Segment budżetowych smartfonów od lat rozwija się przede wszystkim poprzez niewielkie aktualizacje kolejnych modeli i producenci coraz częściej decydują się na odświeżenie już istniejących urządzeń zamiast projektowania ich od podstaw. Wszystko wskazuje na to, że właśnie taką drogę obrało Xiaomi, ponieważ najnowszy przeciek dotyczący Redmi 17C 5G sugeruje, że nadchodzący model będzie bardzo dobrze znaną konstrukcją, ale nie zabraknie kilku zmian, które mogą okazać się istotne dla przyszłych użytkowników.
Geekbench zdradza pochodzenie Redmi 17C 5G
Nowy wpis w bazie Geekbench ujawnił Redmi 17C 5G pod nazwą kodową „tornado”. To właśnie ten szczegół wzbudził największe zainteresowanie, ponieważ identyczne oznaczenie wykorzystują już Redmi 15C 5G oraz POCO C85 5G, które są dostępne na wybranych rynkach. W ekosystemie Xiaomi nazwa kodowa nie jest przypadkowa i odnosi się do konkretnej platformy sprzętowej. W praktyce oznacza to, że urządzenia korzystające z tego samego kodu współdzielą płytę główną, procesor, a bardzo często również obudowę i większość pozostałych podzespołów.

To mocna wskazówka, że Redmi 17C 5G nie będzie całkowicie nowym smartfonem, lecz kolejnym rebrandingiem znanej już konstrukcji. Xiaomi od kilku lat stosuje podobną strategię w najtańszych seriach swoich urządzeń, dzięki czemu producent może szybciej odświeżać ofertę i wprowadzać modele z nowszym oznaczeniem, jednocześnie ograniczając koszty projektowania nowego sprzętu. Dla części klientów nie będzie to miało większego znaczenia, jednak osoby oczekujące zauważalnego postępu względem poprzednika mogą poczuć pewien niedosyt.
Sprawdzona specyfikacja z Androidem 16 na pokładzie
Benchmark potwierdza również zastosowanie procesora MediaTek Dimensity 6300, który Xiaomi wykorzystuje już w kilku budżetowych smartfonach z obsługą sieci 5G. Nie jest to układ przeznaczony do wymagających gier czy zaawansowanej wielozadaniowości, ale powinien bez problemu poradzić sobie z codziennym korzystaniem z telefonu, przeglądaniem internetu, komunikatorami czy serwisami streamingowymi. Dodatkową zaletą procesora pozostaje stosunkowo niskie zużycie energii.

Jeżeli przecieki okażą się trafne, to Redmi 17C 5G otrzyma również duży, około 6,9-calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości HD+, główny aparat o rozdzielczości 50 Mpx oraz 8-megapikselową kamerkę przednią, która posłuży do selfie i rozmów wideo. Całość ma zasilać akumulator o pojemności 6000 mAh, który ma być wspierany przez ładowanie o mocy 33 W. Taki zestaw parametrów powinien zapewnić bardzo dobry czas pracy na jednym ładowaniu, co od lat jest jedną z największych zalet budżetowych smartfonów Xiaomi.
Największą nowością może okazać się natomiast oprogramowanie, bo wszystko wskazuje na to, że telefon zadebiutuje fabrycznie z Androidem 16 oraz najnowszą wersją HyperOS, co zapewni dłuższy okres wsparcia oraz dostęp do najnowszych funkcji systemowych od pierwszego uruchomienia urządzenia.
Premiera poza Chinami i cena bez większych niespodzianek
Na ten moment źródła wskazują, że Redmi 17C 5G trafi przede wszystkim na rynki globalne oraz do Indii. Nie pojawiły się natomiast informacje sugerujące debiut w Chinach, co wpisuje się w dotychczasową strategię Xiaomi dotyczącą najtańszych modeli z serii Redmi C. Nie ujawniono jeszcze oficjalnej ceny urządzenia, jednak trudno spodziewać się większych zmian względem poprzednika. Redmi 15C 5G debiutował w Indiach w cenie poniżej 140 dolarów, więc bardzo prawdopodobne jest, że nowy model utrzyma podobny poziom cenowy, dzięki czemu Xiaomi nadal będzie mogło skutecznie rywalizować w segmencie najbardziej przystępnych cenowo smartfonów z obsługą sieci 5G.
Choć Redmi 17C 5G prawdopodobnie nie przyniesie rewolucji pod względem sprzętowym, to może okazać się rozsądną propozycją dla osób szukających niedrogiego telefonu z nowym systemem Android, pojemną baterią i obsługą 5G. Pozostaje jednak pytanie, czy sam nowy numer modelu wystarczy, aby przekonać użytkowników do wymiany starszego urządzenia.
Źródło: Gizmochina
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!