Rynek budżetowych smartfonów nieustannie próbuje znaleźć złoty środek pomiędzy ceną, wyposażeniem i czasem pracy na jednym ładowaniu. Nowy POCO M8x 5G zdecydowanie stawia na ten ostatni element, ale producent nie zapomniał również o dużym wyświetlaczu, łączności 5G i kilku rozwiązaniach, których jeszcze niedawno trudno było oczekiwać w tak tanim urządzeniu. Nie wszystko jest jednak równie imponujące, więc w przypadku tego modelu warto przyjrzeć się całej specyfikacji, a nie tylko najbardziej efektownym liczbom.
POCO M8x 5G to budżetowiec z dużym ekranem i Snapdragonem 4 Gen 5
POCO M8x 5G został oficjalnie zaprezentowany w Indiach i zdecydowanie nie należy do najmniejszych smartfonów dostępnych na rynku. Producent zastosował tutaj aż 6,9-calowy panel LCD o rozdzielczości 720×1600 pikseli, więc nie jest to ekran, który będzie próbował konkurować z droższymi konstrukcjami pod względem ostrości obrazu czy jakości czerni. Z drugiej strony otrzymujemy odświeżanie na poziomie 120 Hz, dzięki czemu przewijanie interfejsu i stron internetowych powinno być wyraźnie płynniejsze. Panel może osiągnąć jasność do 825 nitów, oferuje próbkowanie dotyku 240 Hz i korzysta z technologii DC Dimming. Przed przypadkowymi zarysowaniami chroni go szkło Corning Gorilla Glass 7i.
Za wydajność odpowiada świeży Qualcomm Snapdragon 4 Gen 5, któremu towarzyszy 4 GB lub 6 GB pamięci RAM LPDDR4X, natomiast na dane użytkownika przewidziano 128 GB pamięci UFS 2.2. Tutaj właśnie pojawia się jeden z bardziej zauważalnych kompromisów, ponieważ w czasach, gdy zdjęcia, aplikacje i materiały wideo potrafią szybko zajmować dziesiątki gigabajtów, 128 GB nie wygląda szczególnie imponująco. Na szczęście POCO nie zrezygnowało z czytnika kart microSD, a pamięć można rozszerzyć nawet do 1 TB. W podstawowym wariancie 4 GB RAM również nie robi wielkiego wrażenia, więc osoby planujące korzystać ze smartfona przez kilka lat powinny raczej zainteresować się wersją z 6 GB pamięci operacyjnej.

Fotograficzne możliwości POCO M8x 5G są typowe dla tej półki cenowej. Główny aparat ma 50 Mpx i jasny obiektyw z przysłoną f/1.8, a producent dorzucił również cyfrowy 2-krotny zoom oraz lampę LED. Nie ma tutaj teleobiektywu, a dodatkowy aparat makro 2 Mpx trudno uznać za element, który znacząco podnosi wartość całego zestawu. Przednia kamerka 8 Mpx została natomiast przygotowana do selfie i wideorozmów. Zarówno aparat główny, jak i przedni mogą rejestrować materiał wideo w rozdzielczości do 1080p.
POCO nie oszczędzało natomiast na wyposażeniu dodatkowym, dzięki czemu smartfon otrzymał głośniki stereo, klasyczne gniazdo słuchawkowe 3,5 mm, boczny czytnik linii papilarnych oraz port podczerwieni. Za komunikację odpowiadają między innymi 5G, Wi-Fi 6 802.11ac, Bluetooth 5.1 i GPS, a ładowanie zapewnia port USB typu C. Warto też wspomnieć o potrójnym systemie chłodzenia, który ma pomóc w utrzymaniu odpowiedniej temperatury podczas bardziej wymagających zadań. Całość zamknięto w obudowie o wymiarach 170,12×78,43×8,8 mm i masie 232 gramów. Konstrukcja otrzymała również odporność na pył i zachlapania zgodną z normą IP64.
7900 mAh robi różnicę. POCO M8x 5G może długo działać bez ładowarki
Największym wyróżnikiem POCO M8x 5G pozostaje jednak akumulator. Producent zastosował tutaj ogniwo o pojemności aż 7900 mAh, co jak na budżetowego smartfona jest bardzo dużą wartością. Według deklaracji POCO bateria ma wystarczyć nawet na 35 godzin korzystania z multimediów albo 64 godziny odtwarzania muzyki. Przy podstawowych zastosowaniach, takich jak wiadomości czy sporadyczne korzystanie z telefonu producent mówi nawet o 27 dniach działania. Oczywiście są to wartości deklarowane w określonych warunkach i nie należy traktować ich jako gwarantowanego czasu pracy podczas normalnego użytkowania. Uzupełnianie energii odbywa się z mocą około 45 W, a smartfon obsługuje również przewodowe ładowanie zwrotne z mocą 22,5 W. W praktyce oznacza to, że POCO M8x 5G może awaryjnie pełnić funkcję dużego powerbanku dla słuchawek, smartwatcha czy nawet drugiego telefonu.



POCO M8x 5G debiutuje z Androidem 16 oraz nakładką HyperOS 3. Producent obiecuje cztery duże aktualizacje systemu, co oznacza potencjalne wsparcie aż do Androida 20, a dodatkowo sześć lat poprawek bezpieczeństwa. To jedna z ciekawszych cech urządzenia, ponieważ w budżetowym segmencie długie wsparcie nadal nie jest standardem. Jeżeli deklaracje zostaną zrealizowane zgodnie z zapowiedziami, to użytkownik może liczyć na aktualizacje zabezpieczeń aż do 2032 roku. Dla osoby kupującej telefon na kilka lat może być to równie ważne jak pojemność baterii czy szybkość procesora.
POCO M8x 5G – cena i dostępność
Na początku POCO M8x 5G trafił na rynek indyjski, gdzie sprzedaż ma rozpocząć się 27 sierpnia za pośrednictwem Flipkart.Ceny poszczególnych wariantów mają prezentować się następująco:
- 4 GB RAM + 128 GB – 20 999 rupii (~815 złotych),
- 6 GB RAM + 128 GB – 22 999 rupii (~890 złotych).
Pierwszego dnia sprzedaży klienci mają dodatkowo otrzymać możliwość skorzystania z kuponu o wartości 2000 rupii, czyli około 77 złotych.
Czy POCO M8x 5G jest bezkonkurencyjnym budżetowcem? Niekoniecznie. Ekran LCD o rozdzielczości HD+ trudno uznać za szczególnie mocny punkt, 128 GB pamięci wewnętrznej w 2026 roku może szybko okazać się ograniczeniem, a Snapdragon 4 Gen 5 został zaprojektowany raczej z myślą o codziennych zadaniach niż wymagających grach. Z drugiej strony producent rekompensuje te braki bardzo dużym akumulatorem, odświeżaniem 120 Hz, możliwością rozszerzenia pamięci, łącznością 5G, głośnikami stereo i przede wszystkim długim wsparciem systemowym.
POCO M8x 5G wygląda zatem na propozycję skierowaną do użytkowników, którzy nie potrzebują flagowej wydajności, ale oczekują od telefonu czegoś więcej niż tylko podstawowych możliwości. Jeżeli priorytetem jest długi czas pracy, duży ekran, podstawowy zestaw fotograficzny i możliwość korzystania z urządzenia przez wiele lat bez szybkiej utraty wsparcia, to nowy POCO może być interesującą opcją. Największe pytanie pozostaje jednak takie samo jak w przypadku wielu modeli tej marki, a mianowicie czy podobnie atrakcyjna cena zostanie utrzymana również poza Indiami.
Źródło: FoneArena
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!