Logitech Zone Vibe Pro chcą zastąpić dwa zestawy słuchawek. Jeden do pracy, drugi po godzinach

Logitech Zone Vibe Pro chcą zastąpić dwa zestawy słuchawek. Jeden do pracy, drugi po godzinach
fot. producenta

Rynek słuchawek coraz częściej zaciera granicę między sprzętem przeznaczonym do pracy a urządzeniami służącymi po prostu do słuchania muzyki. Logitech Zone Vibe Pro powstały właśnie z takim założeniem, a producent chce zaoferować jeden zestaw, który odnajdzie się zarówno podczas wideokonferencji, jak i w biurze, domu, podróży czy komunikacji miejskiej. Nie jest to jednak wyłącznie kolejny model z aktywną redukcją hałasu.

Logitech Zone Vibe Pro mają sprawdzić się w różnych sytuacjach

Logitech Zone Vibe Pro to bezprzewodowe słuchawki nauszne o zamkniętej konstrukcji, które zaprojektowano z myślą o osobach korzystających ze sprzętu w różnych środowiskach. Producent zwraca uwagę przede wszystkim na popularność pracy hybrydowej – według przytaczanych przez Logitech danych 79% pracowników pracuje obecnie w takim modelu, a 37% uważa, że dni spędzane w biurze byłyby lepsze, gdyby łatwiej było znaleźć ciszę i skupić się na obowiązkach. Zone Vibe Pro mają być odpowiedzią na sytuację, w której jedna osoba pracuje raz przy biurku w domu, innym razem w open space, a jeszcze później korzysta ze słuchawek podczas podróży.

Logitech Zone Vibe Pro chcą zastąpić dwa zestawy słuchawek. Jeden do pracy, drugi po godzinach
fot. producenta

Za dźwięk odpowiadają 40-milimetrowe przetworniki, natomiast za ograniczanie hałasu hybrydowy system aktywnej redukcji szumów. Adaptacyjne ANC na bieżąco dopasowuje intensywność tłumienia do warunków otoczenia. Dostępny jest również tryb przezroczystości, dzięki któremu można szybko wrócić do odbierania dźwięków z otoczenia bez zdejmowania słuchawek.

Logitech nie zdecydował się przy tym na wysuwane ramię mikrofonu. Mikrofony zostały ukryte w muszlach i wykorzystują beamforming oraz algorytmy redukcji szumów bazujące na uczeniu maszynowym. Producent deklaruje, że rozwiązanie potrafi ograniczyć słyszalny gwar w tle nawet o 93%. Przydatny może być również sidetone, czyli odsłuch własnego głosu podczas rozmowy. Dzięki temu użytkownik powinien łatwiej kontrolować głośność własnej wypowiedzi i nie mieć potrzeby podnoszenia głosu w hałaśliwym otoczeniu.

Wygoda przez wiele godzin, ale nie zabrakło kompromisów

Projekt Zone Vibe Pro wyraźnie nawiązuje do słuchawek przeznaczonych do długiego użytkowania. Pałąk wyposażono w miękki pasek odciążający głowę, inspirowany rozwiązaniami stosowanymi w gamingowych headsetach Logitech G. Nauszniki wykorzystują natomiast dwuwarstwową konstrukcję z twardszą i bardziej miękką warstwą pianki. Według producenta takie rozwiązanie ma równomiernie rozkładać nacisk i zapewniać komfort również osobom noszącym okulary.

Słuchawki ważą 290 gramów i mają wymiary 196,5×172,6×80,8 mm. To wyraźnie więcej niż w przypadku starszego modelu Zone Vibe 100 z 2022 roku, który ważył około 185 gramów. Nowość oferuje jednak funkcje, których poprzednik nie miał, takie jak przede wszystkim ANC. Zone Vibe Pro nie mają też składanej konstrukcji, choć muszle można obrócić na płasko. Ułatwia to przechowywanie zestawu w dołączonym etui oraz noszenie słuchawek na szyi.

Logitech Zone Vibe Pro chcą zastąpić dwa zestawy słuchawek. Jeden do pracy, drugi po godzinach
fot. producenta

Sterowanie odbywa się za pomocą fizycznych przycisków umieszczonych na muszlach. Można za ich pomocą m.in. regulować głośność czy wyciszać mikrofon. Dla części użytkowników może to być bardziej praktyczne rozwiązanie niż panele dotykowe, szczególnie podczas rozmów lub pracy w rękawiczkach. Nie zabrakło również Bluetooth Multipoint, dzięki któremu Zone Vibe Pro mogą być jednocześnie połączone z dwoma urządzeniami. Możliwe jest więc prowadzenie wideokonferencji na komputerze i szybkie przełączenie się na muzykę lub rozmowę telefoniczną.

Warto przy tym zaznaczyć, że słuchawki nie obsługują popularnych kodeków wysokiej rozdzielczości, takich jak LHDC. Logitech potwierdził ten brak w odpowiedzi na pytania dziennikarzy. Dla osób skupionych przede wszystkim na wysokiej jakości bezprzewodowego odsłuchu muzyki może być to istotne ograniczenie.

