Spis treści
Pod koniec stycznia otrzymałem do krótkich, przedpremierowych testów nowe urządzenie od realme. Moja karta nanoSIM gościła w realme 16 Pro+ od wieczora 24 stycznia do wieczora 29 stycznia, daje to około 5 dni użytkownia, trochę za mały okres użytkowania na recenzję, ale wystarczyło mi to, aby się trochę zapoznać z tym, co nowe realme ma do zaoferowania.
realme 16 Pro+ – Specyfikacja
- Wyświetlacz: 6,8″; FHD+; 472,75 ppi; AMOLED; 144 Hz
- SoC: Qualcomm Snapdragon 7 Gen 4
- RAM: 8 GB / 12 GB; LPDDR5X
- Pamięć masowa: 256 GB / 512 GB; UFS 3.1
- Aparaty:
- Główny: 200 Mpix; ƒ/1,8
- Szerokokątny: 8 Mpix; ƒ/2,2; 115,5°
- Teleobiektyw: 50 Mpix; Zoom optyczny x3,5; ƒ/2,8
- Frontowy: 50 Mpix; ƒ/2,4
- Akumulator: 7000 mAh; Ładowanie przewodowe 80 W; ładowanie indukcyjne 55 W
- Oprogramowanie: realme UI 7; Android 16
- Łączność: 5G; Wi-Fi 6; Bluetooth 5.4; IrDA; NFC
- Wymiary i waga: 162,45 mm × 76,27 mm × 8,49 mm; 198 g
- Dodatkowe: Ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych pod ekranem; IP66; IP68; IP69; IP69K
- Cena w momencie publikacji: 2299 zł (8 GB / 256 GB) / 2499 zł (12 GB / 512 GB)
Pudełko i jego zawartość
Szare pudełko mieści w sobie następującą zawartość:
- Smartfon realme 16 Pro+
- Biały kabel USB A 2.0 – USB C 2.0
- Przezroczysty, silikonowy case
- Igłę do tacki na karty nanoSIM
- Papierologię



Design i jakość wykonania
Urządzenie dostępne jest w 2 wersjach kolorystycznych: Master Gold oraz Master Grey. Do mnie trafił Master Gold. To jednak nie kolor zaskoczył mnie w tym urządzeniu, a wykończenie plecków. Producent wspomina o zastosowaniu pierwszych w branży biopolimerów pochodzenia organicznego. Po wzięciu urządzenia po raz pierwszy do ręki poczułem materiał przypominający w dotyku coś pomiędzy szorstkim papierem, a ceramiką. Myślę, że to ciekawy zabieg estetyczny, który również pozytywnie wpływa na ergonomię. Urządzenie bardzo pewnie i wygodnie trzyma się w dłoni.






A skoro o wygodzie mowa, to muszę wyrazić zadowolenie z innego powodu. Wygląda na to, że wracamy do zaokrąglonych boków urządzenia, bez ostrych, kanciatych krawędzi. Dzięki temu urządzenia nawet z wielkim ekranem mieszczą się w dłoni wygodnie i sprawiają wrażenie mniejszych. Trend zapoczatkowany przez Apple i linię iPhone 12 w 2020 roku, który z czasem zaczęli zgapiać inni producenci może nareszcie zacząć zanikać. Może to moje osoboste zdanie, ale na prawdę jestem w stanie poświęcić trochę pojemności baterii, aby urządzenie nie miało bryły cegły. realme 16 Pro+ bardzo wygodnie i przyjemnie trzyma się w dłoni. Do złotego koloru plecków dopasowano kolor aluminiowej ramki wokół urządzenia oraz wyspy aparatów.






