OnePlus 16 coraz bliżej premiery! Co o nim wiemy?

OnePlus 16 coraz bliżej premiery! Co o nim wiemy?
fot. producenta

OnePlus 16 zbliża się do premiery i producent stopniowo odsłania kolejne elementy swojego nowego flagowca. Sam wygląd nie przyniesie wielkiej rewolucji, ale pod znajomą obudową ma znaleźć się naprawdę mocne wyposażenie. Jest jednak coś, co może skutecznie ostudzić zainteresowanie tym modelem wśród europejskich klientów.

OnePlus 16 wygląda znajomo, ale producent znalazł sposób na urozmaicenie obudowy

OnePlus 16 nie będzie smartfonem, który od pierwszego spojrzenia całkowicie odetnie się od poprzednika. Producent pozostaje przy charakterystycznej, zaokrąglonej kwadratowej wyspie aparatów umieszczonej w lewym górnym rogu tylnego panelu. Znajdą się na niej trzy aparaty oraz lampa błyskowa LED, natomiast z przodu zastosowany zostanie płaski ekran z bardzo smukłymi ramkami. Według pierwszych materiałów przedstawiających urządzenie ramki mogą być nawet nieco cieńsze niż w poprzednim modelu.

OnePlus 16 coraz bliżej premiery! Co o nim wiemy?
fot. producenta

Do wyboru mają być trzy wersje kolorystyczne: Tomorrow’s Starlight, Dark Forest oraz Martian Masterpiece. Pierwsza z nich będzie jasnosrebrna, druga ciemna, a trzecia ma wyróżniać się pomarańczowo-brązowym wykończeniem inspirowanym powierzchnią Marsa. W przypadku Martian Masterpiece producent wykorzystuje nawet określenie „marsjańskie arcydzieło”, a nieregularne linie na obudowie mają nawiązywać do wyglądu Czerwonej Planety.

Najciekawszy dodatek przygotowano jednak dla wariantu Tomorrow’s Starlight, bowiem OnePlus 16 otrzyma w nim dyskretne podświetlenie tylnego panelu. Nie będzie to typowy system RGB znany z gamingowych smartfonów, lecz dekoracyjne światło współgrające z jasną obudową. Diody mają podświetlać logo OnePlus, oznaczenie z koordynatami oraz symbol gwiazdy. Funkcja określana jako Interstellar Light Effects ma oferować cztery efekty i reagować między innymi na połączenia, wiadomości, muzykę czy rozgrywkę. Sam pomysł nie jest oczywiście nowy na rynku, ale będzie to pierwszy OnePlus z takim rozwiązaniem.

OnePlus 16 z ekranem 165 Hz i aparatem 200 Mpx. Specyfikacja zapowiada się konkretnie

Znacznie ciekawiej od samego wyglądu prezentują się informacje dotyczące specyfikacji. Według przecieków OnePlus 16 otrzyma wysokiej klasy panel OLED produkowany przez BOE. Jego rozdzielczość ma wynosić 1,5K, a standardowa częstotliwość odświeżania może sięgać 165 Hz. Co ciekawe, w wybranych zastosowaniach, a przede wszystkim podczas grania, ekran ma zwiększać ją nawet do 185 Hz. To rozwiązanie brzmi efektownie, choć jego praktyczne znaczenie będzie oczywiście zależało od tego, jak szeroko producent pozwoli wykorzystać tak wysokie odświeżanie.

OnePlus 16 coraz bliżej premiery! Co o nim wiemy?
fot. producenta

Sercem smartfona ma być nowy procesor Qualcomma z rodziny Snapdragon 8 Elite Gen 6. W przeciekach pojawia się również określenie Snapdragon 8 Elite Gen 6 Pro lub Extreme Gen 6, ale dokładna nazwa układu nie została jeszcze jednoznacznie potwierdzona. Wiadomo natomiast, że ma to być topowa jednostka przygotowana z myślą o przyszłorocznych flagowcach. Według dostępnych informacji układ może być wykonany w procesie 2 nm i współpracować z pamięcią LPDDR6.

