Spis treści
OnePlus 16 doczekał się premiery, ale jego dostępność poza Chinami może być ograniczona. Nie oznacza to jednak końca zainteresowania kolejną generacją smartfonów tej marki, ponieważ w przygotowaniu znajduje się również OnePlus 16R, czyli tańszy przedstawiciel serii, który ma połączyć wysoką wydajność z rozwiązaniami znanymi z droższych urządzeń. Pierwsze przecieki sugerują, że producent zamierza poprawić kilka elementów, na które użytkownicy mogli narzekać w poprzedniej generacji. Pozostaje jednak pytanie, czy nowość rzeczywiście trafi na europejski rynek.
OnePlus 16R z mocniejszym procesorem i ekranem 165 Hz
Smartfon OnePlus 15R został zaprezentowany 17 grudnia 2025 roku, więc pojawienie się doniesień o jego następcy nie powinno szczególnie dziwić. Nowe informacje na temat OnePlus 16R przekazał informator Yogesh Brar, który ujawnił część planowanej specyfikacji urządzenia. Według przecieków telefon otrzyma procesor Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5, a więc układ z wyższej półki, który ma zastąpić Snapdragona 8 Gen 5 znanego z poprzednika. Powinno to zapewnić odpowiedni zapas mocy do wymagających gier i codziennej pracy, ale rzeczywista wydajność będzie zależeć również od chłodzenia oraz optymalizacji oprogramowania.

Na froncie znajdzie się ekran OLED o częstotliwości odświeżania sięgającej 165 Hz. To wartość znana już z OnePlusa 15R, więc w tym przypadku nie należy oczekiwać rewolucji, a tak płynny obraz może być atutem przede wszystkim dla osób, które często grają na smartfonie, ale trzeba pamiętać, że nie każda aplikacja i gra wykorzysta pełnię możliwości takiego panelu. W przeciekach pojawiają się również informacje o płaskim wyświetlaczu LTPS OLED o przekątnej 6,78 cala i rozdzielczości 1,5K, ale warto wspomnieć, że inne doniesienia dotyczące powiązanego modelu z serii Ace 7 mówią nawet o odświeżaniu 185 Hz, więc dokładne parametry ekranu OnePlusa 16R pozostają kwestią wymagającą potwierdzenia.
Bateria ponad 7500 mAh, a może nawet 9000 mAh
Kolejnym mocnym punktem OnePlusa 16R ma być akumulator o pojemności przekraczającej 7500 mAh. Dla porównania OnePlus 15R otrzymał ogniwo 7400 mAh, więc różnica nie jest zbyt zaskakująca. Większa bateria może jednak przełożyć się na dłuższy czas pracy, szczególnie przy intensywnym korzystaniu z urządzenia. Warto przy tym zaznaczyć, że inne przecieki związane z chińskim modelem OnePlus Ace 7 wskazują na pojemność sięgającą około 9000 mAh oraz szybkie ładowanie o mocy około 100 W. Nie wiadomo jednak, czy takie rozwiązania zostaną przeniesione bez zmian do globalnego wariantu OnePlusa 16R.
Wśród przewidywanych elementów wyposażenia wymienia się także wodoszczelną obudowę oraz aktywny system chłodzenia. To interesujące połączenie, szczególnie jeśli smartfon ma być kierowany do osób oczekujących wysokiej wydajności podczas długich sesji gamingowych. Nie znamy natomiast jeszcze szczegółów dotyczących pamięci RAM, ale w przeciekach pojawia się przypuszczenie, że jej maksymalna pojemność może wynieść 12 GB, ale nie jest to potwierdzona informacja. Na konkretną specyfikację trzeba zatem jeszcze poczekać.
Aparaty w OnePlus 16R wreszcie doczekają się ważnej zmiany
Największą różnicę względem poprzednika może przynieść fotografia, ponieważ OnePlus 15R nie miał teleobiektywu, co ograniczało jego możliwości podczas fotografowania odległych obiektów. Według informacji przekazanych przez Yogesha Brara, OnePlus 16R ma otrzymać trzy tylne aparaty z matrycami o rozdzielczości 50 Mpx każda. Wśród nich znajdzie się teleobiektyw, a poprawę ma doczekać się również aparat ultraszerokokątny. W poprzedniej generacji zastosowano w nim bowiem sensor 8 Mpx, więc przesiadka na jednostkę 50 Mpx byłaby wyraźnym krokiem naprzód. Nie można też wykluczyć, że przedni aparat otrzyma matrycę o podobnej rozdzielczości, ale na razie brakuje potwierdzenia tej informacji.

Warto jednak zachować ostrożność, ponieważ przecieki dotyczące urządzeń z rodziny Ace 7 przynoszą również inne szczegóły. Według jednego ze źródeł powiązany model Ace 7 Pro ma otrzymać aparat główny z matrycą 200 Mpx oraz teleobiektyw peryskopowy z 3,5-krotnym zoomem optycznym i sensorem Samsung JN5 o rozdzielczości 50 Mpx. Nie ma pewności, czy te rozwiązania trafią do OnePlusa 16R w takiej samej postaci. Możliwe, że część doniesień odnosi się do różnych wariantów urządzenia i dlatego ostateczny zestaw aparatów poznamy dopiero po oficjalnej prezentacji. Jeśli jednak potwierdzi się konfiguracja z trzema sensorami 50 Mpx i teleobiektywem, będzie to jedna z ważniejszych zmian względem OnePlusa 15R.
Kiedy premiera OnePlusa 16R? Polska może obejść się smakiem
Według dotychczasowych doniesień OnePlus 16R znajduje się w zaawansowanej fazie przygotowań do produkcji. Informacje o przejściu przez etap Production Validation Test (PVT) sugerują, że producent sprawdza już urządzenie przed rozpoczęciem produkcji seryjnej. Wcześniejsze przecieki wskazywały na debiut w Indiach w grudniu tego roku, choć niewykluczone, że premiera zostanie przesunięta na początek 2027 roku. Najpierw należy spodziewać się prezentacji chińskiej serii Ace 7, a dopiero później ewentualnego wprowadzenia odpowiednio zmodyfikowanych modeli na inne rynki. Ceny OnePlusa 16R nie są jeszcze znane, ale można zakładać, że będą wyższe niż w przypadku poprzednika. To jednak jedynie przewidywanie, a niepotwierdzona informacja.
Dla polskich klientów najważniejsza może okazać się jednak dostępność, ponieważ w lipcu OnePlus poinformował o rezygnacji z wprowadzania nowych produktów na rynek europejski, więc oficjalna sprzedaż OnePlusa 16R w Polsce stoi pod znakiem zapytania. Istnieje jednak alternatywny scenariusz, gdyż Yogesh Brar przekazał, że podobne urządzenie jest testowane również pod marką realme, która nadal działa na polskim rynku. Nie wiadomo jednak do jakiej serii miałby trafić taki smartfon ani czy rzeczywiście będzie identyczny pod względem specyfikacji.
OnePlus 16R zapowiada się na interesującą propozycję dla osób szukających wydajnego smartfona z dużą baterią i bardziej rozbudowanymi możliwościami fotograficznymi. Potencjalne ulepszenia są konkretne, ale wiele szczegółów wciąż opiera się na nieoficjalnych informacjach, a rozbieżności dotyczące pojemności akumulatora, częstotliwości odświeżania ekranu i aparatów utrudniają jednoznaczną ocenę urządzenia. Nawet jeśli zapowiedzi się potwierdzą, pozostanie jeszcze kwestia ceny i dostępności poza Indiami.
Źródło: @Yogesh Brar
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!