Spis treści
Zakup nowoczesnego smartwatcha coraz częściej wiąże się nie tylko z liczbą czujników czy czasem pracy na baterii, ale także z dostępem do usług finansowych. Płatności zbliżeniowe stały się dla wielu użytkowników funkcją absolutnie podstawową i to szczególnie w urządzeniach noszonych. Tym bardziej zaskakująca może być sytuacja, w której jedna z takich usług znika praktycznie z dnia na dzień, niezależnie od producenta sprzętu. Z taką właśnie zmianą muszą zmierzyć się użytkownicy smartwatchy Huawei.
Płatności zbliżeniowe Quicko na smartwatchach Huawei nie są już dostępne
Quicko było rozwiązaniem, które miało przełamać wieloletni problem smartwatchy Huawei na polskim rynku, jakim był brak natywnych płatności zbliżeniowych. Przełom nastąpił jesienią 2024 roku, gdy wraz z premierą modeli Watch GT 5 oraz Watch GT 5 Pro umożliwiono korzystanie z wirtualnego portfela Quicko Wallet. Usługa wymagała wcześniejszego zasilenia konta i konfiguracji, co dla części użytkowników okazało się mało intuicyjne, ale mimo to była to pierwsza realna możliwość płacenia zegarkiem Huawei w sklepach stacjonarnych.
Na początku 2026 roku sytuacja zmieniła się diametralnie, ponieważ 21 stycznia Komisja Nadzoru Finansowego wydała decyzję o cofnięciu Quicko sp. z o.o. zezwolenia na świadczenie usług płatniczych jako krajowa instytucja płatnicza. Decyzja otrzymała rygor natychmiastowej wykonalności, co w praktyce oznaczało natychmiastowe wstrzymanie działalności operacyjnej. Kilka dni później sam fintech potwierdził, że od 3 lutego 2026 roku nie ma już możliwości realizowania jakichkolwiek płatności.
W efekcie użytkownicy smartwatchy Huawei stracili dostęp do płatności zbliżeniowych Quicko, a funkcja, która jeszcze niedawno była jedną z największych zalet nowych zegarków przestała działać całkowicie. Warto podkreślić, że sytuacja ta nie ma żadnego związku z działaniami samego Huawei, a więc producent sprzętu nie miał wpływu na decyzje regulatora ani na funkcjonowanie polskiego fintechu.
Co z pieniędzmi w Quicko Wallet? Firma uruchomiła procedurę zwrotów
Równolegle z informacją o zakończeniu świadczenia usług Quicko rozpoczęło proces wygaszania relacji z klientami. Na mocy decyzji KNF spółka wypowiedziała wszystkim użytkownikom umowy ramowe dotyczące usług płatniczych realizowanych przez aplikację Quicko Wallet. Okres wypowiedzenia wynosi dwa miesiące i upływa 4 kwietnia 2026 roku, jednak już teraz dalsze korzystanie z portfela, a w tym płatności zegarkiem nie jest możliwe.
Fintech zapewnia, że środki zgromadzone w portfelach klientów pozostają w pełni zabezpieczone. Do użytkowników została rozesłana wiadomość e-mail zawierająca szczegółową instrukcję, jak złożyć dyspozycję zwrotu pieniędzy. Wystarczy wypełnić otrzymany formularz podając m.in. numer rachunku bankowego, a następnie odesłać go na wskazany adres e-mail spółki. Quicko deklaruje, że zwroty realizowane są w trybie priorytetowym, zgodnie z obowiązującymi procedurami.
Z perspektywy użytkowników smartwatchy Huawei oznacza to jednak, że nawet jeśli środki zostaną odzyskane, to funkcja płatności zbliżeniowych, która była jednym z wyróżników tych urządzeń przestaje istnieć bez realnej alternatywy.
Decyzja KNF i nieoficjalne doniesienia. Quicko odpowiada
Cofnięcie licencji Quicko wywołało spore poruszenie w branży fintech. Z nieoficjalnych informacji publikowanych przez serwisy branżowe wynika, że decyzja KNF mogła mieć związek z potencjalnymi naruszeniami przepisów wynikających z dyrektywy AML, dotyczącej przeciwdziałania praniu pieniędzy. W tle pojawiały się również doniesienia o obsłudze podmiotów działających w obszarze kryptowalut, w tym firm powiązanych pośrednio z Rosją.
W przestrzeni medialnej pojawiły się m.in. informacje o współpracy Quicko z kanadyjską firmą LifeUp Bank, która miała obsługiwać fintech Stablepay.cards oferujący karty płatnicze rosyjskim klientom. Te doniesienia zostały jednak stanowczo zdementowane przez Grzegorza Mencla z zarządu Quicko, który zaprzeczył wszelkim sugestiom o nieprawidłowościach.
Co istotne, sprawa cofnięcia licencji Quicko zbiegła się w czasie z działaniami KNF, który zobowiązał wszystkie nadzorowane instytucje płatnicze do przedstawienia list klientów działających w sektorze krypto. To dodatkowo podsyciło spekulacje, ale do tej pory nie opublikowano oficjalnego uzasadnienia decyzji regulatora zawierającego szczegółowe przyczyny.
Użytkownicy Huawei zostają z niczym i to jest realny problem
Z punktu widzenia konsumenta cała sytuacja pokazuje słabość ekosystemów opartych na zewnętrznych usługach finansowych. Funkcja płatności zbliżeniowych była realnym argumentem przemawiającym za wyborem smartwatchy Huawei I to szczególnie w kraju, w którym konkurencja oferuje rozwiązania oparte na globalnych platformach. Jej nagłe wyłączenie podważa zaufanie do takich integracji, nawet jeśli producent sprzętu formalnie nie ponosi winy.
Na ten moment nie wiadomo, czy Huawei planuje wprowadzenie alternatywnego rozwiązania płatniczego na polskim rynku. Użytkownikom pozostaje jedynie odzyskanie środków z Quicko Wallet i pogodzenie się z faktem, że jedna z kluczowych funkcji ich zegarków właśnie przeszła do historii.
Źródło: Cashless
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!