Spis treści
Roboty domowe przez lata kojarzyły się głównie z odkurzaczami i sprytnymi gadżetami, które automatyzowały pojedyncze czynności. Targi CES 2026 pokazały po raz kolejny, że branża coraz śmielej sięga po znacznie ambitniejsze koncepcje. SwitchBot to marka znana z prostych rozwiązań do inteligentnego domu, ale tym razem zaprezentowała humanoidalnego robota, który ma ambicje stać się pełnoprawnym domowym pomocnikiem. SwitchBot Onero H1 nie próbuje być futurystyczną zabawką, ponieważ to urządzenie zaprojektowane z myślą o realnej pracy w mieszkaniu.
Humanoid, który ma sens użytkowy
Większość humanoidalnych robotów, które trafiają na rynek pełni dziś głównie funkcję edukacyjną lub rozrywkową. Są efektowne, ale w codziennym życiu niewiele pomagają. SwitchBot podszedł do tematu inaczej i Onero H1 został zaprojektowany nie jako robot do wszystkiego, lecz jako element większego ekosystemu Smart Home 2.0, w którym pełni rolę koordynatora i wykonawcy zadań wymagających fizycznej interakcji z otoczeniem.

Maszyna potrafi poruszać się po mieszkaniu, rozpoznawać zmiany w przestrzeni i wykonywać czynności, które dotychczas były poza zasięgiem klasycznych robotów. Na materiałach demonstracyjnych widać, jak przygotowuje i podaje śniadanie, ładuje pranie do pralki, uruchamia ją, wyciąga ubrania, a nawet próbuje je składać. To właśnie ta „zwyczajność” zadań robi największe wrażenie i jednocześnie obnaża ograniczenia obecnej technologii.
Onero H1 nie przypomina atletów znanych z laboratoriów Boston Dynamics. Zamiast nóg otrzymał stabilną, kołową podstawę, co w warunkach typowego mieszkania ma więcej sensu niż skomplikowany układ kończyn dolnych. Dzięki temu robot porusza się ciszej, stabilniej i z mniejszym ryzykiem awarii. Cała złożoność konstrukcji została przeniesiona do górnej części korpusu, a dokładnie do ramion i chwytaków.
Robot dysponuje 22 stopniami swobody, co pozwala mu precyzyjnie chwytać, naciskać, otwierać i zamykać przedmioty o różnych kształtach. W jego „ciele” rozmieszczono liczne kamery głębi Intel RealSense, które pojawiły się nie tylko w głowie, ale też w ramionach, dłoniach i korpusie. Dzięki temu Onero H1 tworzy trójwymiarową mapę otoczenia w czasie rzeczywistym i potrafi rozpoznać nie tylko obiekty, ale również ich stan, na przykład czy filiżanka jest pusta, czy pełna.
Za interpretację tych danych odpowiada autorski model AI OmniSense VLA, który łączy wizję, percepcję głębi oraz sprzężenie zwrotne oparte na dotyku. System pozwala robotowi uczyć się poprzez obserwację i adaptować do zmian w mieszkaniu, zamiast działać wyłącznie według sztywnych scenariuszy.
Robot jako „menedżer” inteligentnego domu
Jednym z ciekawszych założeń SwitchBota jest to, że Onero H1 nie musi robić wszystkiego samodzielnie. Producent widzi go jako centralnego zarządcę inteligentnego domu, który koordynuje pracę wyspecjalizowanych urządzeń. Jeśli robot wykryje brudną podłogę, to może zlecić sprzątanie autonomicznemu odkurzaczowi, a sam zająć się innymi obowiązkami, jak porządkowanie przestrzeni czy obsługa sprzętów AGD.

To podejście wyraźnie odróżnia Onero H1 od konkurencyjnych koncepcji, takich jak Samsung Ballie czy agent AI od LG. Tamte rozwiązania pełnią głównie rolę mobilnych asystentów i centrów sterowania. SwitchBot idzie krok dalej i daje swojemu robotowi ręce m, a wraz z nimi możliwość fizycznej ingerencji w otoczenie.
Imponujące demo i kilka znaków zapytania
Oglądając materiały z CES 2026 trudno nie docenić potencjału Onero H1. Jednocześnie trudno nie zauważyć, że wykonywanie zadań odbywa się dość wolno, co w realnym użytkowaniu może być frustrujące. Robot działa metodycznie, a momentami wręcz ociężale, co rodzi pytania o jego praktyczność w dynamicznym i nie zawsze uporządkowanym mieszkaniu.

SwitchBot zapowiada przedsprzedaż robota oraz modułu ramion A1 na swojej oficjalnej stronie, ale na razie nie ujawnia ceny ani dostępności rynkowej poza wybranymi regionami. Patrząc na zaawansowanie sensorów i systemów AI, trudno spodziewać się, by była to propozycja dla masowego odbiorcy, a przynajmniej nie na początku.
Nie tylko humanoid. SwitchBot pokazuje szeroką wizję AI
Onero H1 był gwiazdą stoiska SwitchBota, ale nie jedyną nowością. Producent zaprezentował także inteligentne zamki SwitchBot Lock Vision z trójwymiarowym rozpoznawaniem twarzy opartym na świetle strukturalnym, które ma chronić przed próbami oszustwa przy użyciu zdjęć. Pojawiła się również linia Comfort Tech Lineup z przenośnym asystentem AI Mind Clip pełniącym rolę cyfrowej pamięci użytkownika.


W portfolio znalazły się także bardziej nietypowe urządzenia, jak robotyczny zwierzak Kata Friends, stacja pogodowa Weather Station, ramka E-Ink Art Frame z AI czy efektowna lampa SwitchBot Obboto zbudowana z tysięcy diod RGB. Całość uzupełnia Acemate, czyli robot treningowy do tenisa, który ma oferować realistyczne wrażenia z gry.
Czy to przyszłość domowej robotyki?
SwitchBot Onero H1 pokazuje, że robotyka domowa zaczyna wychodzić z fazy eksperymentów i marketingowych pokazów. To nadal nie jest rozwiązanie idealne, a rzeczywistość zweryfikuje, jak robot poradzi sobie w prawdziwych i mniej lub bardziej uporządkowanych mieszkaniach. Mimo to kierunek obrany przez SwitchBota wydaje się jednym z najbardziej sensownych na rynku. Jeśli humanoid faktycznie zdejmie z barków użytkowników choć część codziennych obowiązków, to CES 2026 może zapisać się jako moment przełomowy dla Smart Home.
Źródło: Maison Et Domotique
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!