vivo X300 Ultra w drodze na globalny rynek! Czy to nowy król mobilnej fotografii?

vivo X300 Ultra w drodze na globalny rynek! Czy to nowy król mobilnej fotografii?
vivo X200 Ultra (fot. producenta)

Rok 2026 zapowiada się wyjątkowo interesująco dla segmentu flagowych smartfonów, zwłaszcza tych stawiających na fotografię. Coraz więcej przecieków i certyfikacji sugeruje, że vivo szykuje globalną premierę swojego najmocniejszego modelu. vivo X300 Ultra ma być nie tylko rozwinięciem koncepcji znanej z poprzednika, ale też odpowiedzią na rosnącą konkurencję wśród fotograficznych flagowców. Nie zabraknie jednak decyzji, które mogą wywołać mieszane reakcje wśród dotychczasowych fanów marki.

vivo X300 Ultra zmierza do Europy

Jednym z najmocniejszych sygnałów wskazujących na europejski debiut vivo X300 Ultra jest pojawienie się urządzenia w bazie certyfikacyjnej EEC pod oznaczeniem V2562. Producent wciąż nie podał oficjalnej daty premiery, ale coraz więcej wskazuje na to, że model Ultra tym razem nie będzie ograniczony wyłącznie do rynku chińskiego. To istotna zmiana strategii, szczególnie w kontekście ambicji vivo na rywalizację z takimi konstrukcjami jak Samsung Galaxy S26 Ultra, OPPO Find X9 Ultra czy Xiaomi 17 Ultra.

Segment fotograficznych flagowców staje się coraz bardziej zatłoczony, a każdy kolejny model musi oferować coś więcej niż tylko najwyższą wydajność. vivo dobrze zdaje sobie z tego sprawę i dlatego X300 Ultra ma kontynuować ścisłą współpracę z marką Zeiss, stawiając na mobilną fotografię jako swój główny wyróżnik.

Aparaty Zeiss i fotograficzne ambicje

Najwięcej emocji budzi zestaw aparatów, który w vivo X300 Ultra ma przejść wyraźną ewolucję. Według dotychczasowych informacji smartfon zaoferuje aż dwa sensory o rozdzielczości 200 Mpx, a dokładnie główny oparty na matrycy Sony IMX90E oraz peryskopowy teleobiektyw Samsunga. Oba mają korzystać z optycznej stabilizacji obrazu, co sugeruje wyraźne ukierunkowanie na zdjęcia nocne, portrety oraz zaawansowany zoom.

vivo X300 Ultra w drodze na globalny rynek! Czy to nowy król mobilnej fotografii?
vivo X200 Ultra (fot. producenta)

Główny aparat ma zachować ogniskową 35 mm, co nie jest przypadkowym wyborem i jasno pokazuje, że vivo celuje w użytkowników traktujących smartfon jako narzędzie do bardziej świadomej fotografii. Całość uzupełni wysokiej klasy obiektyw ultraszerokokątny, ale podobnie jak w poprzednich generacjach, jego możliwości mogą być jednym z elementów podlegających krytyce.

Moduł aparatów zachowa charakterystyczny okrągły kształt, jednak jego wewnętrzne rozmieszczenie zostanie przeprojektowane. Co istotne, z obudowy zniknie dodatkowy fizyczny przycisk migawki, znany z poprzednika. To decyzja, która może nie przypaść do gustu części użytkowników, a szczególnie tych, którzy cenili sobie nawiązanie do standardowych aparatów fotograficznych.

Co jeszcze zaoferuje ten model?

vivo X300 Ultra ma zostać wyposażony w duży, płaski wyświetlacz OLED LTPO o przekątnej 6,82 cala i rozdzielczości 2K. Panel ma pochodzić od firmy BOE, co nie powinno dziwić, ponieważ chiński producent coraz śmielej konkuruje z Samsung Display oferując bardzo wysoką jakość przy niższych kosztach. Wąskie ramki i płaski front wpisują się w aktualne trendy, ale nie każdemu przypadnie do gustu odejście od ekranów z delikatnie zakrzywionymi krawędziami. Konstrukcja ma bazować na metalowej ramie, co będzie podkreślać flagowy charakter urządzenia. Całość w wersji chińskiej ma działać pod kontrolą Androida 16 z autorską nakładką OriginOS 6. 

Sercem urządzenia będzie Snapdragon 8 Elite Gen 5, czyli najmocniejszy układ Qualcomma, który zapewnia topową wydajność zarówno w codziennym użytkowaniu, jak i podczas bardziej wymagających zadań. Towarzyszyć mu mają szybkie pamięci oraz konfiguracje sięgające nawet 16 GB RAM i 1 TB pamięci wewnętrznej, co jasno pozycjonuje X300 Ultra w najwyższej półce cenowej.

Wersja przeznaczona na rynek chiński ma zostać wyposażona w akumulator o pojemności przekraczającej 7000 mAh, co przy tej klasie sprzętu robi duże wrażenie. Należy jednak zakładać, że europejski wariant vivo X300 Ultra otrzyma mniejszą baterię, co wynika z ograniczeń regulacyjnych. Nie powinno zabraknąć szybkiego ładowania, ale szczegóły w tej kwestii wciąż pozostają nieznane.

vivo X300 Ultra zapowiada się na jeden z najciekawszych fotograficznych flagowców 2026 roku, ale nie jest to urządzenie pozbawione kompromisów. Rezygnacja z fizycznego przycisku migawki, możliwe różnice między wersjami regionalnymi czy potencjalne ograniczenia ultraszerokokątnego aparatu to elementy, które mogą stać się przedmiotem dyskusji po premierze. vivo nie zamierza natomiast odpuszczać walki o najwyższe miejsca w segmencie Ultra.

Źródło: Notebookcheck

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!