To, że Meizu 16s zadebiutuje w Chinach 23 kwietnia jest już pewne. W sieci pojawia się jednak coraz więcej informacji na temat jego specyfikacji. Czy chiński producent będzie w stanie jeszcze czymkolwiek nas zaskoczyć? Przyjrzyjmy się bliżej ostatnim doniesieniom!

Topowy aparat od Sony

Odkąd Meizu ogłosiło datę premiery swojego tegorocznego flagowca chiński producent prezentuje wręcz ogrom plakatów i informacji na jego temat. Tym razem firma z Państwa Środka zdradziła światu, że głównym aparatem tylnym będzie 48-megapikselowa matryca Sony IMX586. Co więcej Meizu 16s ma oferować wyjątkowo dobrą stabilizację optyczną, która, przynajmniej według przedpremierowych zapewnień producenta, zapewni redukcję wszystkich drgań. Brzmi nieźle, ale musimy pamiętać, że matryca ta występuje w większości tegorocznych flagowców, a nawet w mocniejszych średniakach niektórych firm. Tym samym sama jakość fotografii będzie zależeć od tego jak Meizu poradzi sobie z oprogramowaniem, a to, niestety, nie jest mocną stroną chińskiego producenta. Jakie jeszcze oczka znajdziemy na pleckach? Tego zapewne dowiemy się dopiero 23 kwietnia.

meizu 16s plakatZobacz też: Wyciekły zdjęcia Meizu 16s. Gdzie chińska firma podziała swoich projektantów?

Wydajność spełniająca wymagania nawet najbardziej wymagających użytkowników

Jednak plakat zaprezentowany przez Meizu to nie jedyna nowość na temat ich flagowca. W sieci pojawił się także film z Meizu 16s w roli głównej. Na nagraniu widzimy kolejno odpalane dwadzieścia aplikacji, a następnie uruchamiane są one jeszcze raz aby udowodnić, że smartfon samoczynnie ich nie zamyka. Cały test trwa niespełna 1:40 minuty. Taką wydajność ma zapewnić połączenie Qualcomm Snapdragona 855 z 8 GB RAM-u. Na pliki użytkownika zostanie przeznaczone 128 GB pamięci wewnętrznej w podstawowej wersji, a co za tym idzie na rynek trafią także konfiguracje w większą ilością przestrzeni na dane.

Na froncie ma znaleźć się ekran AMOLED o przekątnej 6,2 cala i rozdzielczości HullHD+ (2232 x 1080 pikseli). Niestety, ale w Meizu 16s nie znajdziemy tradycyjnego złącza słuchawkowego. Smartfon trafi na rynek z preinstalowanym Androidem 9 Pie oraz nakładką Flyme OS 7.3. Miejmy nadzieję, że tym razem nakładka chińskiego producenta w wersji globalnej zostanie dopracowana i pozbawiona błędów, które często sprawiały, że korzystanie z telefonów Meizu było praktycznie niemożliwe. Całość będzie działać dzięki baterii o pojemności 3540 mAh, która wspiera szybkie ładowanie o mocy 24 W. Najprawdopodobniej do sprzedaży trafią trzy wersje kolorystyczne: biała, czarna oraz gradientowa błękitna. Pozostaje nam czekać do 23 kwietnia!

Co myślicie o Meizu 16s? Czekacie na premierę tego urządzenia? Zapraszamy do dyskusji!