Spis treści
Pancerne smartfony od lat kojarzą się przede wszystkim z grubą obudową, ogromnym akumulatorem i odpornością na warunki, w których zwykły telefon szybko miałby problemy. Blackview postanowiło jednak nieco zmienić ten schemat i pokazało model Blackview Xplore 6, który łączy typową dla urządzeń outdoorowych konstrukcję z podzespołami, które z kolei można znaleźć w znacznie bardziej zaawansowanych smartfonach. Największe zainteresowanie budzi jednak rozwiązanie fotograficzne, którego w tej kategorii urządzeń trudno szukać.
Blackview Xplore 6 chce być czymś więcej niż pancernikiem
Najważniejszym wyróżnikiem modelu Blackview Xplore 6 jest jego podejście do fotografii. Producent zastosował tutaj zestaw czterech aparatów o rozdzielczości 50 Mpx. Z przodu znalazła się kamera do selfie z przysłoną f/2,45, natomiast na pleckach umieszczono trzy kolejne jednostki. Główny aparat korzysta z sensora OmniVision OV50H o rozmiarze 1/1,3 cala i otrzymał optyczną stabilizację obrazu. Obok niego znajduje się ultraszerokokątny aparat oferujący pole widzenia 118°.

Najciekawszy jest jednak teleobiektyw, ponieważ Blackview wykorzystało tutaj sensor Samsung ISOCELL JN5 oraz stabilizację OIS, a bazowy układ optyczny zapewnia 3-krotne przybliżenie. Nie są to jednak wszystkie nowości, bowiem do odpowiednio przygotowanego etui można przymocować zewnętrzny telekonwerter o powiększeniu 3,33x, który pozwala przekształcić 3-krotny teleobiektyw w układ oferujący 10-krotny zoom optyczny. W aplikacji aparatu pojawia się przy tym dedykowana ikona, a system odpowiednio dostosowuje wyświetlaną ogniskową sięgającą 230 mm. Przy wykorzystaniu dodatkowego zoomu cyfrowego można dojść nawet do wartości odpowiadającej 1600 mm.
To rozwiązanie zdecydowanie wyróżnia Xplore 6 na tle typowych pancerniaków. Sam telekonwerter nie jest oczywiście gwarancją jakości zdjęć, ponieważ sporo zależy od optymalizacji oprogramowania aparatu. Podczas prezentacji zwracano uwagę również na pewne niedociągnięcia – oprogramowanie potrafiło reagować z opóźnieniem, a przy przechodzeniu między podglądem na żywo i wykonanymi fotografiami obraz nie zawsze zachowywał się płynnie. Konstrukcja telekonwertera wydawała się stabilna, ale trudno na podstawie krótkiego kontaktu ocenić, jak będzie wyglądała jej trwałość po dłuższym użytkowaniu.
Duży AMOLED, drugi ekran i ogromna bateria
Blackview Xplore 6 wyposażono w 6,73-calowy ekran AMOLED o wysokiej rozdzielczości 3200×1440 pikseli. Panel oferuje odświeżanie 120 Hz oraz maksymalną jasność sięgającą 2600 nitów, co powinno być przydatne podczas korzystania z telefonu na zewnątrz. Wyświetlacz zabezpiecza szkło Gorilla Glass Victus 2.
Nietypowym dodatkiem jest także drugi ekran umieszczony na tylnej części obudowy. Ten niewielki, 1,47-calowy panel AMOLED ma rozdzielczość 368×194 pikseli. Może prezentować między innymi powiadomienia, informacje o stanie urządzenia czy elementy sterowania multimediami. Ma również praktyczne zastosowanie podczas fotografowania, gdyż pozwala na podstawową obsługę aparatu i może służyć jako podgląd podczas wykonywania selfie głównym zestawem aparatów. To pomysł znany już z niektórych innych smartfonów, ale w połączeniu z masywną konstrukcją Xplore 6 prezentuje się dość nietypowo.
