Spis treści
realme szykuje kolejny tablet, który ma powalczyć w coraz ciaśniejszym segmencie średniej półki. realme Pad 3 zapowiada się jako sprzęt dla użytkowników szukających uniwersalnego urządzenia do pracy, nauki i rozrywki, ale bez wchodzenia w cenowy poziom flagowych tabletów. Przed premierą do sieci trafiło sporo informacji na temat jego możliwości, a zapowiedzi producenta sugerują, że może to być jedna z ciekawszych propozycji na początek 2026 roku.
Duży ekran i nowy procesor. realme Pad 3 celuje w rozsądny balans
Premiera realme Pad 3 ma odbyć się 6 stycznia w Indiach, a dokładnie przy okazji debiutu serii smartfonów realme 16 Pro oraz słuchawek realme Buds Air 8. To sugeruje, że tablet nie jest jedynie dodatkiem do portfolio, a pełnoprawnym elementem nowej ofensywy producenta. Po indyjskim starcie należy spodziewać się stopniowego debiutu w kolejnych regionach, w tym w Europie.

Jednym z kluczowych elementów specyfikacji jest ekran. realme Pad 3 otrzyma 11,6-calowy panel LCD o rozdzielczości 2.8K, jasności sięgającej 500 nitów oraz odświeżaniu 120 Hz. W tej klasie cenowej to zestaw, który trudno zignorować. Nie jest to oczywiście OLED, ale realme od dawna pokazuje, że potrafi dobrze skalibrować panele LCD, a wysoka częstotliwość odświeżania realnie poprawia komfort korzystania z systemu.
Za wydajność odpowiadać będzie MediaTek Dimensity 7300 Max, czyli układ wyraźnie nowocześniejszy niż Helio G99 znany z poprzednika. To oznacza nie tylko lepszą kulturę pracy i wyższą wydajność, ale również obsługę sieci 5G w wariancie realme Pad 3 5G. W codziennym użytkowaniu nie należy spodziewać się fajerwerków rodem z flagowców, ale do multimediów, przeglądania internetu i pracy biurowej mocy powinno wystarczyć z zapasem.
Android 16, Next AI i akcesoria, które zmieniają zastosowanie
realme Pad 3 ma działać pod kontrolą Androida 16 z nakładką realme UI 7.0. Producent zapowiada także obecność funkcji Next AI, które mają wspierać produktywność i codzienne zadania. Na tym etapie trudno jednak ocenić, jak bardzo będą one przydatne w praktyce, ponieważ to element, który realnie zweryfikują dopiero testy.
Znacznie bardziej namacalne są zapowiadane akcesoria. realme przygotowuje dedykowaną klawiaturę oraz rysik, dzięki którym tablet może pełnić rolę prostego narzędzia do pracy czy nauki. To coraz popularniejszy kierunek w tej klasie cenowej i dobrze, że realme nie zostaje w tyle. Rysik ma być dodawany gratis w ramach promocji na start, ale warto mieć na uwadze, że lokalne oferty, a szczególnie w Polsce mogą wyglądać inaczej niż w Indiach.
Bateria 12 200 mAh to argument, obok którego trudno przejść obojętnie
Jednym z najmocniejszych punktów realme Pad 3 ma być bateria o pojemności 12 200 mAh. To wyraźny skok względem poprzedniego modelu i jeden z największych akumulatorów w tej klasie tabletów. W połączeniu z energooszczędnym procesorem powinno to przełożyć się na bardzo długi czas pracy i to nawet przy intensywnym korzystaniu z ekranu. Tablet ma obsługiwać ładowanie o mocy 45 W, co przy tak dużej baterii wydaje się rozsądnym kompromisem. Producent deklaruje jednocześnie smukłą konstrukcję o grubości na poziomie 6,6 mm oraz wagą oscylującą wokół 578 gramów. Nie jest to ultralekki tablet, ale jak na tak duży akumulator trudno oczekiwać cudów.
Czy realme Pad 3 ma szansę stać się hitem w Polsce?
realme Pad 3 ma trafić do sprzedaży zarówno w wersji Wi-Fi, jak i 5G. Zapowiadane konfiguracje pamięci to 8 GB RAM oraz 128 GB lub 256 GB na dane, a całość pojawi się w kolorach Space Grey i Champagne Gold. Na papierze wygląda to jak sensowna alternatywa dla popularnych tabletów Redmi i POCO.
Kluczowe pozostaje jednak pytanie o cenę. Jeśli realme Pad 3 faktycznie zadebiutuje w Polsce w okolicach 999-1099 złotych, to może stać się bardzo atrakcyjną propozycją w średniej półce. Jeżeli jednak producent ustawi poprzeczkę wyżej, to konkurencja szybko przypomni o swoim istnieniu. Potencjał jest spory, ale ostateczny werdykt zapadnie dopiero po oficjalnej premierze i testach.
Źródło: @yabhishekd
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!