nubia NaviX Ultra pokazuje nowy kierunek dla smartfonów. AI jest tutaj wszędzie

nubia NaviX Ultra pokazuje nowy kierunek dla smartfonów. AI jest tutaj wszędzie
fot. producenta

Sztuczna inteligencja coraz mocniej zmienia sposób, w jaki korzystamy ze smartfonów, ale większość producentów nadal traktuje ją jako zestaw dodatkowych funkcji. nubia postanowiła podejść do tematu znacznie odważniej i jej najnowszy model został zaprojektowany wokół AI, która ma nie tylko odpowiadać na pytania, ale również samodzielnie realizować bardziej skomplikowane zadania. Co ciekawe, producent znalazł przy tym miejsce na kilka nietypowych rozwiązań sprzętowych.

nubia NaviX Ultra chce być czymś więcej niż zwykłym smartfonem

nubia NaviX Ultra jest przedstawiana jako pierwszy na świecie „agentowy smartfon AI”. Brzmi marketingowo, ale za tym określeniem kryje się konkretna zmiana sposobu działania telefonu. Zamiast ograniczać sztuczną inteligencję do pojedynczych aplikacji czy funkcji, nubia podporządkowała jej dużą część całego systemu. Urządzenie pracuje pod kontrolą Nebula AIOS 2 bazującego na Androidzie 16, a jednym z najważniejszych elementów całego rozwiązania jest Doubao Mobile Assistant rozwijany we współpracy z ByteDance, czyli firmą stojącą m.in. za TikTokiem.

Założenie jest proste: użytkownik ma wydać jedno polecenie, a telefon powinien sam zaplanować kolejne kroki i wykonać je w różnych aplikacjach. Agentowa AI potrafi dzielić bardziej skomplikowane zadania na mniejsze części, zachowywać kontekst podczas dłuższych operacji, a także korygować swoje działania, gdy coś pójdzie niezgodnie z planem. System może działać w tle i wykonywać kilka operacji jednocześnie, bez konieczności ręcznego przechodzenia przez kolejne aplikacje.

nubia NaviX Ultra pokazuje nowy kierunek dla smartfonów. AI jest tutaj wszędzie
fot. producenta

nubia podkreśla również możliwości głosowe iw przypadku tego rozwiązania za rozmowę z użytkownikiem odpowiada model Seed, a producent twierdzi, że jego technologia rozpoznawania mowy osiąga o 48% wyższą skuteczność wybudzania w hałaśliwym otoczeniu oraz o 21% wyższą dokładność rozumienia pełnych zdań w porównaniu z konkurencyjnymi rozwiązaniami. System obsługuje przy tym fabrycznie ponad 10 lokalnych dialektów. Co ważne, część przetwarzania poleceń głosowych odbywa się bezpośrednio na urządzeniu, co ma przekładać się na szybszą reakcję oraz większą prywatność.

AI może również zapamiętywać preferencje użytkownika, zarządzać połączeniami przychodzącymi, przeszukiwać lokalne pliki czy rozpoznawać elementy widoczne na ekranie i na tej podstawie wyszukiwać produkty w sklepach. Ciekawie wygląda także funkcja „wideorozmowy” z asystentem. Po dwukrotnym naciśnięciu odpowiedniego przycisku telefon może analizować w czasie rzeczywistym obraz rejestrowany przez aparaty.

Dwa czytniki linii papilarnych? Nubia naprawdę to zrobiła

To jednak nie sztuczna inteligencja była tym elementem, który najbardziej wyróżnia nubia NaviX Ultra od strony sprzętowej. Producent zastosował w telefonie aż dwa czytniki linii papilarnych. Jeden z nich znajduje się pod ekranem i wykorzystuje technologię ultradźwiękową, a drugi został zintegrowany z fizycznym przyciskiem AI umieszczonym na bocznej ramce. Jest on pojemnościowy i może służyć do szybkiego potwierdzania tożsamości podczas korzystania z funkcji sztucznej inteligencji.

nubia NaviX Ultra pokazuje nowy kierunek dla smartfonów. AI jest tutaj wszędzie
fot. producenta

Sam przycisk ma zresztą więcej zastosowań, bowiem pojedyncze naciśnięcie wywołuje na ekranie okno z podręcznymi promptami, dłuższe przytrzymanie pozwala korzystać z bezdotykowych poleceń głosowych, a dwukrotne kliknięcie uruchamia wspomnianą funkcję rozmowy z AI wykorzystującą kamery. To nietypowe rozwiązanie, choć trudno powiedzieć, czy dwa skanery rzeczywiście okażą się potrzebne większości użytkowników. Warto jednak zauważyć, że nubia nie jest pierwszym producentem, który zdecydował się na taki eksperyment. Dwa czytniki miał już Huawei Mate RS Porsche Design z 2018 roku, ale w tamtym przypadku jeden z nich umieszczono na tylnej obudowie.