Bateria ma wystarczyć na cały dzień, a nawet znacznie dłużej

W przypadku czasu pracy producent podaje różne wartości zależnie od sposobu korzystania ze słuchawek. Logitech Zone Vibe Pro mają zapewniać do 30 godzin słuchania muzyki oraz do 18 godzin rozmów z aktywnym ANC. Po wyłączeniu redukcji hałasu czas odtwarzania może wzrosnąć nawet do 66 godzin. W innym scenariuszu producent deklaruje co najmniej 18 godzin odtwarzania muzyki i rozmów z włączonym ANC, więc rzeczywisty wynik będzie zależał przede wszystkim od trybu pracy oraz sposobu użytkowania.

Ładowanie odbywa się przez USB-C, a pięć minut podłączenia do zasilania ma zapewnić około godzinę rozmów. Co istotne, podczas ładowania słuchawki nadal mogą działać i zachowywać swoje funkcje audio. Można je również wykorzystywać przewodowo. W zestawie znalazł się przewód USB-C do ładowania oraz kabel USB-C-mini jack 3,5 mm, który może okazać się szczególnie przydatny podczas podróży samolotem.

Ciekawym elementem konstrukcji jest możliwość samodzielnej wymiany kilku części. Dotyczy to akumulatora, nauszników oraz paska pałąka. Logitech zapowiada dostępność części zamiennych w swoich kanałach sprzedaży, choć ich dostępność może różnić się w zależności od regionu. To rozwiązanie może pozytywnie wpłynąć na żywotność urządzenia, szczególnie że właśnie zużywająca się bateria czy nauszniki często ograniczają dalsze użytkowanie słuchawek.

Do konfiguracji służy aplikacja Logi Tune na komputery i urządzenia mobilne. Pozwala ona m.in. zmieniać tryby ANC, korzystać z korektora, dostosowywać ustawienia oraz aktualizować oprogramowanie. Część funkcji, w tym obsługa ANC jest dostępna również bezpośrednio z poziomu fizycznych przycisków na słuchawkach.

Zone Vibe Pro for Business dla firm i działów IT

Logitech przygotował również biznesową odmianę zestawu, a mianowicie Zone Vibe Pro for Business. Jest ona skierowana przede wszystkim do przedsiębiorstw, w których słuchawki mają być wykorzystywane przez większą liczbę pracowników, również w środowisku open space. Wariant biznesowy otrzymał certyfikację Microsoft Teams oraz współpracuje z Zoom i Google Meet.

Logitech Zone Vibe Pro chcą zastąpić dwa zestawy słuchawek. Jeden do pracy, drugi po godzinach
fot. producenta

Istotną różnicą jest integracja z Logitech Sync, bowiem administratorzy IT mogą dzięki niej zdalnie monitorować stan urządzeń, aktualizować ich oprogramowanie oraz zarządzać ustawieniami bez konieczności angażowania poszczególnych pracowników. W praktyce ma to ułatwić utrzymanie większej liczby słuchawek w firmie i ograniczyć liczbę sytuacji wymagających interwencji działu IT. Zone Vibe Pro for Business będą dostępne w wariancie z natywnym Bluetooth oraz w wersji wyposażonej w odbiornik Zone USB-C. W drugim przypadku do zestawu dołączona jest także przejściówka USB-A-USB-C.

Cena i dostępność Logitech Zone Vibe Pro

Logitech Zone Vibe Pro są już dostępne na polskim rynku, gdzie podstawowy model kosztuje 1099 złotych. Słuchawki są dostępne w kolorze grafitowym, białym, czarnym oraz liliowym. Wariant czarny jest sprzedawany wyłącznie za pośrednictwem Amazona, natomiast wersja liliowa jest dostępna tylko w oficjalnym sklepie Logitech.

W zestawie, poza słuchawkami i przewodami znajduje się również etui podróżne. Wersja biznesowa została przygotowana w kolorach grafitowym, białym i różowym. Zone Vibe Pro for Business Native Bluetooth Edition kosztują 1199 złotych, natomiast wariant Zone Vibe Pro for Business z odbiornikiem Zone USB-C został wyceniony na 1299 złotych.

Logitech Zone Vibe Pro są propozycją dla osób, które nie chcą rozdzielać słuchawek na sprzęt do pracy i urządzenie używane po godzinach. Producent połączył ANC, rozbudowane rozwiązania mikrofonowe, Multipoint, długi czas pracy oraz możliwość wymiany najważniejszych elementów konstrukcji. Jednocześnie brak kodeków wysokiej rozdzielczości i dość wysoka masa pokazują, że nie jest to konstrukcja pozbawiona kompromisów. Ostatecznie dużo zależeć będzie od tego, czy ważniejsza okaże się uniwersalność zestawu, czy wymagania stawiane mu jako typowym słuchawkom do muzyki.

Źródło: Logitech

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!
Dodaj komentarz