Premiery smartfonów z wyższej półki zwykle są poprzedzone dużą kampanią marketingową i szeroką prezentacją. Tym razem producent postawił jednak na znacznie spokojniejszy debiut, a nowy vivo X300 FE po prostu pojawił się na oficjalnej stronie marki w jednym z europejskich regionów i przy tym przy tym zdradził swoją specyfikację oraz wygląd. Urządzenie może zainteresować użytkowników, którzy szukają kompaktowego smartfona o bardzo mocnym wnętrzu, a jednocześnie nie chcą rezygnować z dużej baterii czy rozbudowanego zestawu aparatów.
vivo X300 FE to kompaktowy flagowiec z bardzo mocnym wnętrzem
Pod względem konstrukcji vivo X300 FE jest w dużej mierze bliźniaczym modelem chińskiego smartfona vivo S50 Pro mini, który pojawił się na rynku pod koniec 2025 roku. Różnica jest w praktyce niewielka i sprowadza się głównie do nowszego standardu łączności Bluetooth 6.0 zamiast Bluetooth 5.4. Reszta elementów pozostaje bardzo podobna, co oznacza, że użytkownicy otrzymują sprzęt z topową specyfikacją zamkniętą w stosunkowo niewielkiej obudowie.

Sam design również może przyciągać uwagę, bo tylna wyspa aparatów przypomina stylistykę znaną z iPhone’a Air. Na tym podobieństwa jednak właściwie się kończą, ponieważ urządzenie oferuje znacznie bardziej rozbudowane zaplecze techniczne. Smartfon jest stosunkowo kompaktowy, gdyż jego obudowa ma około 150,8×71,7 mm, a grubość wynosi niespełna 8 mm. Waga oscyluje w okolicach 190 gramów, co przy zastosowanym akumulatorze jest wynikiem całkiem dobrym. Producent zadbał również o solidne uszczelnienie konstrukcji, czego potwierdzeniem są certyfikaty odporności IP68 i IP69. Urządzenie będzie dostępne w trzech wariantach kolorystycznych: Moonlight White, Graphite Black oraz Cool Lilac.
Front wypełnia 6,3-calowy ekran LTPO AMOLED o rozdzielczości 2640×1216 pikseli i zagęszczeniu około 460 ppi. Panel obsługuje adaptacyjne odświeżanie od 1 do 120 Hz, a maksymalna jasność może sięgać nawet 5000 nitów, co powinno zapewnić dobrą czytelność także w bardzo jasnym otoczeniu. Za wydajność odpowiada procesor Snapdragon 8 Gen 5 wykonany w procesie technologicznym 3 nm i współpracujący z pamięcią LPDDR5X Ultra. Należy jeszcze wspomnieć, że użytkownik dostaje 12 GB RAM oraz 256 GB lub 512 GB pamięci UFS 4.1 na dane. Warto jednak pamiętać, że producent nie przewidział możliwości rozszerzenia pamięci przy pomocy kart microSD.



Jednym z najciekawszych elementów specyfikacji jest bateria. vivo X300 FE wyposażono w ogniwo o pojemności aż 6500 mAh, co w tak kompaktowym urządzeniu robi spore wrażenie. Smartfon wspiera szybkie ładowanie przewodowe o mocy do 90 W oraz ładowanie bezprzewodowe 40 W, więc uzupełnienie energii nie powinno trwać długo. Na pokładzie znalazł się również zestaw nowoczesnych modułów łączności, w tym Wi-Fi 7, NFC, dual SIM z obsługą eSIM oraz port podczerwieni pozwalający sterować domową elektroniką.
Fotografia to kolejny element, na który producent zwraca uwagę w przypadku tego modelu. Na tylnej części obudowy znalazł się zestaw trzech aparatów, w którym główną rolę odgrywa 50-megapikselowy sensor Sony IMX921 z jasną przysłoną f/1.57. Towarzyszy mu teleobiektyw 50 Mpx oparty na matrycy Sony IMX882 oferujący trzykrotny zoom optyczny, a całość uzupełnia 8-megapikselowy aparat ultraszerokokątny. Do selfie i wideorozmów przeznaczono natomiast kamerkę o rozdzielczości 50 Mpx i kącie widzenia 92°.

Smartfon działa pod kontrolą Androida 16 z nakładką OriginOS 6. Producent deklaruje przy tym długie wsparcie aktualizacyjne sięgające nawet do pięciu lat nowych wersji systemu oraz siedmiu lat poprawek bezpieczeństwa. W codziennym użytkowaniu przyda się także ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych ukryty pod ekranem.
Dostępność i możliwa premiera w Polsce
Na razie vivo X300 FE został zauważony głównie na rosyjskiej stronie producenta, a w sprzedaży pojawił się u niektórych sprzedawców zewnętrznych. Jedna z ofert wskazuje cenę na poziomie około 60 124 rubli, co w przeliczeniu daje mniej więcej 2800 złotych za podstawową konfigurację z 12 GB RAM i 256 GB pamięci. Producent nie potwierdził jeszcze globalnej dostępności tego modelu. Warto jednak przypomnieć, że poprzednik trafił również na polski rynek, dlatego debiut vivo X300 FE w Europie nie jest wykluczony. Dodatkowo urządzenie pojawiło się już w kilku bazach certyfikacyjnych w Indiach oraz krajach Azji Południowo-Wschodniej, co sugeruje, że producent przygotowuje się do rozszerzenia dystrybucji.
Jeśli tak się stanie, to vivo X300 FE może okazać się jedną z ciekawszych propozycji dla osób szukających kompaktowego, ale bardzo wydajnego smartfona. Połączenie topowego procesora, dużej baterii i rozbudowanego zestawu aparatów wygląda obiecująco, ale ostateczna ocena będzie zależeć m.in. od ceny na poszczególnych rynkach.
Źródło: vivo
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!