografię, to OnePlus 15T nie zapowiada rewolucji, ale raczej sprawdzoną i bezpieczną konfigurację. Przecieki mówią o dwóch tylnych aparatach o rozdzielczości 50 Mpx (głównym oraz teleobiektywie). W części źródeł pojawia się również informacja o dodatkowym, 8-megapikselowym aparacie szerokokątnym, ale jego obecność nie jest jeszcze w pełni potwierdzona. Z przodu ma znaleźć się 16-megapikselowy aparat do selfie, co wpisuje się w standardy serii „T”. Trudno tu mówić o fotograficznym przełomie, ale dla większości użytkowników taka konfiguracja powinna być w zupełności wystarczająca.

Znacznie ciekawiej wygląda temat baterii. OnePlus 15T, mimo kompaktowych rozmiarów ma otrzymać akumulator o pojemności przekraczającej 7000 mAh, a według niektórych źródeł nawet zbliżający się do 8000 mAh. To wyraźny skok względem poprzednika i jeden z najmocniejszych argumentów tego modelu. Smartfon ma obsługiwać bardzo szybkie ładowanie przewodowe o mocy około 100 W. W kwestii ładowania bezprzewodowego informacje są sprzeczne, gdyż część przecieków je potwierdza, a inne całkowicie wykluczają. Na ten moment warto więc zachować ostrożność i poczekać na oficjalne potwierdzenie.

Kiedy premiera i czy OnePlus 15T trafi globalnie?

Według znanych informatorów z chińskiej platformy Weibo, w tym Digital Chat Station, OnePlus 15T jest już gotowy, co sugeruje rychły debiut. Najczęściej powtarzające się daty wskazują na połowę marca lub przełom marca i kwietnia, przy czym mowa tu przede wszystkim o rynku chińskim. To zresztą standardowa praktyka OnePlusa, który często wprowadza nowe modele najpierw lokalnie, a dopiero później decyduje o ekspansji międzynarodowej.

Kwestia dostępności globalnej pozostaje otwarta. Istnieje scenariusz, w którym OnePlus 15T pojawi się poza Chinami pod inną nazwą, podobnie jak miało to miejsce w przeszłości. Nie można jednak wykluczyć, że urządzenie pozostanie rynkowo ograniczone, co dla części użytkowników będzie sporym rozczarowaniem. Na oficjalne deklaracje producenta trzeba jeszcze poczekać.

Czy OnePlus 15T ma szansę na sukces?

OnePlus 15T zapowiada się na bardzo interesującą propozycję dla osób, które szukają wydajnego smartfona w mniejszym formacie, ale nie chcą rezygnować z flagowych podzespołów. Duża bateria, topowy procesor i wysokiej klasy ekran to mocne argumenty. Z drugiej strony brak jasności co do ładowania bezprzewodowego czy ograniczona dostępność mogą nieco ostudzić entuzjazm. Jeśli jednak cena zostanie rozsądnie skalkulowana, to OnePlus 15T może realnie namieszać w segmencie kompaktowych flagowców.

Źródło: Notebookcheck

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!