Masz Motorolę? Zobacz, jakie nowości przyniesie Android 17

Masz Motorolę? Zobacz, jakie nowości przyniesie Android 17
Motorola razr 70 Ultra (fot. producenta)

Android 17 jest już dostępny, a Motorola rozpoczęła wdrażanie nowej wersji systemu na swoje smartfony. Aktualizacja obejmie ponad 50 urządzeń należących do kilku rodzin produktowych, ale jej dystrybucja nie będzie przebiegać jednocześnie na wszystkich rynkach. Użytkownicy mogą liczyć nie tylko na zmiany wizualne, ale również nowe funkcje związane z powiadomieniami, udostępnianiem plików, bezpieczeństwem czy działaniem ekranu.

Android 17 wprowadza sporo zmian na smartfonach Motorola

Android 17 został oficjalnie udostępniony 16 czerwca i stopniowo trafia na kolejne urządzenia. Motorola nie ogranicza się przy tym wyłącznie do odświeżenia wyglądu systemu, a nowa wersja oprogramowania wprowadza szereg mniejszych i większych usprawnień, które mają ułatwić codzienne korzystanie ze smartfona. Jedną z widocznych zmian jest przebudowany panel szybkich ustawień oraz zmodyfikowane menu systemowe. Przyciski są większe, a nawigacja została zaprojektowana z myślą o wygodniejszej obsłudze dotykowej. Pojawia się również możliwość układania interaktywnych widżetów w stosy, dzięki czemu kilka elementów, np. pogoda, kalendarz, bateria czy odtwarzacz muzyki może być umieszczonych w jednym miejscu i przewijanych gestem.

Android 17 pozwoli korzystać z motywów ikon dopasowanych do ogólnego wyglądu urządzenia, a użytkownicy otrzymają nowe zegary i typografię oraz dodatkowe opcje konfiguracji ekranu blokady. Odświeżenia doczeka się także szuflada aplikacji HelloUI. W panelu szybkich ustawień będzie można natomiast korzystać z większych przycisków, a także ukrywać podpisy pod ikonami. Motorola dorzuca ponadto kilka nowych gestów – przesunięcie trzema palcami w dół umożliwi wykonanie zrzutu ekranu, natomiast gest w przeciwnym kierunku ma uruchamiać tryb podzielonego ekranu. Ważne zmiany obejmą również powiadomienia, bowiem Android 17 ma lepiej porządkować informacje pojawiające się na ekranie, grupować je, podsumowywać i ustalać ich priorytet. 

System wykorzysta w tym celu uczenie maszynowe, dzięki czemu mniej istotne komunikaty mogą zostać odsunięte na dalszy plan, co dotyczy chociażby reklamowych powiadomień z aplikacji zakupowych czy informacji o nowych wpisach. Z kolei długie konwersacje prowadzone w komunikatorach, takich jak WhatsApp czy Messenger mogą zostać skrócone do najważniejszych informacji. Ciekawie prezentują się także Aktualizacje na żywo, które mogą zbierać informacje z aplikacji przewozowych czy dostawczych w jednym interaktywnym obszarze. Zamiast otrzymywać serię pojedynczych powiadomień, użytkownik może na bieżąco obserwować np. status dostawy lub czas pozostały do przyjazdu kierowcy.

Udostępnianie plików będzie prostsze, także między Androidem a iPhone’em

Android 17 rozszerza również możliwości związane z przesyłaniem danych, a jedną z ciekawszych funkcji jest Tap to Share. Pozwala ona zbliżyć do siebie dwa smartfony, aby rozpocząć proces udostępniania plików. Rozwiązanie ma być więc bardziej bezpośrednie i przypominać sposób działania znany użytkownikom innych ekosystemów. Pojawia się także Quick Drop, które ma ułatwić przesyłanie materiałów do kilku osób jednocześnie, co jest szczególnie praktyczne po wspólnym wyjeździe czy imprezie, kiedy wysyłanie tych samych zdjęć każdemu znajomemu z osobna potrafi być zwyczajnie uciążliwe.

Motorola zyskuje również wygodniejszy sposób wymiany plików z urządzeniami spoza świata Androida. Wystarczy wygenerować kod QR, który druga osoba zeskanuje swoim telefonem i w ten sposób pliki mogą być przekazane również użytkownikowi iPhone’a. Nie jest to może rozwiązanie, które całkowicie zmienia sposób korzystania ze smartfona, ale dla osób funkcjonujących na co dzień w mieszanym środowisku urządzeń może okazać się całkiem przydatne.

Producent nie zapomniał przy tym o bezpieczeństwie, dzięki czemu Android 17 w Motorolach ma oferować mechanizm skanowania wiadomości SMS, MMS i RCS pod kątem prób oszustw, ale dostępność tej funkcji może jednak zależeć od urządzenia lub rynku. System pozwoli też ograniczyć zakres informacji widocznych w powiadomieniach na ekranie blokady. Wprowadzono ponadto mechanizm blokady konta po nieudanej próbie uwierzytelnienia. Do tego dochodzi wbudowane centrum diagnostyczne, które ma ułatwić sprawdzanie kondycji urządzenia, a wśród pozostałych zmian znalazły się poprawki wydajności, płynniejsze działanie oraz możliwość sprawdzania kondycji baterii. Motorola wymienia również funkcje Landscape Stereo, Qira AI oraz Enhanced HDR Brightness. W przypadku tej ostatniej ekran może automatycznie zwiększyć jasność do maksymalnego poziomu, kiedy wyświetlana jest treść HDR, np. zdjęcie lub film.

