Spis treści
- OnePlus 10 Pro to flagowiec z 2022 roku, który nie powiedział ostatniego słowa
- Android 16 trafia na OnePlus 10 Pro. Aktualizacja ponad plan
- Co zmienia OxygenOS 16 na kilkuletnim flagowcu?
- OnePlus 10 Pro w 2026 roku nadal w sprzedaży, ale czy to ma sens?
- Flagowce starzeją się wolniej, niż mogłoby się wydawać
W świecie smartfonów utarło się przekonanie, że po kilku latach nawet flagowiec zaczyna być traktowany jak sprzęt drugiej kategorii. Producenci mówią o długim wsparciu coraz częściej, ale w praktyce rzadko wykraczają poza pierwotne obietnice. Tym bardziej zaskakuje sytuacja, w której kilkuletni model wraca na pierwsze strony serwisów technologicznych. Tym razem chodzi o OnePlusa 10 Pro, który wbrew wcześniejszym zapowiedziom otrzymał kolejną dużą aktualizację systemu.
OnePlus 10 Pro to flagowiec z 2022 roku, który nie powiedział ostatniego słowa
Trudno uwierzyć, że OnePlus 10 Pro zadebiutował na początku 2022 roku. Był to moment, w którym producent wciąż budował swoją pozycję w segmencie topowych urządzeń z Androidem i starał się łączyć wysoką wydajność z charakterystycznym, „entuzjastycznym” podejściem do oprogramowania. Smartfon startował z OxygenOS 12 opartym na Androidzie 12 i już wtedy zapowiedziano dla niego trzy duże aktualizacje systemu.
Pod względem sprzętowym był to pełnoprawny flagowiec swoich czasów. Snapdragon 8 Gen 1, szybkie ładowanie o mocy 80 W, rozbudowany zestaw aparatów oraz duży ekran o wysokiej rozdzielczości sprawiały, że OnePlus 10 Pro bez kompleksów rywalizował z najlepszymi modelami Samsunga czy Xiaomi. Co ciekawe, pod względem zagęszczenia pikseli ekran tego modelu do dziś potrafi wypaść lepiej niż w niektórych nowszych konstrukcjach, co tylko pokazuje, jak wolno starzeją się topowe podzespoły.
Z drugiej strony czas nie jest dla elektroniki łaskawy. Standardy łączności, możliwości akumulatorów czy rozwój sztucznej inteligencji sprawiły, że to, co kilka lat temu było szczytem możliwości, dziś trafia już do średniej półki. Mimo tego OnePlus 10 Pro wciąż pozostaje urządzeniem w pełni używalnym, a dla wielu użytkowników zupełnie wystarczającym na co dzień.
Android 16 trafia na OnePlus 10 Pro. Aktualizacja ponad plan
Największym zaskoczeniem jest jednak fakt, że OnePlus 10 Pro otrzymał OxygenOS 16 oparty na Androidzie 16, mimo że pierwotnie jego droga miała zakończyć się na Androidzie 15. Producent już wcześniej zdecydował się na wydłużenie wsparcia do czterech dużych wersji systemu, co samo w sobie nie jest jeszcze rynkowym standardem. W efekcie flagowiec z 2022 roku doczekał się aktualizacji, która formalnie zamyka historię jego rozwoju systemowego.

Proces wdrażania rozpoczął się zgodnie z tradycją OnePlusa od rynku indyjskiego. Stabilna wersja systemu o numerze kompilacji NE2211_16.0.3.500(EX01) jest udostępniana partiami, a producent potwierdził, że aktualizacja trafi również do Europy i innych regionów. Oznacza to, że użytkownicy w Polsce także powinni zobaczyć ją na swoich urządzeniach, ale nie wszyscy w tym samym czasie. Warto podkreślić, że dodatkowe wsparcie dotyczy wyłącznie wersji Pro. Modele OnePlus 10R oraz 10T nie zostały objęte tą decyzją i nie otrzymają Androida 16 w oficjalnej dystrybucji.
Co zmienia OxygenOS 16 na kilkuletnim flagowcu?
OxygenOS 16 to nie tylko zmiana numerka w ustawieniach. OnePlus zapowiada wyraźne poprawki w zakresie płynności działania, optymalizacji wydajności oraz zarządzania energią. Sporo uwagi poświęcono także funkcjom opartym na sztucznej inteligencji, które jeszcze do niedawna były zarezerwowane głównie dla najnowszych modeli.
Trzeba jednak zachować odrobinę realizmu, gdyż OnePlus 10 Pro co prawda nadal oferuje solidną wydajność, ale nie wszystkie zaawansowane funkcje AI będą działać tak samo sprawnie jak na aktualnych flagowcach. Producent zdaje się mieć tego świadomość i podobnie jak konkurencja dostosowuje zakres nowości do możliwości sprzętu. To rozsądne podejście, które pozwala uniknąć problemów z płynnością czy stabilnością systemu. Mimo pewnych ograniczeń aktualizacja realnie wydłuża życie urządzenia. Dla użytkowników, którzy nie czują potrzeby wymiany smartfona co dwa lata, to bardzo konkretna wartość dodana.
OnePlus 10 Pro w 2026 roku nadal w sprzedaży, ale czy to ma sens?
Ciekawostką jest fakt, że OnePlus 10 Pro wciąż można znaleźć w sprzedaży jako nowy egzemplarz, między innymi na Amazonie. Problem w tym, że jego cena potrafi sięgać poziomu zbliżonego do premierowej kwoty sprzed kilku lat. W 2026 roku wydatek rzędu niemal 5 tysięcy złotych na czteroletni smartfon, i to nawet taki z aktualnym Androidem trudno uznać za rozsądną decyzję.
Tym bardziej że za mniejsze pieniądze dostępne są już nowsze flagowce OnePlusa, oferujące wyraźnie lepszą wydajność, dłuższe wsparcie i nowocześniejsze rozwiązania. Aktualizacja do Androida 16 sprawia więc, że OnePlus 10 Pro świetnie broni się jako sprzęt do dalszego używania, ale zupełnie nie jako nowy zakup w oficjalnej dystrybucji.
Flagowce starzeją się wolniej, niż mogłoby się wydawać
Historia OnePlus 10 Pro to kolejny dowód na to, że topowe smartfony sprzed kilku lat nadal potrafią oferować bardzo wysoki poziom użytkowy. Wydajność Snapdragona 8 Gen 1 wciąż wystarcza do codziennych zadań, a solidna konstrukcja i dopracowany ekran sprawiają, że telefon nie wygląda na przestarzały.
Decyzja OnePlusa o przedłużeniu wsparcia ponad pierwotne zapowiedzi zasługuje na pochwałę, nawet jeśli nie jest pozbawiona ograniczeń. To ruch, który pokazuje, że producenci mogą i czasem chcą traktować swoich klientów poważniej. Oby podobnych historii było w przyszłości więcej.
Źródło: OnePlus
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!