Nowy realme 16 Pro+ ma ekran chroniony szkłem Corning Gorilla Glass 7i, a pod tym ekranem znajduje się optyczny czytnik linii papilarnych. Szczelność obudowy potwierdzona jest certyfikatami IP66, IP68, IP69 oraz IP69K. Dokładne wymiery urządzenia to 162,45 mm wysokości, 76,27 mm szerokości i 8,49 mm grubości, a jego waga wynosi 198 g.
Ekran
Ekran AMOLED z 10-bitową głębią kolorów o przekątnej 6,8″ ma rozdzielczość 1280×2800. To daje nam zagęszczenie pixeli na poziomie 472,75 ppi. Częstotliwość odświeżania ekranu dosięga wartości 144 Hz, a częstotliwość próbkowania dotyku wynosi maksymalnie 240 Hz (domyślnie 120 Hz). Jeśli chodzi o jasność, to mamy tu około 1000 nitów w codziennnych warunkach, do 1800 nitów trybie HBM, a szczytowa wartość przy bardzo niskim APL (Average Picture Level), którą chwali się producent wynosi 6500 nitów, ale nie jest to coś, co przeciętny użytkownik powinien brać pod uwagę.
Specyfikacja i działanie
Pod obudową siedzi tu wyprodukowany w 4 nm technologii litograficznej układ Qualcomm Snapdragon 7 Gen 4 z układem graficznym Adreno 722. Jego 8 rdzeni procesora możemy podzielić na:
1x Kryo Prime typu Cortex-A720 (2,8 GHz)
4x Kryo Gold typu Cortex-A720 (2,4 GHz)
3x Kryo Silver typu Cortex-A520 (1,84 GHz)
Nowy realme 16 Pro+ dostępny jest w wersji z 8 GB lub 12 GB pamięci RAM typu LPDDR5X oraz 256 GB lub 512 GB pamięci masowej typu UFS 3.1. Zestawy pamięciowe dostępne są w zestawach 8/256 oraz 12/512. Do mnie dotarła ta bogatsza wersja pamięciowa.
Do codziennego użytku nadaje się świetnie, jest to wydajny układ, który poradzi sobie z wieloma ciężkimi zadaniami. Miałem okazję przetestować jego wydajność w benchmarkach, których wyniki zamieściłem poniżej oraz w grach, takich jak Grand Theft Auto III, Grand Theft Auto Vice City, Grand Theft Auto San Andreas, Grand Theft Auto Liberty City Stories, Grand Theft Auto III Definitive Edition, Call of Duty Mobile, Minecraft (z Vibrant Visuals), Wreckfest, GRID Autosport, Red Dead Redemption (wersja Netflix), CarX Street oraz CarX Drift Racing 3. Urządzenie było w stanie udźwignąć z każdą z tych gier, ale te bardziej wymagające, jak Minecraft z trybem Vibrant Visuals, Grand Theft Auto III Definitive Edition, czy Red Dead Redemption, wymagały obliżenia ustawień graficznych, aby rozgrywka była komfortowa.





























Bateria
Akumulator ma pojemność 7000 mAh, najprawdopodobniej jest to ogniwo krzemowo-węglowe, choć nie znalazłem o tym żadnej wzmianki w oficlanych materiałach producenta. Oficjalnie wspieranymi ładowarkami od BBK Electronics możemy naładować urządzenie mocą 80 W przewodowo i 55 W bezprzewodowo. Standardem jest oczywiście brak ładowarki w zestawie, mamy do dyspozycji kabel USB A – USB C. Producent chwali się technologią bypassingu baterii, która pozwala zasilić urządzenie przez złącze USB C, z pominięciem baterii. Dzięki temu, możemy kontynuować granie w wymagające gry, bez obawami przed nadmiernym nagrzewaniem się akumulatora podczas jednoczesnego grania i ładowania.



