TCL od kilku lat konsekwentnie buduje własną niszę na rynku smartfonów, idąc w kierunku rozwiązań, które mają realnie poprawiać komfort codziennego użytkowania. Zamiast rywalizować na rekordy jasności czy wydajności, producent skupia się na ekranach przyjaznych dla wzroku. Podczas targów CES 2026 firma oficjalnie zaprezentowała TCL NxtPaper 70 Pro, czyli kolejnego przedstawiciela tej nietypowej linii. To smartfon, który już na starcie jasno komunikuje, do kogo jest kierowany i do kogo raczej nie.
Ekran pozostaje głównym bohaterem
W przypadku TCL NxtPaper 70 Pro wszystko kręci się wokół wyświetlacza i nie jest to żadna przesada. Producent sięgnął po technologię NXTPAPER 4.0, która ma imitować wygląd papieru i ograniczać negatywny wpływ długiego wpatrywania się w ekran. Panel o przekątnej 6,9 cala oferuje rozdzielczość Full HD+, odświeżanie 120 Hz oraz jasność sięgającą 900 nitów, ale nie to jest tutaj najważniejsze.

Zastosowana powłoka antyrefleksyjna ogranicza odbicia światła, a sprzętowa redukcja migotania i niebieskiego światła ma realnie odciążać wzrok. TCL chwali się zastosowaniem aż siedmiu technologii ochrony oczu, w tym trybem naturalnego światła i rozwiązaniami typu anti-flicker. Ekran nie jest całkowicie matowy, ale różnica względem klasycznych paneli jest wyraźnie zauważalna, a szczególnie podczas czytania dłuższych tekstów.
Charakterystycznym elementem smartfona jest boczny przycisk NXTPAPER, który pozwala jednym ruchem przełączać się pomiędzy trzema trybami wyświetlania: Color Paper, Ink Paper oraz Max Ink. Ten ostatni to monochromatyczny tryb przypominający e-czytnik, który ma nie tylko sprzyjać skupieniu, ale też znacząco wydłużać czas pracy na jednym ładowaniu.
Średnia półka bez fajerwerków
Poza ekranem TCL NxtPaper 70 Pro pozostaje klasycznym przedstawicielem średniej półki. Sercem urządzenia jest układ MediaTek Dimensity 7300, który w codziennym użytkowaniu powinien zapewnić płynną pracę systemu, ale nie aspiruje do miana jednostki dla wymagających graczy. Warto zaznaczyć, że jest to krok w tył względem Dimensity 7400 znanego z poprzedniego modelu, co dla części użytkowników może być rozczarowaniem.
Procesor współpracuje z 8 GB pamięci RAM oraz pamięcią wewnętrzną w wariantach 256 GB lub 512 GB z możliwością dalszej rozbudowy za pomocą karty microSD. Całość działa pod kontrolą Androida 16, co jest miłym akcentem i zapewnia dostęp do najnowszych funkcji systemowych. Nie zabrakło również obsługi dwóch kart SIM, NFC, Bluetooth 5.4 czy czytnika linii papilarnych umieszczonego na boku obudowy. Na uwagę zasługuje także obecność certyfikatu IP68, który w tej klasie cenowej wciąż nie jest standardem. Obudowa dostępna będzie w dwóch wersjach kolorystycznych: Nebula Gold oraz Stellar Blue.

Zestaw fotograficzny nie próbuje udawać flagowca, ale prezentuje się solidnie. Główny aparat o rozdzielczości 50 Mpx został wyposażony w optyczną stabilizację obrazu i umożliwia nagrywanie wideo w 4K przy 30 kl./s. Towarzyszy mu dodatkowe oczko 8 Mpx, a z przodu umieszczono kamerkę do selfie o rozdzielczości 32 Mpx. Całość wspierana jest przez silnik MuseFilm, który ma poprawiać jakość rejestrowanych materiałów, ale trudno spodziewać się tu fotograficznych cudów.
Ciekawym dodatkiem jest obsługa rysika T-Pen, który sprzedawany jest osobno. Smartfon potrafi zamieniać odręczne notatki na tekst cyfrowy, oferuje szybkie notatki z wygaszonego ekranu oraz funkcje oparte na sztucznej inteligencji, w tym generowanie okładek czy wsparcie w tłumaczeniach i konwersacjach w czasie rzeczywistym. To rozwiązanie, które może przypaść do gustu osobom traktującym telefon jako narzędzie pracy lub cyfrowy notatnik. Za zasilanie odpowiada akumulator o pojemności 5200 mAh z obsługą ładowania o mocy 33 W. TCL deklaruje, że w trybie Max Ink smartfon może działać nawet do 26 dni w trybie czuwania, co brzmi ambitnie, ale w praktyce będzie mocno zależeć od stylu użytkowania.
Cena i dostępność
TCL NxtPaper 70 Pro trafi do sprzedaży w lutym 2026 roku i będzie dostępny globalnie, również w Europie. Cena wersji z 256 GB pamięci została ustalona na 339 euro(~1430 złotych), natomiast wariant 512 GB wyceniono na 389 euro (~1640 złotych). To kwoty, które stawiają urządzenie w dość wąskiej, ale jasno określonej niszy.
TCL NxtPaper 70 Pro nie próbuje być uniwersalnym wyborem dla każdego. To smartfon zaprojektowany z myślą o osobach, które spędzają dużo czasu na czytaniu, pisaniu i pracy z tekstem, a komfort wzroku stawiają wyżej niż surową wydajność czy mobilną fotografię. Słabszy procesor może odstraszyć część użytkowników, ale w zamian otrzymujemy unikalny ekran, długi czas pracy i kilka sensownych dodatków. Jeśli ktoś wie, czego szuka, to ten model może okazać się strzałem w dziesiątkę.
Źródło: 9to5Google
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!