Koniec OxygenOS coraz bliżej? Nowe doniesienia nie spodobają się fanom OnePlusa

Koniec OxygenOS coraz bliżej? Nowe doniesienia nie spodobają się fanom OnePlusa
fot. Shawn Rain (źródło: Unsplash)

Przez lata producenci smartfonów próbowali wyróżniać się nie tylko specyfikacją urządzeń, ale również autorskim oprogramowaniem i to właśnie nakładka systemowa często decydowała o tym, czy użytkownik pozostawał wierny danej marce. Najnowsze doniesienia wskazują jednak, że jedna z najbardziej rozpoznawalnych nakładek na Androida może wkrótce przejść do historii. Jeśli informacje zza kulis okażą się prawdziwe, będzie to jedna z największych zmian w ekosystemie smartfonów z Androidem od wielu lat. 

OxygenOS może zniknąć. OPPO ma przygotowywać dużą reorganizację 

Według informacji opublikowanych przez SmartPrix powołującego się na źródła związane z branżą, OPPO prowadzi szeroko zakrojoną restrukturyzację obejmującą zarówno rozwój oprogramowania, jak i strategię swoich marek. Jednym z najważniejszych elementów tych zmian ma być zakończenie rozwoju OxygenOS oraz Realme UI na globalnych rynkach. W ich miejsce wszystkie przyszłe smartfony OnePlus i realme miałyby korzystać z jednego systemu – ColorOS, który od lat rozwijany jest przez OPPO. 

Nie byłaby to jedynie zmiana nazwy. Miałby to być kolejny etap konsolidacji marek należących do tego samego ekosystemu. Według przecieków OnePlus ma skoncentrować swoją działalność przede wszystkim na Chinach oraz Indiach, podczas gdy realme miałoby jeszcze mocniej postawić na sprzedaż poza Chinami. Proces integracji podobno już trwa i przykładowo w Indiach obsługa serwisowa OnePlusa została włączona do sieci serwisowej OPPO, co dla wielu obserwatorów jest kolejnym sygnałem, że granice pomiędzy tymi markami stają się coraz mniej widoczne. 

To zresztą nie pierwsze sygnały świadczące o zmianie kierunku. W ostatnich miesiącach pojawiały się informacje o anulowaniu części projektów OnePlusa, a także o większym skupieniu marki na smartfonach ze średniej i budżetowej półki na rynkach międzynarodowych. Niedawno uwagę zwróciła również europejska kampania promująca urządzenia OPPO, które pod względem wzornictwa i zastosowanych rozwiązań są bardzo zbliżone do modeli OnePlusa.

To nie byłby pierwszy krok. OxygenOS i ColorOS od lat stają się do siebie coraz bardziej podobne 

Choć dla wielu użytkowników wiadomość o możliwym końcu OxygenOS może brzmieć zaskakująco, to w rzeczywistości taki scenariusz dojrzewa od kilku lat. Już w 2021 roku zapowiedziano połączenie baz kodu OxygenOS i ColorOS i od tamtego momentu kolejne wersje obu nakładek zaczęły coraz bardziej przypominać siebie zarówno pod względem wyglądu, jak i funkcji. 

Koniec OxygenOS coraz bliżej? Nowe doniesienia nie spodobają się fanom OnePlusa
fot. OnePlus

W praktyce różnice pomiędzy nimi stopniowo malały. Wielu użytkowników zwracało uwagę, że nowsze wydania OxygenOS wyglądały już niemal identycznie jak ColorOS, a odrębność systemu stawała się bardziej kwestią nazwy i marketingu niż rzeczywistych zmian technicznych. Mimo to sama nakładka OxygenOS nadal miała ogromne znaczenie dla społeczności OnePlusa, ponieważ przez lata była symbolem szybkiego działania, przejrzystego interfejsu, niewielkiej liczby preinstalowanych aplikacji oraz dużych możliwości personalizacji. To właśnie oprogramowanie często było jednym z najważniejszych powodów zakupu smartfonów OnePlus i budowało wizerunek marki jako producenta oferującego nieco inne podejście do Androida. 

Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku realme. Realme UI od samego początku bazował na rozwiązaniach znanych z ColorOS, więc ewentualna zmiana byłaby dla użytkowników znacznie mniej odczuwalna. Można przypuszczać, że w ich przypadku przejście na ColorOS sprowadzi się głównie do zmiany nazwy oraz drobnych różnic wizualnych.

Jeden system zamiast trzech. Powód wydaje się oczywisty

Jeżeli przecieki okażą się prawdziwe, to głównym motywem tej decyzji będą koszty. Równoczesne rozwijanie trzech niezależnych nakładek oznacza utrzymywanie wielu zespołów programistów, prowadzenie oddzielnych testów, przygotowywanie osobnych aktualizacji oraz poprawek bezpieczeństwa. Ujednolicenie całego ekosystemu wokół ColorOS pozwoliłoby znacząco uprościć proces rozwoju oprogramowania, przyspieszyć wdrażanie nowych funkcji oraz ograniczyć wydatki. 

Nie chodzi zresztą wyłącznie o software. Od dawna wiadomo, że OnePlus, OPPO i realme korzystają z tej samej infrastruktury badawczo-rozwojowej oraz wielu wspólnych rozwiązań sprzętowych. Przez lata każda z marek zachowywała jednak własną tożsamość, którą budowały między innymi autorskie nakładki systemowe. Jeżeli OxygenOS rzeczywiście zniknie, będzie to symboliczne zakończenie tej strategii. 

Na razie warto jednak zachować ostrożność, gdyż informacje pochodzą z nieoficjalnych źródeł i OPPO nie potwierdziło planowanych zmian. Nie wiadomo również, jak wyglądałby proces aktualizacji obecnych smartfonów OnePlus i realme. Możliwe, że już sprzedane urządzenia nadal otrzymywałyby aktualizacje pod dotychczasowymi nazwami systemów, natomiast pełna migracja do ColorOS nastąpiłaby dopiero w kolejnych generacjach smartfonów. 

Jeśli jednak doniesienia się potwierdzą, to OxygenOS zapisze się w historii jako jedna z najbardziej cenionych nakładek na Androida. Dla wielu fanów OnePlusa będzie to koniec ważnego rozdziału, a jednocześnie kolejny dowód na to, że rynek smartfonów coraz mocniej zmierza w kierunku ujednolicania produktów i ograniczania różnic pomiędzy markami należącymi do tych samych grup technologicznych. 

Źródło: Smartprix

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!