Samsung Galaxy Z TriFold wychodzi z cienia. Potrójnie składany smartfon trafia do USA i szokuje ceną

Samsung Galaxy Z TriFold wychodzi z cienia. Potrójnie składany smartfon trafia do USA i szokuje ceną
fot. producenta

Rynek składanych smartfonów od kilku lat rozwija się dość przewidywalnym rytmem, ale co jakiś czas pojawia się urządzenie, które wyraźnie wyłamuje się z utartych schematów. Samsung Galaxy Z TriFold to właśnie taki przypadek. Potrójnie składany smartfon będący technologicznym eksperymentem i pokazem inżynierskich ambicji producenta po miesiącach ograniczonej dostępności w Azji wreszcie trafia na kolejny duży rynek. Pytanie tylko, czy poza zachwytem nad formą idzie za tym realna atrakcyjność dla klientów.

Samsung Galaxy Z TriFold to odpowiedź na Huawei i nowy kierunek składaków

Samsung Galaxy Z TriFold został oficjalnie zaprezentowany pod koniec 2025 roku i od samego początku był jasnym sygnałem, że Koreańczycy nie zamierzają oddać pola Huaweiowi w nowej kategorii urządzeń składanych na trzy części. To bezpośrednia odpowiedź na modele Mate XT oraz Mate XTs, ale warto mieć na uwadze, że Samsung poszedł własną drogą konstrukcyjną.

Samsung Galaxy Z TriFold wychodzi z cienia. Potrójnie składany smartfon trafia do USA i szokuje ceną
fot. producenta

Zamiast jednego składanego w kilku punktach panelu, producent zastosował dwa wyświetlacze i dwa niezależne mechanizmy zawiasów. Po złożeniu użytkownik korzysta z klasycznego, 6,5-calowego ekranu chronionego szkłem Gorilla Glass Ceramic 2, natomiast pełne rozłożenie odsłania niemal 10-calowy, elastyczny panel Dynamic AMOLED 2X. Taka konstrukcja wymusza określoną sekwencję składania, ale jednocześnie skutecznie chroni delikatny ekran wewnętrzny, co było jednym z problemów wcześniejszych eksperymentalnych rozwiązań. Oba wyświetlacze oferują adaptacyjne odświeżanie od 1 do 120 Hz oraz wysoką jasność sięgającą 1600 nitów w panelu wewnętrznym. To parametry, które w praktyce sprawiają, że TriFold może pełnić rolę nie tylko smartfona, ale również tabletu do pracy czy multimediów.

Wydajność, aparaty i konstrukcja – kompromisów jest niewiele, ale istnieją

Sercem Samsung Galaxy Z TriFold jest Snapdragon 8 Elite for Galaxy, czyli topowy układ Qualcomma w specjalnej wersji dla Samsunga. Towarzyszy mu 16 GB pamięci RAM oraz 512 GB lub 1 TB przestrzeni na dane, co jasno pokazuje, że producent nie oszczędzał na kluczowych komponentach. Całość pracuje pod kontrolą Androida 16 z One UI 8, a wsparcie systemowe ma potrwać aż do 2032 roku, co w tym segmencie jest wręcz oczekiwanym standardem.

Samsung Galaxy Z TriFold wychodzi z cienia. Potrójnie składany smartfon trafia do USA i szokuje ceną
fot. producenta

Na pokładzie znalazł się również rozbudowany zestaw aparatów z głównym sensorem 200 Mpx z optyczną stabilizacją obrazu, uzupełnionym przez ultraszeroki kąt oraz teleobiektyw z trzykrotnym zoomem. Do wideorozmów i selfie przewidziano dwa aparaty 10 Mpx. To zestaw, który na papierze nie odstaje od flagowych modeli z serii Galaxy S, ale w praktyce trudno oczekiwać, by fotografia była głównym powodem zakupu tego urządzenia.

Konstrukcyjnie Galaxy Z TriFold robi ogromne wrażenie. Po rozłożeniu grubość wynosi zaledwie około 3,9 mm, co sprawia, że jest jednym z najcieńszych urządzeń tego typu na rynku. Po złożeniu smartfon ma 12,9 mm grubości i waży 309 gramów. To dużo, ale trudno było spodziewać się cudów przy tak skomplikowanej budowie. Na plus należy zaliczyć obecność wodoszczelności IP48, której brakuje w konkurencyjnych konstrukcjach Huawei.

Cena Galaxy Z TriFold w USA mówi wszystko o jego przeznaczeniu

Najwięcej emocji (jak można się było spodziewać) budzi cena. Samsung Galaxy Z TriFold zadebiutował w USA, a jego cena została ustalona na 2900 dolarów za wariant z 512 GB pamięci. Po przeliczeniu daje to około 10,2 tys. złotych, choć oczywiście amerykańskie ceny nie uwzględniają podatków.

Samsung Galaxy Z TriFold wychodzi z cienia. Potrójnie składany smartfon trafia do USA i szokuje ceną
fot. producenta

Dla porównania, Galaxy Z Fold 7 startował w USA z poziomu 1999 dolarów (~7090 złotych), a Galaxy S25 Ultra kosztował 1299 dolarów (~4600 złotych). TriFold jest więc wyraźnie droższy nawet na tle innych topowych modeli Samsunga. To jasno pokazuje, że mamy do czynienia z produktem niszowym, skierowanym do entuzjastów nowych technologii i osób, które chcą być w absolutnej awangardzie mobilnych rozwiązań.

Czy Samsung Galaxy Z TriFold ma szansę trafić do Polski?

Na ten moment Samsung nie potwierdził planów wprowadzenia Galaxy Z TriFold do Europy. Jeśli jednak pokusić się o czysto teoretyczne wyliczenia bazujące na różnicach cenowych między USA a Polską w przypadku Galaxy S25 Ultra i Z Folda 7, to cena w naszym kraju mogłaby wynieść od około 12 700 złotych do nawet 14 200 złotych. To poziom, który dla większości użytkowników jest trudny do zaakceptowania, zwłaszcza że mówimy o urządzeniu o bardzo specyficznym formacie. Wszystko wskazuje więc na to, że nawet jeśli TriFold kiedykolwiek pojawi się nad Wisłą, to pozostanie technologiczną ciekawostką, a nie realnym wyborem zakupowym.

Źródło: Engadget

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!