Łączność
Możemy połączyć się z siecią 5G, korzystając z jednej lub dwóch fizycznych kart Nano-SIM, możemy też zastosować układ jednej karty Nano-SIM oraz jednej karty eSIM. Mimo najnowszego układu Snapdragon 7 Gen 4, producent podaje, że mamy tu jedynie Wi-Fi 6 (IEEE 802.11ax) oraz Bluetooth 5.4. Na pocieszenie dostaliśmy port podczerwieni IrDA, który przydać się może w sytuacji gdy chcemy wykorzystać nasz smartfon jako pilot do telewizora czy innego urządzenia sterowanego pilotem. Nie zabrakło oczywiście łączności NFC do płatności zbliżeniowych. Producent nie wspomina o standardzie interfejsu USB C. A do pozycjonowania posłuży nam obsługa tych systemów nawigacji satelitarnej: Beidou, GPS, GLONASS, Galileo oraz QZSS.
Oprogramowanie
Przez mój krótki okres testów działałem na wersji oprogramowania RMX5131_16.0.2.404, aktualizacja do tej wersji była już dostępna kiedy otrzymałem urządzenie. Zainstalowany jest tu uczywiście najnowszy Android 16 wraz z nakładką realme UI 7. Producent zapewnia 5 lat wsparcia systemu do nowszych wersji systemu i nakładki graficznej realme UI, a oprócz tego 6 lat poprawek bezpieczeństwa. Cieszę się, że długie wsparcie aktualizacjami w smartfonach stało się normą i nie musimy bujać się z przestarzałym systemem po roku czy dwóch.








Sama nakładka to oczywiście 1:1 to samo co ColorOS od OPPO czy OxygenOS od OnePlusa, różni się jedynie nazwa i branding. Dzięki temu wiele osób zaznajomionych już z oprogramowaniem smartfonów od giganta BBK Electronics, będzie mogło się szybko odnaleźć po przesiadce na nowe urządzenie. Nakładka realme UI jest dość podobna do wielu innych, możemy personalizować ikony, motywy, układy ekranu głównego czy szybkich ustawień. W ustawieniach łatwo jest się odnaleźć. Wszystko jest proste i intuicyjne.
Aparaty
Zestaw aparatów w realme 16 Pro+ to kompletny układ, który zaspokoi potrzeby zdecydowanej większości osób:
- Obiektyw główny: Samsung HP5 – 1/1.56”; 200 Mpix; ƒ/1,8; 84°; OIS
- Obiektyw szerokokątny: 8 Mpix; ƒ/2,2; 115,5°
- Teleobiektyw: 1/1,56″; 50 Mpix; Zoom optyczny x3,5; ƒ/2,8; 30°; OIS
- Obiektyw frontowy: 50 Mpix; ƒ/2,4; 86,7°
Zdjęcia nie są idealne jak we flagowcu, ale reprezentują dobry poziom, odpowiedni do swojej półki cenowej. Mamy obiektyw szerokokątny, z dość biednie wyglądającą funkcją macro. Obiektyw główny, który potrafi zrobić, ostre i szczegółowe zdjęcie, a teleobiektyw oferuje zbliżenie optyczne x3,5, a to już daje pole do popisu jak ktoś ma chęci wykorzystać jego potencjał. Mogliby dopracować jeszcze zachowanie równomiernego poziomu jasnosci i balansu bieli przy przechodzeniu pomiędzy obiektywami, ale to dość powszechny problem w smartfonach. Inny problem, który już jest mniej powszechny, bo znam go jedynie z innych urządzeń BBK Electronics, to wymuszanie trybu nocnego w trybie auto. Długie naświetlanie pomaga wydobyć szczegóły, których często gołym okiem nie widać w warunkach nocnych i dedykowany tryb nocny radzi sobie z tym bardzo dobrze. Problem w tym, że zdjęcia z trybu nocnego często wyglądają na nienaturalnie jasne, aż do przesady. I nie zawsze możemy chcieć zrobić zdjęcie nocne, które wyjdzie zbyt jasne. Fajnie, że tryb nocny działa, ale ważny jest wybór, niech on pozostanie czymś opcjonalnym.















Zdjęć, które natrzaskałem prze te kilka dni jest więcej, wszystkie znajdziecie pod tym linkiem w Google Drive:
>>> Zdjęcia wykonane realme 16 Pro+ <<<
Podsumowanie
realme 16 Pro+ wydaje się być ciekawym urządzeniem, choć z uwagi na swoją cenę, może zostać przyćmione konkurencyjnymi ofertami i promocjami na smartfony wyższej klasy. Czy jest to najlepsze urządzenie w swojej cenie? Trudno to ocenić przy tak krótkim teście. Mogę na pewno przyznać, że realme 16 Pro+ jest dobrym smartfonem z, którego korzystało mi się przyjemnie.
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!