HONOR przygotowuje nową generację swoich flagowych smartfonów i wszystko wskazuje na to, że producent ponownie mocno skupi się na możliwościach fotograficznych oraz czasie pracy na baterii. Seria Magic 9 ma przynieść kilka istotnych zmian względem poprzedników, a najwięcej uwagi przyciąga oczywiście model Magic 9 Pro Max. W sieci pojawia się coraz więcej przecieków sugerujących, że chińska marka chce jeszcze mocniej zaznaczyć swoją obecność w segmencie premium. Co ciekawe, producent nie zamierza jednocześnie rezygnować z bardziej kompaktowych urządzeń, co może okazać się dobrą wiadomością dla osób zmęczonych ogromnymi smartfonami.
Magic 9 Pro Max ma postawić przede wszystkim na fotografię i wideo
Najnowsze przecieki sugerują, że Magic 9 Pro Max będzie jednym z najbardziej zaawansowanych fotograficznie smartfonów w historii marki HONOR. Producent ma testować dwa różne sensory głównego aparatu o rozdzielczości 200 Mpx. Mowa tutaj o matrycach w rozmiarze 1/1,28 cala oraz jeszcze większym sensorze 1/1,12 cala. Już same rozmiary sugerują, że firma chce mocno poprawić jakość zdjęć nocnych, zakres dynamiczny oraz możliwości nagrywania wideo.
Jeszcze ciekawiej wygląda kwestia teleobiektywu. Według przecieków Magic 9 Pro Max otrzyma peryskopowy aparat 200 Mpx wykorzystujący duży sensor o rozmiarze nawet 1/1,4 cala. To mogłoby przełożyć się nie tylko na lepsze zbliżenia, ale również na wyraźnie wyższą jakość zdjęć wykonywanych przy słabszym oświetleniu. HONOR ma też pracować nad znaczącymi ulepszeniami w zakresie wideo, a dużą rolę odegra tutaj współpraca z firmą ARRI, znaną z profesjonalnych kamer wykorzystywanych przy produkcjach filmowych i telewizyjnych. Plotki mówią o poprawie kolorów, stabilizacji obrazu i bardziej kinowym charakterze nagrań.
Oczywiście warto zachować pewien dystans do tych informacji. Wczesne prototypy często przechodzą jeszcze spore zmiany przed premierą, dlatego finalna specyfikacja może wyglądać nieco inaczej. Mimo to kierunek rozwoju wydaje się jasny i HONOR chce mocniej rywalizować z największymi graczami rynku mobilnej fotografii.
Ogromna bateria, nowy Snapdragon i bardziej dopracowana konstrukcja
Przecieki wskazują również na obecność procesora Snapdragon 8 Elite Gen 6 Pro, czyli nadchodzącej jednostki Qualcomma tworzonej w litografii 2 nm. Układ ma zostać oficjalnie zaprezentowany dopiero we wrześniu, ale już teraz mówi się o dużym wzroście wydajności oraz lepszej efektywności energetycznej. To szczególnie istotne w kontekście ogromnej baterii, którą ma otrzymać Magic 9 Pro Max.
Według różnych źródeł smartfon dostanie akumulator o pojemności przekraczającej 8000 mAh. Niektóre przecieki wspominają nawet o wartościach zbliżających się do 9000 mAh, ale obecnie trudno traktować te informacje jako pewnik. Jeśli jednak HONOR rzeczywiście zastosuje tak dużą baterię bez drastycznego zwiększania grubości urządzenia, może to być jeden z największych atutów nowego flagowca. Smartfon ma obsługiwać zarówno szybkie ładowanie przewodowe, jak i bezprzewodowe.

Na froncie urządzenia prawdopodobnie znajdzie się płaski ekran OLED LTPO o przekątnej około 6,8 cala i rozdzielczości 1.5K. Co ciekawe, niektóre źródła wspominają nawet o 6,89-calowym panelu. Wyświetlacz ma korzystać z technologii LIPO, która pozwala na zmniejszenie ramek wokół ekranu. HONOR podobno postawi także na lekko zakrzywione szkło 2.5D oraz rozbudowany zestaw zabezpieczeń biometrycznych.
Mówi się bowiem o obecności ultradźwiękowego czytnika linii papilarnych umieszczonego pod ekranem, a także zaawansowanego systemu rozpoznawania twarzy 3D. To rozwiązanie miałoby działać podobnie do technologii znanej z iPhone’ów i może bazować na rozwiązaniach firmy Metalenz. Dodatkowo smartfon ma zaoferować wysoką odporność na wodę, ulepszone głośniki stereo oraz mocniejszy silnik wibracyjny osi X.
HONOR nie zamierza porzucać kompaktowych smartfonów
Ciekawe informacje pojawiają się również na temat podstawowego modelu z serii. Wszystko wskazuje na to, że HONOR nadal chce rozwijać bardziej kompaktowe flagowce. Standardowy Magic 9 ma otrzymać ekran o przekątnej około 6,3 cala, co w obecnych realiach można już uznać za stosunkowo niewielki smartfon premium.
Według przecieków producent ma zrezygnować z oznaczenia „Air”, które pojawiało się wcześniej w spekulacjach. Jednocześnie podstawowy model nadal ma oferować ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych pod ekranem. Prawdopodobnie zabraknie jednak rozpoznawania twarzy 3D, które pozostanie elementem wyróżniającym droższe warianty Pro i Pro Max.
Na ten moment premiera serii Magic 9 przewidywana jest na październik tego roku w Chinach, natomiast Europejski debiut zapewne nastąpi kilka miesięcy później. Jeśli większość przecieków się potwierdzi, to Magic 9 Pro Max może stać się jednym z najmocniejszych i najbardziej kompletnych flagowców przyszłego roku. Jednocześnie przed HONOR-em stoi spore wyzwanie, ponieważ konkurencja w segmencie premium jest dziś wyjątkowo mocna, a same liczby w specyfikacji nie zawsze przekładają się na realne doświadczenia użytkownika.
Źródło: Gizmochina
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!