Czy to przełom w modularności? TECNO prezentuje koncepty Moda i Atom

Czy to przełom w modularności? TECNO prezentuje koncepty Moda i Atom
fot. producenta

Modułowe smartfony co kilka lat wracają do technologicznej debaty i równie szybko z niej znikają. Wizja urządzenia, które można rozbudować dokładnie wtedy, gdy tego potrzebujemy, brzmi atrakcyjnie, ale problem w tym, że dotąd niemal zawsze kończyło się na koncepcjach lub niszowych eksperymentach. Teraz do tematu wraca TECNO, pokazując projekt Moda i Atom, a więc system, który ma łączyć ultracienką konstrukcję z magnetycznie dopinanymi modułami i inteligentną łącznością.

Modularność w nowym wydaniu – TECNO nie chce powtórzyć cudzych błędów

Historia zna już kilka prób podejścia do modułowych smartfonów. Wystarczy przypomnieć anulowany projekt Google o nazwie Project Ara, eksperymenty LG z LG G5 czy bardziej akcesoryjne podejście Motoroli z Moto Mods. Każdy z tych projektów miał swoje mocne strony, ale ostatecznie rynek nie kupił wizji wymiennych komponentów w masowej skali. Problemem była najczęściej grubość, kompromisy konstrukcyjne albo zbyt mała liczba realnie przydatnych modułów.

Czy to przełom w modularności? TECNO prezentuje koncepty Moda i Atom
fot. producenta

TECNO proponuje inne podejście i zamiast wymieniać kluczowe podzespoły, takie jak procesor czy pamięć, producent stawia na inteligentne rozszerzenia funkcjonalne. Bazą systemu jest ultracienki smartfon o grubości zaledwie 4,9 mm. To poziom, który już sam w sobie budzi zainteresowanie, zwłaszcza że mówimy o konstrukcji z laminowanym, matowym szkłem na pleckach i polerowaną metalową ramką. Tył urządzenia podzielono subtelnymi liniami na osiem wyraźnych stref modułowych, co ma ułatwiać prawidłowe rozmieszczenie akcesoriów i zachować estetykę.

Producent przygotował dwie wersje: Atom i Moda. Atom stawia na minimalistyczne, aluminiowo-srebrne wykończenie z czerwonymi akcentami i filozofię „racjonalnego porządku z osobistą ekspresją”. Moda jest bardziej odważna wizualnie oraz skierowana do osób, które chcą, aby smartfon był elementem technologicznego stylu. W obu przypadkach modularność nie ma wyglądać jak doklejony eksperyment, ale jak integralna część projektu.

Magnetyczna architektura i około 10 modułów na start

Sercem rozwiązania jest autorska technologia Modular Magnetic Interconnection Technology. System wykorzystuje precyzyjnie rozmieszczoną matrycę magnesów w połączeniu ze stykami pogo-pin, które odpowiadają za stabilne zasilanie przy niskiej emisji ciepła. Transmisja danych odbywa się w sposób automatyczny z wykorzystaniem Bluetooth, Wi-Fi oraz łączności mmWave, co ma zapewnić wysoką przepustowość i niskie opóźnienia. Z perspektywy użytkownika proces parowania modułu z telefonem ma być praktycznie niewidoczny, ponieważ wystarczy fizyczne dopięcie akcesorium.

Czy to przełom w modularności? TECNO prezentuje koncepty Moda i Atom
fot. producenta

Ekosystem obejmuje obecnie około dziesięciu modułów. Wśród nich znajduje się ultracienki powerbank o grubości 4,5 mm, który według producenta może praktycznie podwoić użyteczny czas pracy urządzenia, jednocześnie zachowując łączną grubość zestawu na poziomie porównywalnym z klasycznymi flagowcami. Jest także moduł Action Camera, pozwalający nagrywać z nowych perspektyw bez konieczności sięgania po osobne urządzenie oraz teleobiektyw działający jako niezależny system optyczny wykorzystujący ekran smartfona jako wizjer z podglądem na żywo i niskimi opóźnieniami.

Co istotne, koncepcja zakłada możliwość jednoczesnego podpięcia więcej niż jednego modułu, dzięki zestawowi styków i odpowiedniej architekturze zasilania. Producent wspomina również o rozwiązaniach do komunikacji poza zasięgiem standardowych sieci, co sugeruje, że w przyszłości ekosystem może zostać rozszerzony o moduły terenowe lub wyspecjalizowane akcesoria dla profesjonalistów.

MWC 2026 i pytanie o realną przyszłość

Projekt Moda i Atom ma zostać zaprezentowany szerzej podczas targów Mobile World Congress 2026. Na tym etapie mówimy jednak o koncepcji technologicznej, a nie o gotowym produkcie rynkowym. Historia branży pokazuje, że droga od efektownego demonstratora do seryjnej produkcji bywa bardzo długa i często kończy się na stoisku targowym.

Z drugiej strony TECNO nie jest już marką anonimową. Firma działa w ponad 70 krajach i w ostatnich latach budowała pozycję zarówno w segmencie budżetowym, jak i w bardziej zaawansowanych konstrukcjach, w tym urządzeniach składanych. W tym kontekście modularna platforma może być czymś więcej niż marketingowym eksperymentem, a raczej testem kierunku, w którym producent chciałby rozwijać swoje portfolio, szczególnie w kontekście rosnących wymagań związanych z AI i zapotrzebowaniem na dodatkową moc obliczeniową oraz energię.

Nie brakuje jednak znaków zapytania, ponieważ kluczowe będzie to, czy moduły rzeczywiście okażą się praktyczne, dostępne cenowo i wystarczająco trwałe. Modularność musi dawać realną wartość, a nie tylko efekt „wow” przy pierwszym kontakcie. Jeśli TECNO uda się utrzymać smukłość konstrukcji i jednocześnie zaoferować stabilne działanie rozszerzeń, to może być to jedna z ciekawszych prób redefinicji smartfona w ostatnich latach.

Na razie Moda i Atom pozostają wizją. Ale wizją, która pokazuje, że temat modułowych smartfonów wcale nie umarł, a zmienił jedynie formę.

Źródło: TECNO

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!