Flagowiec z ekranem 144 Hz i Snapdragonem 8 Elite Gen 5

Pod względem podzespołów nubia NaviX Ultra nie wygląda jak eksperyment nastawiony wyłącznie na AI. Za wydajność odpowiada flagowy Snapdragon 8 Elite Gen 5, współpracujący z 12 GB lub 16 GB pamięci RAM LPDDR5X. Na dane przeznaczono z kolei  512 GB lub 1 TB pamięci UFS 4.1, ale warto przy tym zaznaczyć, że zastosowano tutaj Androida 16, a nie Androida 17. Przy tak nowym urządzeniu można mieć pewien niedosyt, choć powodem może być fakt, że nubia nie zdążyła jeszcze dostosować swojej nakładki do najnowszej wersji systemu.

Na froncie znalazł się 6,78-calowy panel LTPO OLED 2.0 o rozdzielczości 2800×1260 pikseli, czyli 1.5K. Ekran może dynamicznie zmieniać częstotliwość odświeżania w zakresie od 1 do 144 Hz, a jego maksymalna jasność sięga aż 4500 nitów. Producent zastosował również technologię DC dimming. Parametry wyglądają więc bardzo konkretnie, szczególnie jeśli ktoś oczekuje zarówno płynności podczas korzystania z telefonu, jak i niskiego zużycia energii przy statycznym obrazie.

Nie oszczędzano także na aparatach, dzięki czemu główny sensor ma 200 Mpx, przysłonę f/1.6, optyczną stabilizację obrazu i matrycę o rozmiarze 1/1.4 cala. Towarzyszy mu ultraszerokokątny aparat 50 Mpx z polem widzenia 115° oraz peryskopowy teleobiektyw 64 Mpx z optyczną stabilizacją i 3-krotnym zoomem optycznym. Teleobiektyw może również pełnić funkcję aparatu makro. Z przodu znalazła się natomiast kamerka 32 Mpx.

7100 mAh w smukłej obudowie

nubia NaviX Ultra otrzymała ogniwo o pojemności 7100 mAh, które można ładować przewodowo z mocą 90 W oraz bezprzewodowo z mocą 50 W. To szczególnie interesujące połączenie z dużym, jasnym ekranem i mocnym procesorem, ponieważ nubia najwyraźniej nie chciała wybierać między wydajnością a czasem pracy.

nubia NaviX Ultra pokazuje nowy kierunek dla smartfonów. AI jest tutaj wszędzie
fot. producenta

Pomimo tak dużej baterii smartfon nie jest przesadnie masywny, a jego obudowa ma około 7,6 mm grubości i waży 208 gramów. Stylistycznie nubia nie zdecydowała się jednak na całkowicie eksperymentalną konstrukcję. Z tyłu znajduje się pozioma, wydłużona wyspa aparatów przypominająca rozwiązania stosowane m.in. w smartfonach Pixel. Na płaskiej ramce najbardziej rzuca się w oczy pomarańczowy przycisk AI, który pełni jednocześnie funkcję wspomnianego bocznego czytnika linii papilarnych.

Cena nubia NaviX Ultra i problem z globalną premierą

nubia NaviX Ultra jest obecnie sprzedawana w Chinach, gdzie dostępne są trzy konfiguracje

  • 12 GB RAM i 512 GB – 5999 juanów (~3400 złotych),
  • 16 GB RAM i 512 GB – 6499 juanów (~3680 złotych), 
  • 16 GB RAM i 1 TB – 7499 juanów (~4250 złotych). 

Na papierze wygląda to interesująco, ale pojawia się istotny problem, jakim jest dostępność. nubia NaviX Ultra trafiła do oficjalnej sprzedaży w Chinach i trudno obecnie zakładać, że dokładnie w takiej formie pojawi się na innych rynkach. Powodem jest przede wszystkim bardzo głęboka integracja systemu z usługami Doubao i technologiami ByteDance. Globalna wersja musiałaby prawdopodobnie zostać mocno zmodyfikowana, a wtedy część najciekawszych możliwości urządzenia mogłaby po prostu zniknąć.

Niezależnie od tego nubia NaviX Ultra jest ciekawym przykładem kierunku, w którym mogą zmierzać smartfony. Zamiast kolejnego telefonu z kilkoma dodatkami AI otrzymujemy urządzenie, w którym sztuczna inteligencja została potraktowana jako fundament całego urządzenia. Czy użytkownicy rzeczywiście będą chcieli oddawać telefonowi coraz więcej zadań? To już zupełnie inna kwestia, ale nubia zdecydowanie postanowiła sprawdzić to wcześniej niż większość konkurencji.

Źródło: ZTE

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!