Producent nie zamierza również ograniczać użytkowników pod względem pamięci, dzięki czemu OnePlus 16 powinien pojawić się w czterech konfiguracjach: 12 GB RAM i 256 GB pamięci, 12 GB RAM i 512 GB przestrzeni, 16 GB RAM i 512 GB pamięci oraz najbardziej rozbudowanej wersji z 16 GB RAM i 1 TB miejsca na dane. To spory wybór, który może przypaść do gustu osobom przechowującym na telefonie dużo zdjęć, filmów czy gier.

OnePlus 16 coraz bliżej premiery! Co o nim wiemy?
fot. producenta

Spore wrażenie może zrobić także akumulator, gdyż OnePlus ma zastosować ogniwo o pojemności aż 9000 mAh, co byłoby jednym z mocniejszych elementów całej konstrukcji. Przecieki wskazują ponadto na obsługę przewodowego ładowania o mocy 100 W oraz bezprzewodowego o mocy 50 W. Tak duża bateria w połączeniu z wydajnym procesorem i ekranem o bardzo wysokiej częstotliwości odświeżania może być jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za tym modelem.

OnePlus 16 ma również zaoferować rozbudowany zestaw fotograficzny. Główny aparat powinien otrzymać 200-megapikselowy sensor o rozmiarze 1/1,4 cala, a do tego mają dołączyć 50-megapikselowy teleobiektyw peryskopowy z matrycą 1/1,95 cala oraz 50-megapikselowy aparat ultraszerokokątny. Według części przecieków również przedni aparat może mieć rozdzielczość 50 Mpx. Na papierze będzie więc bardzo mocno, ale należy pamiętać, że sama liczba megapikseli nie przesądza jeszcze o jakości zdjęć.

OnePlus 16 coraz bliżej premiery! Co o nim wiemy?
fot. producenta

Premiera OnePlus 16 już w październiku, ale Polacy nie mają powodów do radości

OnePlus 16 ma zadebiutować w październiku bieżącego roku, ale dokładny dzień premiery nie został jeszcze podany. Smartfon ma od razu działać pod kontrolą ColorOS 17, czyli oprogramowania opartego na Androidzie 17. To istotna zmiana względem wcześniejszego wizerunku marki, ponieważ nowy flagowiec będzie korzystał z chińskiej nakładki OPPO. Pozostałe smartfony OnePlus wraz z aktualizacją do Androida 17 również mają otrzymać ColorOS 17.

Na razie nie znamy oficjalnej ceny poszczególnych wariantów. Dla porównania, OnePlus 15 w Chinach startował od 3999 juanów (~2275 złotych) za wersję 12/256 GB i dochodził do 5399 juanów (~3070 złotych) za odmianę 16 GB/1 TB. W przypadku następcy sytuacja może wyglądać mniej korzystnie. Koszty pamięci rosną, a sam nowy procesor Qualcomma ma należeć do drogich układów, co może przełożyć się na wyższą cenę końcową.

OnePlus 16 coraz bliżej premiery! Co o nim wiemy?
fot. producenta

Największym problemem dla zainteresowanych tym modelem może być jednak jego dostępność. OnePlus w lipcu tego roku oficjalnie poinformował o rezygnacji z wprowadzania nowych produktów na rynek europejski. W efekcie OnePlus 16 nie powinien trafić do oficjalnej sprzedaży w Polsce ani w pozostałych krajach Europy. Flagowiec ma pozostać urządzeniem przeznaczonym przede wszystkim dla Chin i nie należy spodziewać się go również w Stanach Zjednoczonych, natomiast w Indiach jego miejsce ma zająć tańszy OnePlus 16R.

To szczególnie ciekawa sytuacja, ponieważ sam OnePlus 16 zapowiada się jako urządzenie, które mogłoby zainteresować fanów marki. Nietypowe podświetlenie tylnego panelu, ekran 165 Hz z możliwością zwiększenia odświeżania w grach, 9000 mAh, ładowanie o mocy 100 W, aparat 200 Mpx, 16 GB RAM i nawet 1 TB pamięci tworzą bardzo mocny zestaw. Z drugiej strony telefon zaoferuje dość zachowawczy wygląd, a dla klientów z Polski jego największym problemem może okazać się nie specyfikacja czy cena, lecz po prostu brak oficjalnej dostępności.

Źródło: OPPO

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!