Sony True RGB może zmienić rynek telewizorów. Sony chce poprawić to, z czym LCD walczy od lat

Sony True RGB może zmienić rynek telewizorów. Sony chce poprawić to, z czym LCD walczy od lat
fot. producenta

Sony zaprezentowało nową technologię wyświetlania obrazu, która ma trafić do kolejnych telewizorów Bravia i stać się jednym z najważniejszych elementów tegorocznej ofensywy producenta. Mowa o Sony True RGB, czyli rozwiązaniu, które ma poprawić jakość kolorów, jasność oraz odbiór materiałów HDR. Japończycy przekonują, że nie chodzi tu o kosmetyczne zmiany, ale o realny krok naprzód w segmencie dużych ekranów premium. W praktyce wiele zależy jednak od tego, czy obietnice producenta przełożą się na codzienne użytkowanie.

Sony True RGB to nowa technologia, która ma poprawić słabe strony klasycznych telewizorów LCD

Sony True RGB opiera się na systemie niezależnie sterowanych diod czerwonych, zielonych i niebieskich, które odpowiadają za podświetlenie obrazu. To istotna zmiana względem klasycznych telewizorów Mini LED, gdzie producenci najczęściej korzystają z białych lub niebieskich diod, a odpowiednie barwy uzyskują dopiero za pomocą dodatkowych warstw, filtrów czy kropek kwantowych. Taki proces zawsze wiąże się z pewnymi stratami pod względem jasności, jak i nasycenia kolorów.

Sony True RGB może zmienić rynek telewizorów. Sony chce poprawić to, z czym LCD walczy od lat
fot. producenta

W przypadku Sony True RGB kolory mają być generowane już na etapie samego podświetlenia. Dzięki temu ekran może zaoferować czystsze barwy, lepszą separację tonalną i bardziej naturalny obraz. Sony przekonuje, że nowa technologia ma zapewnić najszerszą paletę kolorów w historii telewizorów tej marki, a przy tym poprawić głębię scen i wierność odwzorowania obrazu niezależnie od warunków oświetleniowych w pomieszczeniu. To ważne zwłaszcza w przypadku seansów HDR, gdzie liczy się nie tylko sama jasność, ale też zachowanie szczegółów w jasnych i ciemnych partiach obrazu.

Producent chwali się również autorską konstrukcją optyczną oraz nowym sterownikiem RGB, który odpowiada za precyzyjne sterowanie podświetleniem. To właśnie ten element ma ograniczać typowy dla LCD problem z przenikaniem światła pomiędzy strefami, czyli tzw. crosstalk. W teorii powinno to przełożyć się na lepszy kontrast i mniejszy efekt halo wokół jasnych obiektów na ciemnym tle. To jeden z kluczowych obszarów, w których LCD wciąż przegrywa z OLED-em.

Sony celuje w wysoką jasność i kinowy obraz, ale rynek szybko zweryfikuje deklaracje

Sony nie ukrywa, że True RGB ma być odpowiedzią na ograniczenia OLED-ów, zwłaszcza w zakresie maksymalnej jasności i komfortu oglądania na bardzo dużych przekątnych. Według informacji producenta nowa technologia ma osiągać jasność przekraczającą 4000 nitów, co jest wynikiem robiącym wrażenie nawet w segmencie premium. Jednocześnie firma mówi o pokryciu ponad 99% przestrzeni DCI-P3 i około 90% BT.2020, co sugeruje bardzo szerokie możliwości w zakresie reprodukcji barw.

To parametry, które (przynajmniej na papierze) mogą zbliżyć nowe telewizory Sony do poziomu najlepszych paneli OLED, a w niektórych scenariuszach nawet je przebić. Szczególnie mowa tu o scenach HDR z dużymi jasnymi powierzchniami, gdzie OLED-y często ograniczają luminancję, by chronić panel. Sony sugeruje, że True RGB pozwoli zachować intensywność obrazu bez tak agresywnego przyciemniania.

Jednocześnie warto zachować ostrożność, ponieważ Sony True RGB wciąż pozostaje technologią LCD, a to oznacza, że część ograniczeń tej konstrukcji nadal będzie obecna. Ostateczny efekt zależy nie tylko od samego podświetlenia, ale też od algorytmów przetwarzania obrazu, kontroli stref wygaszania i jakości matrycy. Sony ma jednak w tym obszarze duże doświadczenie, ponieważ firma od lat rozwija rozwiązania dla branży profesjonalnej, a część technologii ma bazować na doświadczeniach z monitorów masteringowych wykorzystywanych w Hollywood.

Sony rozwija True RGB od lat. Pierwsze telewizory Bravia z nową technologią pojawią się już wkrótce

Sony podkreśla, że True RGB nie jest efektem chwilowej mody na nowe nazwy telewizyjnych technologii. Korzenie tego rozwiązania sięgają wcześniejszych projektów firmy, w tym modelu Qualia 005 z 2004 roku oraz systemu Backlight Master Drive rozwijanego od 2016 roku. Przez lata największym wyzwaniem było właśnie skuteczne sterowanie światłem i ograniczenie zakłóceń pomiędzy strefami. Japończycy twierdzą, że teraz udało się osiągnąć poziom, który pozwala wdrożyć tę technologię do produktów konsumenckich.

Pierwsze telewizory Bravia wyposażone w Sony True RGB mają trafić na rynek jeszcze tej wiosny. Można zakładać, że będą to modele z wyższej półki, więc cena prawdopodobnie nie będzie należała do niskich. Z perspektywy rynku to jednak ważny ruch, gdyż Sony próbuje pokazać, że LCD wciąż da się rozwijać i że segment dużych telewizorów premium nie musi być zdominowany wyłącznie przez OLED-y.

W tle trwa też szersza przebudowa biznesu. W styczniu 2026 roku Sony Corporation i TCL Electronics Holdings Limited poinformowały o prawnie wiążącym porozumieniu dotyczącym utworzenia spółki joint venture. TCL obejmie 51% udziałów, a Sony 49%. Nowa firma ma odpowiadać za rozwój produktów z segmentu domowej rozrywki: od telewizorów Bravia, przez wyświetlacze B2B, po projektory i sprzęt audio. Globalny start działalności zaplanowano na kwiecień 2027 roku, a wartość przedsięwzięcia oszacowano na około 102,8 mld jenów, czyli blisko 2,37 mld złotych.

Sony True RGB zapowiada się więc jako jedna z ciekawszych premier telewizyjnych ostatnich miesięcy. Na ten moment wygląda to obiecująco, ale dopiero rynkowy debiut pokaże, czy nowa technologia faktycznie okaże się przełomem, czy tylko kolejną ambitną próbą odświeżenia LCD.

Źródło: Sony

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!