Samsung Galaxy Z TriFold z pierwszymi problemami. Ekran budzi wątpliwości

Samsung Galaxy Z TriFold z pierwszymi problemami. Ekran budzi wątpliwości
fot. producenta

Rynek składanych smartfonów od kilku lat udowadnia, że prawdziwa innowacja często idzie w parze z ryzykiem. Najbardziej zaawansowane konstrukcje wymagają nowych rozwiązań technologicznych, a te szczególnie w pierwszej generacji potrafią ujawniać niedoskonałości dopiero w rękach użytkowników. Właśnie w takim momencie znajduje się Samsung Galaxy Z TriFold, czyli jeden z najbardziej ambitnych projektów mobilnych ostatnich lat.

Debiut, zainteresowanie i wysoka cena

Pod koniec grudnia 2025 roku Samsung zaprezentował swój pierwszy smartfon z potrójnym ekranem i dwoma zawiasami, którym oczywiście był Samsung Galaxy Z TriFold. Urządzenie najpierw pojawiło się w Chinach, a następnie trafiło na kolejne rynki, w tym do Stanów Zjednoczonych, gdzie sprzedaż ruszyła 30 stycznia. Zainteresowanie było duże, a pierwsze partie według doniesień szybko się wyprzedały, co skłoniło producenta do przygotowania kolejnych dostaw zaplanowanych m.in. na luty.

Samsung Galaxy Z TriFold z pierwszymi problemami. Ekran budzi wątpliwości
fot. producenta

Smartfon przyciąga uwagę konstrukcją z trójdzielnym elastycznym wyświetlaczem, który po rozłożeniu oferuje tabletowe doświadczenie, a po złożeniu zachowuje formę klasycznego telefonu. Jednocześnie ekstremalnie cienka konstrukcja, która w najcieńszym miejscu ma około 3,9 mm oraz cena sięgająca równowartości 12-14 tys. złotych od początku budziły pytania o trwałość rozwiązania. W przypadku urządzenia produkowanego w ograniczonych ilościach ewentualne usterki mogą być szczególnie problematyczne i to także ze względu na dostępność części i zamienników.

Użytkownicy zgłaszają problemy z ekranem

Pierwsze sygnały o nieprawidłowym działaniu pojawiły się w połowie lutego na forum społecznościowym Reddit. Jeden z użytkowników podpisujący się jako Odd-Drawer6410 opisał sytuację, w której po około miesiącu standardowego użytkowania wewnętrzny ekran zaczął migać na zielono, a następnie przestał wyświetlać obraz i reagować na dotyk. Początkowo restart urządzenia pomagał, jednak problem powracał i z czasem przestał znikać nawet po ponownym uruchomieniu.

Co istotne, zewnętrzny ekran działał poprawnie, natomiast wewnętrzny pozostawał czarny i nie reagował na żadne komendy. Ciekawą obserwacją było także to, że zrzuty ekranu wykonywane w trybie rozłożonym wskazywały niższą rozdzielczość niż natywna, co może sugerować problem programowy lub związany z komunikacją komponentów wyświetlacza. Właściciel podkreślił, że urządzenie nie upadło i nie było narażone na uszkodzenia mechaniczne.

Drugi przypadek i różne objawy

Kolejny użytkownik opisał awarię, która wystąpiła znacznie szybciej, bo już po kilku dniach od zakupu. Początkowo pojawiły się problemy z materiałami wideo oraz nierejestrowaniem dotyku lub losowymi kliknięciami. Następnego dnia sytuacja pogorszyła się do momentu, w którym ekran stał się całkowicie biały i przestał reagować. Podczas składania urządzenia właściciel usłyszał również trzaski, a pod powierzchnią wyświetlacza zauważył pęcherzyk powietrza.

Podobnie jak w pierwszym przypadku, użytkownik twierdzi, że smartfon nie został uszkodzony i był używany w standardowych warunkach, a więc bez intensywnego składania czy skrajnych temperatur. Pojawiły się również pojedyncze komentarze innych osób sugerujące zwrot pieniędzy zamiast naprawy, co może mieć związek z ograniczoną produkcją i złożonością konstrukcji wyświetlacza.

Skala problemu niewielka, ale pytania pozostają

Na ten moment liczba zgłoszeń jest bardzo mała, gdyż mowa o kilku przypadkach na tysiące sprzedanych urządzeń i dlatego trudno mówić o powtarzalnej wadzie konstrukcyjnej. Jednocześnie różnorodność objawów utrudnia jednoznaczne wskazanie przyczyny. Wśród możliwych scenariuszy pojawiają się m.in. problemy z elastyczną taśmą łączącą segmenty wyświetlacza lub pojedyncze wady produkcyjne pierwszych partii.

Samsung Galaxy Z TriFold z pierwszymi problemami. Ekran budzi wątpliwości
fot. producenta

Warto pamiętać, że pierwsza generacja tak złożonego urządzenia zawsze stanowi test dla technologii i procesów produkcyjnych. Historia składanych smartfonów pokazuje, że podobne sytuacje zdarzały się wcześniej, a kluczowa jest reakcja producenta – zarówno pod względem serwisu, jak i ewentualnych zmian w kolejnych partiach.

Innowacja z ryzykiem pierwszej generacji

Samsung Galaxy Z TriFold pozostaje jednym z najbardziej ambitnych smartfonów na rynku, ponieważ oferuje konstrukcję, która wyraźnie wykracza poza klasyczne składaki. Jednocześnie pierwsze doniesienia pokazują, że ekstremalna miniaturyzacja, wieloczęściowy elastyczny ekran i skomplikowany system zawiasów zwiększają ryzyko problemów na początku cyklu życia produktu.

Na razie nic nie wskazuje na masową usterkę ani potencjalną akcję serwisową, jednak przypadki zgłaszane przez użytkowników mogą wpłynąć na postrzeganie urządzenia, a zwłaszcza przy tak wysokiej cenie i ograniczonej dostępności części. Kluczowe będzie to, czy producent zidentyfikuje przyczynę i poprawi ją w kolejnych partiach zanim technologia potrójnie składanych smartfonów stanie się standardem.

Źródło: Notebookcheck

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!