HONOR Play 11 to tani smartfon, który nie udaje flagowca. Ma jednak coś, czego brakuje droższym modelom

HONOR Play 11 to tani smartfon, który nie udaje flagowca. Ma jednak coś, czego brakuje droższym modelom
fot. producenta

W maju zadebiutował HONOR Play 11 Plus, w sierpniu dołączył do niego wariant Pro, a teraz przyszedł czas na podstawowy model z serii. HONOR Play 11 oficjalnie trafił na chiński rynek i kieruje swoją ofertę do osób, które szukają niedrogiego telefonu do codziennego użytku. Producent postawił na kilka konkretnych zalet, ale nie obyło się również bez kompromisów. Co oferuje nowy model i czy ma szansę zainteresować polskich użytkowników?

HONOR Play 11 stawia na baterię

HONOR Play 11 jest typowym przedstawicielem budżetowej półki, choć jego specyfikacja nie ogranicza się do absolutnego minimum. Sercem urządzenia został procesor Qualcomm Snapdragon 4 Gen 4, który współpracuje z maksymalnie 8 GB pamięci RAM. Na dane użytkownika przewidziano do 256 GB pamięci wewnętrznej, więc taki zestaw powinien wystarczyć do obsługi komunikatorów, przeglądania internetu, korzystania z mediów społecznościowych czy mniej wymagających gier. Nie jest to jednak smartfon przeznaczony do rywalizacji z droższymi urządzeniami pod względem wydajności.

HONOR Play 11 to tani smartfon, który nie udaje flagowca. Ma jednak coś, czego brakuje droższym modelom
fot. producenta

Największym atutem Play 11 pozostaje akumulator o pojemności 8300 mAh. To wartość, która w tanim smartfonie robi wrażenie, szczególnie jeśli komuś zależy na długim czasie pracy bez ładowarki. Producent zastosował obsługę ładowania przewodowego o mocy 45 W oraz ładowania zwrotnego, dzięki czemu telefon może służyć także do zasilania innych urządzeń. HONOR deklaruje ponadto, że bateria ma zachować dobrą kondycję przez sześć lat w określonych warunkach. Warto jednak pamiętać, że przy tak dużym ogniwie moc 45 W nie jest szczególnie imponująca, bo uzupełnienie energii może potrwać wyraźnie dłużej niż w smartfonach z mniejszymi bateriami i mocniejszym ładowaniem.

Z przodu znalazł się ekran TFT LCD o przekątnej 6,87 cala, rozdzielczości 1592×720 pikseli, częstotliwości odświeżania obrazu 120 Hz oraz jasności w trybie HBM sięgającej 1020 nitów. Producent zastosował również przyciemnianie DC oraz rozwiązania mające ograniczać zmęczenie wzroku. Wyświetlacz powinien zapewnić płynne przewijanie i komfortowe korzystanie z telefonu, ale rozdzielczość HD+ przy tak dużej przekątnej nie jest szczególnie ambitna. Osoby przyzwyczajone do ostrzejszych ekranów mogą odczuć różnicę.

Co jeszcze oferuje HONOR Play 11?

Za fotografię odpowiada główny aparat o rozdzielczości 50 Mpx z obiektywem o przysłonie f/1.8, a z przodu umieszczono z kolei kamerkę 5 Mpx z przysłoną f/2.2. Taki zestaw powinien wystarczyć do podstawowych zdjęć i wideorozmów, ale trudno oczekiwać jakości porównywalnej z droższymi modelami. HONOR Play 11 działa pod kontrolą systemu Android 16 z nakładką MagicOS 10.0. Producent dodał również specjalny przycisk AI, który zapewnia szybki dostęp do funkcji sztucznej inteligencji.

W kwestii łączności smartfon oferuje obsługę sieci 5G, Wi-Fi 5, NFC oraz Bluetooth. W jednym z opisów specyfikacji wskazano Bluetooth 4.2, natomiast w innym Bluetooth 5.2, więc tej konkretnej informacji nie należy traktować jako jednoznacznie potwierdzonej. Urządzenie obsługuje dual SIM z wykorzystaniem dwóch fizycznych kart nano-SIM, a czytnik linii papilarnych umieszczono na bocznej krawędzi, w przycisku zasilania. Na uwagę zasługują także głośniki stereo z trybem high-volume, który ma zwiększać głośność nawet o 400%. To rozwiązanie może przydać się podczas oglądania filmów czy słuchania muzyki bez dodatkowego głośnika, ale podana wartość nie oznacza automatycznie proporcjonalnej poprawy jakości dźwięku.

HONOR Play 11 to tani smartfon, który nie udaje flagowca. Ma jednak coś, czego brakuje droższym modelom
fot. producenta

Jedną z ciekawszych cech nowego modelu jest jego konstrukcja, ponieważ HONOR Play 11 otrzymał certyfikaty odporności IP68, IP69 oraz IP69K, które wskazują na ochronę przed pyłem i wodą w wymagających warunkach. Producent deklaruje także odporność na upadki z wysokości do 2,5 metra, a smartfon uzyskał również pięciogwiazdkowy certyfikat SGS Gold Label dotyczący odporności na upadki i nacisk. To nietypowo rozbudowany zestaw zabezpieczeń w tej klasie cenowej, ale same certyfikaty nie oznaczają, że urządzenie jest całkowicie odporne na uszkodzenia.

Mimo baterii o pojemności 8300 mAh obudowa ma wymiary 168,3×78,5×8,3 mm, a jego masa to 216,5 g. Nie jest to więc wyjątkowo lekki smartfon, ale producentowi udało się zachować rozsądne gabaryty jak na tak duży akumulator. HONOR przygotował cztery wersje kolorystyczne: złotą, fioletową, srebrną i czarną.

Ile kosztuje HONOR Play 11?

HONOR Play 11 zadebiutował w Chinach w następujących cenach: 

  • 6GB/128GB – 1399 juanów (~790 złotych),
  • 8GB/128GB – 1599 juanów (~905 złotych), 
  • 8GB/256GB – 1899 juanów (~1075 złotych).

Na ten moment nie potwierdzono międzynarodowej premiery HONOR Play 11. Gdyby producent zdecydował się na europejski debiut, połączenie ogromnej baterii, wysokiej odporności i odświeżania 120 Hz mogłoby przyciągnąć uwagę osób szukających niedrogiego telefonu do codziennych zastosowań. Na razie pozostaje jednak poczekać na informacje o dostępności poza Chinami.

Źródło: HONOR

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!