CES 2026: Sweekar to cyfrowy pupil nowej generacji. Nostalgia spotyka sztuczną inteligencję

CES 2026: Sweekar to cyfrowy pupil nowej generacji. Nostalgia spotyka sztuczną inteligencję
fot. producenta

Dla jednych to relikt dzieciństwa, dla innych jeden z pierwszych „inteligentnych” gadżetów, z jakimi mieli do czynienia. Cyfrowe pupile w formie elektronicznych jajek na lata zniknęły z masowej świadomości, ale wszystko wskazuje na to, że właśnie dostają drugą szansę. Podczas targów CES 2026 zaprezentowano urządzenie, które otwarcie sięga po sentyment do Tamagotchi, jednocześnie próbując dostosować go do realiów świata zdominowanego przez sztuczną inteligencję. Nazywa się Sweekar i ma ambicję być czymś więcej niż tylko zabawką.

Sweekar, czyli Tamagotchi przeniesione do 2026 roku

Sweekar to kieszonkowe urządzenie w kształcie jajka, z wbudowanym ekranem pełniącym rolę twarzy cyfrowego pupila. Już na pierwszy rzut oka widać inspirację klasycznymi rozwiązaniami z lat 90, jednak na tym podobieństwa się nie kończą. Podstawowa mechanika pozostaje znajoma: użytkownik opiekuje się wirtualnym stworzeniem, reaguje na jego potrzeby, spędza z nim czas i obserwuje, jak zmienia się jego zachowanie.

CES 2026: Sweekar to cyfrowy pupil nowej generacji. Nostalgia spotyka sztuczną inteligencję
fot. producenta

Różnica polega na tym, że Sweekar nie jest statycznym zestawem animacji. Cyfrowy zwierzak przechodzi przez kolejne etapy rozwoju: od zamkniętego jajka, przez fazę dziecięcą i nastoletnią, aż po dorosłość. W początkowym okresie wymaga niemal ciągłej uwagi, jednak wraz z rozwojem stopniowo staje się coraz bardziej samodzielny. Producent podkreśla, że po osiągnięciu określonego poziomu rozwoju Sweekar przestaje być podatny na śmierć wynikającą z zaniedbania, co rozwiązuje jeden z najbardziej frustrujących elementów klasycznego Tamagotchi.

Choć Sweekar pozostaje niewielkim urządzeniem, to producent zadbał o fizyczne elementy interakcji. Jajko reaguje na dotyk, potrafi wibrować i z czasem subtelnie zmienia swoje zachowanie wraz z dorastaniem pupila. Całość waży niespełna 90 gramów, dzięki czemu urządzenie bez problemu mieści się w dłoni lub kieszeni.

CES 2026: Sweekar to cyfrowy pupil nowej generacji. Nostalgia spotyka sztuczną inteligencję
fot. producenta

Na start zapowiedziano trzy wersje kolorystyczne: różową, żółtą i niebieską oraz możliwość wymiany obudów. Takway planuje również sprzedaż dodatkowych akcesoriów i ubranek, co jasno sugeruje długofalowy model monetyzacji wykraczający poza jednorazowy zakup urządzenia.

Sztuczna inteligencja, pamięć i budowanie osobowości

Najważniejszym elementem odróżniającym Sweekara od jego analogowych poprzedników jest wykorzystanie sztucznej inteligencji. Urządzenie rozpoznaje głos użytkownika, zapamiętuje wcześniejsze interakcje i reaguje na sposób, w jaki jest traktowane. To właśnie na tej podstawie ma kształtować się jego osobowość, która może być bardziej otwarta, introwertyczna, energiczna lub spokojna. 

CES 2026: Sweekar to cyfrowy pupil nowej generacji. Nostalgia spotyka sztuczną inteligencję
fot. producenta

Za warstwę AI odpowiada połączenie nowoczesnych modeli językowych, w tym rozwiązań pokroju Google Gemini oraz ChatGPT. Dzięki temu Sweekar potrafi nie tylko reagować na komendy, ale również interpretować emocje i sam je wyrażać poprzez mimikę, animacje i zachowanie. Czasem jest radosny, innym razem psotny lub senny, co ma sprawiać wrażenie obcowania z cyfrowym bytem, a nie prostą zabawką. Jednocześnie pojawia się naturalne pytanie o prywatność. Takway zapewnia, że dane użytkowników służą wyłącznie personalizacji doświadczenia, jednak jak w przypadku wielu urządzeń opartych na AI,  szczegóły dotyczące przetwarzania informacji pozostają dość ogólne.

Autonomia zamiast ciągłej kontroli

Jednym z ciekawszych pomysłów zastosowanych w Sweekarze jest częściowa autonomia cyfrowego pupila. Gdy użytkownik nie wchodzi z nim w interakcję, urządzenie nie zastyga w oczekiwaniu na kolejne kliknięcie. Zamiast tego Sweekar potrafi wyruszać na wirtualne wyprawy, po których wraca z krótkimi relacjami ze swoich przygód. To rozwiązanie wyraźnie zmienia charakter zabawy, ponieważ brak ciągłej uwagi nie jest już karą, a raczej pretekstem do uruchomienia zaprogramowanych scenariuszy. Dzięki temu Sweekar sprawia wrażenie, że prowadzi własne życie, niezależne od użytkownika, co ma budować silniejsze emocjonalne przywiązanie, zwłaszcza u dorosłych odbiorców.

CES 2026: Sweekar to cyfrowy pupil nowej generacji. Nostalgia spotyka sztuczną inteligencję
fot. producenta

Cena i dostępność. Tu może pojawić się problem

Sweekar prezentowany na CES 2026 pozostaje na etapie prototypu. Firma Takway zapowiedziała uruchomienie kampanii crowdfundingowej na Kickstarterze, która ma sfinansować produkcję urządzenia. Ostateczna cena nie została jeszcze potwierdzona, jednak pojawiają się widełki od 100 do nawet 200 dolarów (~365-725 złotych).

To poziom, który może okazać się barierą dla masowej popularności. Nostalgia działa, ale pytanie, czy zadziała wystarczająco mocno, by przekonać szerokie grono użytkowników do wydania kilkuset złotych na cyfrowego pupila. Zwłaszcza że rynek elektronicznych towarzyszy dla dorosłych powoli się zagęszcza, a Sweekar będzie musiał rywalizować nie tylko z sentymentem, ale i z realnymi alternatywami.

Źródło: Takway

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!