Jeśli często korzystasz ze smartfona, tabletu lub laptopa poza domem, to dodatkowy zapas energii może okazać się bardzo przydatny. Tak się właśnie składa, że na rynku pojawiła się odświeżona propozycja od Baseusa, która wyróżnia się nie tylko dużą pojemnością, ale również kilkoma praktycznymi rozwiązaniami ułatwiającymi codzienne użytkowanie. Producent pomyślał między innymi o osobach, które nie chcą za każdym razem zabierać ze sobą dodatkowych przewodów.
Co oferuje Baseus Enerfill FC41?
Baseus wprowadził do sprzedaży odświeżoną wersję powerbanku Enerfill FC41, a urządzenie zostało wyposażone w akumulator o pojemności znamionowej 25 000 mAh, co stawia je w gronie propozycji przeznaczonych nie tylko do awaryjnego podładowania smartfona, ale również zasilania bardziej wymagającego sprzętu. Podobną pojemność oferuje zaprezentowany w październiku tego roku Xiaomi Power Bank Pro 25000. Oba modele obsługują ładowanie z maksymalną mocą 140 W, jednak Baseus deklaruje dodatkowo łączną moc wyjściową sięgającą 145 W i jest ona dostępna przy jednoczesnym wykorzystaniu wszystkich portów i zintegrowanych przewodów.

Jednym z ciekawszych elementów konstrukcji Enerfill FC41 są dwa wbudowane kable USB typu C. Pierwszy z nich, oznaczony jako USB-C1 pozwala ładować urządzenia z mocą do 140 W, natomiast drugi przewód USB-C2 oferuje maksymalnie 100 W. Do dyspozycji użytkowników pozostają również dwa tradycyjne złącza: port USB-C obsługujący moc do 100 W oraz USB-A zapewniający maksymalnie 22,5 W. Takie wyposażenie powinno ułatwić jednoczesne uzupełnianie energii w kilku urządzeniach bez konieczności zabierania dodatkowych akcesoriów.
Na uwagę zasługuje także sposób przechowywania przewodów, ponieważ po połączeniu ze sobą oba zintegrowane kable mogą pełnić funkcję paska do noszenia powerbanku. To dość nietypowe rozwiązanie, które może okazać się przydatne podczas podróży. Baseus zadbał również o wydajność ładowania i według deklaracji producenta Enerfill FC41 jest w stanie w ciągu 30 minut naładować MacBooka Air 13,3 cala z układem M4 do 50% i wykorzystać przy tym moc 100 W. W tym samym czasie iPhone 17 Pro ma osiągnąć 68% naładowania przy mocy 45 W.

Pojemność urządzenia pozwala również na wielokrotne uzupełnianie energii w popularnej elektronice, a Baseus deklaruje, że powerbank wystarczy na około 4,5 ładowania iPhone’a 17 Pro lub cztery ładowania Samsunga Galaxy S25 Ultra. W przypadku iPada Pro można liczyć na około 1,7 pełnego ładowania, natomiast MacBook Air 13,3 cala z 2022 roku powinien zostać naładowany około 1,45 raza. Oczywiście rzeczywiste wyniki mogą się różnić w zależności od sposobu użytkowania urządzeń, ich kondycji akumulatorów oraz warunków ładowania.
Nie zabrakło również obsługi popularnych standardów szybkiego ładowania, w tym Power Delivery 3.1 (PD 3.1). Enerfill FC41 wykorzystuje ponadto autorską technologię BPS 2.0, która odpowiada za inteligentne zarządzanie energią. System ma na bieżąco rozdzielać dostępną moc pomiędzy podłączone urządzenia i dostosowywać parametry do ich potrzeb. Dzięki temu każde z nich powinno otrzymywać odpowiednią ilość energii, bez konieczności ręcznego konfigurowania ustawień.

Producent pomyślał także o osobach podróżujących samolotami, dzięki czemu powerbank otrzymał certyfikat bezpieczeństwa linii lotniczych. Warto jednak pamiętać, że sam certyfikat nie oznacza automatycznie braku ograniczeń podczas podróży, więc przed lotem dobrze sprawdzić aktualne zasady przewoźnika dotyczące powerbanków.
Pod względem wyglądu Baseus postawił na prostotę. Enerfill FC41 ma czarną, minimalistyczną obudowę, do której dopasowano również zintegrowane przewody. Na bocznym panelu umieszczono niewielki ekran prezentujący procentowy poziom naładowania akumulatora oraz aktualny stan ładowania. To praktyczny dodatek, dzięki któremu użytkownik może szybko sprawdzić, ile energii pozostało w urządzeniu i czy podłączony sprzęt jest aktualnie ładowany.
Baseus Enerfill FC41 – cena i dostępność
Odświeżony Baseus Enerfill FC41 jest już dostępny w sprzedaży za pośrednictwem serwisu Amazon, gdzie został wyceniony na 249 złotych. Biorąc pod uwagę pojemność 25 000 mAh, obsługę ładowania z mocą do 140 W oraz dwa zintegrowane przewody USB-C, propozycja może zainteresować przede wszystkim osoby korzystające z kilku urządzeń mobilnych. Trzeba jednak pamiętać, że przy takiej konstrukcji i możliwościach nie jest to najmniejszy dodatek do codziennego bagażu.
Źródło: Amazon
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!