Pod względem wydajności również trudno mówić o typowym przedstawicielu segmentu pancernych telefonów. Za pracę urządzenia odpowiada MediaTek Dimensity 9400+, który jest wykonany w 3-nanometrowym procesie technologicznym i osiąga taktowanie do 3,63 GHz. Układ współpracuje z 18 GB pamięci RAM LPDDR5X oraz 512 GB pamięci UFS 4.1, a producent przewidział również wariant z 1 TB pamięci wewnętrznej. Całość działa pod kontrolą Androida 16, a Blackview zapowiada trzy duże aktualizacje systemu, co w świecie pancernych smartfonów jest całkiem istotną deklaracją.
Zgodnie z oczekiwaniami model otrzymał również bardzo pojemny akumulator, który charakteryzuje się pojemnością 12 000 mAh oraz obsługuje ładowanie przewodowe o mocy 120 W i ładowanie bezprzewodowe o mocy 80 W. Tak duża bateria powinna zapewnić długi czas pracy, choć jej obecność ma swoją cenę w postaci wymiarów – telefon mierzy 179,5×85,4×18,2 mm i waży aż 428 gramów.
Wytrzymałość zgodna z charakterem serii Xplore
Masywna konstrukcja ma jednak konkretne uzasadnienie, ponieważ Blackview Xplore 6 spełnia wymagania normy odporności MIL-STD-810H, a producent deklaruje odporność na upadki z wysokości do 2 metrów. Obudowa otrzymała również certyfikaty IP68 oraz IP69K, dzięki czemu telefon ma być przygotowany na kontakt z wodą, natryski oraz trudniejsze warunki użytkowania. W praktyce oznacza to, że urządzenie zostało zaprojektowane przede wszystkim z myślą o osobach, które nie chcą szczególnie przejmować się warunkami, w jakich korzystają ze smartfona.

Na tym tle Xplore 6 jest ciekawym połączeniem dwóch światów. Z jednej strony mamy charakterystyczną, ciężką konstrukcję typowego pancerniaka, a z drugiej ekran AMOLED o wysokiej rozdzielczości, flagowy układ MediaTeka, szybką pamięć, bardzo mocne ładowanie oraz rozbudowany zestaw fotograficzny. Największą niewiadomą pozostaje jednak to, czy aparat rzeczywiście będzie w stanie wykorzystać potencjał zastosowanych komponentów. Sam telekonwerter robi wrażenie, ale dopiero dłuższe testy pokażą, czy jest praktycznym dodatkiem, czy przede wszystkim efektownym wyróżnikiem.
Cena Blackview Xplore 6 i zawartość zestawu
Blackview Xplore 6 ma trafić do sprzedaży w Europie pod koniec września tego roku. Cena producenta została ustalona na poziomie nieco poniżej 950 euro, czyli około 4100 złotych.
Warto jednak zaznaczyć, że w tej kwocie użytkownik otrzymuje nie tylko smartfon. Producent dorzuca również wspomniany telekonwerter z odpowiednią nakładką/etui, stację dokującą do ładowania, bezprzewodowe słuchawki oraz smycz. To sprawia, że cena wygląda nieco inaczej niż w przypadku zakupu samego telefonu, ale mimo to nadal trudno nazwać Xplore 6 tanim pancerniakiem.
Blackview wyraźnie próbuje przesunąć granice tego, czego można oczekiwać od wytrzymałego smartfona. Blackview Xplore 6 nie rezygnuje z cech charakterystycznych dla tej kategorii, bowiem ma ogromną baterię, bardzo odporną obudowę i pokaźne gabaryty, ale dodaje do tego wydajne podzespoły, dwa ekrany oraz telekonwerter pozwalający uzyskać 10-krotny zoom optyczny. To nietypowy zestaw, który może zainteresować nie tylko miłośników pancernych telefonów, ale również osoby szukające urządzenia wyróżniającego się czymś więcej niż samą odpornością.
Źródło: Blackview
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!