Które smartfony Motorola dostaną Androida 17?

Motorola przygotowała listę ponad 50 urządzeń, które mają otrzymać aktualizację do Androida 17. Wśród nich znajdują się zarówno najnowsze konstrukcje, jak i wybrane starsze modele. Proces wdrażania już się rozpoczął, a jednymi z pierwszych urządzeń ze stabilnym oprogramowaniem były Motorola Edge (2025) oraz Motorola Signature. Producent nie przedstawił jednak szczegółowego harmonogramu dla poszczególnych modeli i rynków, więc tempo aktualizacji może być różne. Smartfony uczestniczące wcześniej w testach beta mogą otrzymać stabilne wydanie szybciej, natomiast właściciele pozostałych urządzeń będą musieli poczekać na rozszerzenie dystrybucji.

Na oficjalnym zestawieniu znalazły się między innymi Motorola Signature oraz urządzenia z rodziny Razr: Razr 70 Ultra, Razr 70 Plus, Razr 70, Razr Ultra 2026, Razr+ 2026, Razr 2026, Razr Fold 2026, Razr Fold 2025, Razr 60 Ultra, Razr 60s, Razr 60d, Razr 60, Razr Ultra 2025, Razr+ 2025, Razr 2025 oraz Razr 50 Ultra i Razr+ 2024. Aktualizację przewidziano także dla serii Edge, która obejmuje takie modele jak Edge 2026, Edge 70 Pro+, Edge 70 Pro, Edge 70 Max, Edge 70 Fusion+, Edge 70 Fusion, Edge 70, Edge 2025, Edge 60 Stylus, Edge 60 Pro, Edge 60 Fusion oraz Edge 50 Ultra.

Nie zabrakło również tańszych smartfonów Moto G, więc na liście znalazły się Moto G Stylus 2026, Moto G Power 2026, Moto G Play 2026, Moto G 2026, Moto G 2025, Moto G Power 2025, Moto G Stylus 2025, Moto G Max, Moto G87, Moto G86, Moto G86 Power, Moto G77, Moto G77 Power, Moto G67, Moto G57, Moto G57 Power, Moto G47, Moto G37 oraz Moto G37 Pro.

Lista Androida 17 budzi jednak pewne wątpliwości

Spore kontrowersje wzbudza brak kilku stosunkowo nowych smartfonów. Na liście nie znalazły się między innymi Edge 50, Edge 50 Pro, Edge 50 Neo, Edge 50 Fusion, Edge 60 Neo, Razr 2024, Moto G56 5G oraz Moto G75 5G. W przypadku części z nich sytuacja jest o tyle problematyczna, że wcześniejsze deklaracje dotyczące długości wsparcia sugerowały możliwość otrzymania kolejnych dużych aktualizacji Androida. Dobrym przykładem jest Motorola Edge 50 Pro, ponieważ smartfon zadebiutował z Androidem 14, a producent deklarował dla niego trzy aktualizacje systemu operacyjnego oraz cztery lata poprawek bezpieczeństwa. Taka polityka sugerowałaby więc aktualizację również do Androida 17. Nieobecność tego modelu, podobnie jak kilku innych urządzeń rodzi uzasadnione pytania o kompletność zestawienia.

Na ten moment właściciele pominiętych smartfonów nie powinni jednak traktować braku na liście jako ostatecznego potwierdzenia, że Android 17 do nich nie trafi. Motorola zastrzega, że informacje dotyczące planowanych aktualizacji mają charakter informacyjny i mogą ulec zmianie. Nie stanowią one jednocześnie wiążącego zobowiązania do udostępnienia konkretnej wersji oprogramowania, a producent może jeszcze zmodyfikować listę. Z punktu widzenia użytkowników problem pozostaje jednak istotny, ponieważ długość wsparcia jest dziś jednym z elementów branych pod uwagę przy zakupie smartfona. Jeśli wcześniejsze deklaracje i rzeczywista polityka aktualizacji zaczynają się rozmijać, to trudno oczekiwać, że pozostanie to niezauważone.

Android 17 przynosi na smartfony Motorola znacznie więcej niż kosmetyczne zmiany interfejsu. Lepsze zarządzanie powiadomieniami, stosy widżetów, nowe opcje personalizacji, łatwiejsze przesyłanie plików, funkcje bezpieczeństwa, Live Updates czy usprawnienia związane z HDR składają się na całkiem obszerny pakiet zmian. Największym znakiem zapytania pozostaje natomiast tempo aktualizacji oraz ostateczna lista obsługiwanych modeli. Właściciele Motoroli mogą więc mieć powody do zadowolenia, ale jednocześnie powinni sprawdzić, czy ich konkretny smartfon rzeczywiście znalazł się w planach producenta.

Źródło: Motorola

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!