Spis treści
vivo przygotowuje się do premiery kolejnej generacji smartfonów z popularnej serii V. Linia vivo V70 ma zastąpić modele V60 i V60 Lite, a wszystko wskazuje na to, że producent chce tym razem wyraźniej zaznaczyć swoją obecność w segmencie bardziej wymagających użytkowników. Nadchodzące urządzenia mają łączyć cechy klasycznej średniej półki z elementami kojarzonymi dotąd z flagowcami, choć jak sugerują przecieki, nie obejdzie się bez kompromisów.
Premiera w lutym i kilka wariantów do wyboru
Zgodnie z informacjami pochodzącymi od sprawdzonych leaksterów, vivo V70 oraz vivo V70 Elite zadebiutują w Indiach w połowie lutego 2026 roku. To właśnie te dwa modele mają otworzyć nową serię, natomiast vivo V70 FE pojawi się na rynku później. W tle przewija się jeszcze wersja Lite, która już wcześniej uzyskała certyfikację FCC, jednak na ten moment producent skupia uwagę na droższych i bardziej zaawansowanych wariantach.

Sam fakt rozdzielenia premiery sugeruje, że vivo chce wyraźnie odseparować modele bardziej przystępne od tych, które mają budować wizerunek serii V70 jako sprzętu aspirującego do wyższej ligi. Nie jest to nowe podejście, ale tym razem różnice pomiędzy poszczególnymi wersjami mogą być bardziej zauważalne niż dotychczas.
Co wiemy o nadchodzących modelach?
Jednym z najmocniejszych punktów serii vivo V70 mają być aparaty. Producent kontynuuje współpracę z firmą Zeiss, a jednocześnie stawia na duże sensory Sony, które mają poprawić jakość zdjęć, zwłaszcza w słabszych warunkach oświetleniowych. To obszar, w którym poprzednia generacja zbierała mieszane opinie, dlatego tym razem vivo wyraźnie stawia na poprawę przetwarzania obrazu.
Całość ma być wspierana przez autorskie algorytmy bazujące na sztucznej inteligencji. AI ma odpowiadać nie tylko za lepszą redukcję szumów czy bardziej naturalne kolory, ale również za stabilność zdjęć i wideo. Nie oznacza to jednak, że seria V70 zdetronizuje topowe flagowce fotograficzne, a raczej będzie próbą zaoferowania możliwie najlepszego doświadczenia w ramach średniej półki cenowej.

vivo V70 ma korzystać z procesorów Qualcomm Snapdragon, co samo w sobie nie jest zaskoczeniem, ale kluczowe są konkretne układy. Najwięcej mówi się o modelu vivo V70 Elite, który ma otrzymać Snapdragon 8s Gen 3. To chipset wyraźnie mocniejszy od typowych układów stosowanych w średniej półce i oferujący wydajność zbliżoną do zeszłorocznych flagowców.
Choć nie jest to najnowszy Snapdragon z najwyższej półki, to w praktyce powinien zapewnić dużą płynność działania, zapas mocy na kilka lat oraz sensowną wydajność w grach. W połączeniu z szybką pamięcią RAM LPDDR5x i pamięcią masową UFS 4.1, vivo V70 Elite może stać się jednym z najmocniejszych modeli w swojej klasie cenowej. Pytanie jednak, czy producent zdoła utrzymać sensowną cenę, bo to właśnie ona może być kluczowym czynnikiem sukcesu.
vivo V70 jako rebranding? Znane wnętrze w nowej obudowie
Coraz więcej wskazuje na to, że podstawowy vivo V70 może być globalną wersją modelu S50, który zadebiutował wcześniej w Chinach. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, to użytkownicy mogą spodziewać się smartfona z ekranem AMOLED o przekątnej 6,59 cala i wysokiej częstotliwości odświeżania, solidnej baterii o pojemności 6500 mAh oraz zestawu aparatów opartych na matrycach 50 Mpx, w tym peryskopowego teleobiektywu.

Taka specyfikacja wygląda obiecująco, ale nie jest pozbawiona kompromisów. Obecność jedynie podstawowego aparatu ultraszerokokątnego oraz możliwe różnice w jakości wykonania względem wersji Elite mogą sprawić, że vivo V70 będzie raczej rozsądną propozycją niż bezdyskusyjnym hitem.
Nowe oprogramowanie i pytania o cenę
Seria vivo V70 ma być pierwszą linią V, która trafi na rynek z nowym interfejsem OriginOS 6. System ten ma oferować płynniejsze animacje, bardziej nowoczesny wygląd i większą spójność niż znany z Europy Funtouch OS. Dla części użytkowników będzie to realna wartość dodana, ale inni mogą obawiać się przyzwyczajenia do nowego środowiska.
Wraz z wyraźnymi ulepszeniami sprzętowymi pojawia się jednak temat ceny. Wszystko wskazuje na to, że vivo V70, a szczególnie V70 Elite mogą być droższe od swoich poprzedników. Producent wyraźnie próbuje przesunąć serię V w górę, ale rynek średniej półki jest dziś wyjątkowo konkurencyjny i nawet solidna specyfikacja nie gwarantuje sukcesu.
Źródło: GSMArena
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!