Samsung utrudni wymianę baterii w smartfonach? W grę wchodzą specjalne chipy

Samsung utrudni wymianę baterii w smartfonach? W grę wchodzą specjalne chipy
fot. Babak Habibi (źródło: Unsplash)

Wymiana zużytej baterii w smartfonie nie zawsze jest prostym zadaniem, a kolejne rozwiązania stosowane przez producentów mogą dodatkowo zmienić sposób, w jaki użytkownicy podchodzą do napraw swoich urządzeń. Wszystko wskazuje na to, że Samsung ma pracować nad rozwiązaniem, które zwiększy kontrolę nad akumulatorami montowanymi w jego telefonach. Choć producent może tłumaczyć takie podejście przede wszystkim bezpieczeństwem, to dla właścicieli urządzeń może ono oznaczać mniej swobody przy wyborze części zamiennych.

Samsung ma zabezpieczyć baterie specjalnymi chipami

Jak donosi południowokoreański serwis The Elec, Samsung ma przygotowywać akumulatory wyposażone w specjalne układy zabezpieczające. Rozwiązanie ma być początkowo stosowane w wybranych smartfonach, ale szczególnie interesujący jest fakt, że może ono utrudnić wykorzystanie nieoryginalnych baterii. W praktyce oznaczałoby to, że zakup tańszego zamiennika i samodzielna wymiana akumulatora mogłyby przestać być tak oczywistą opcją jak dotychczas.

Według branżowych źródeł, na które powołuje się The Elec, pierwszymi urządzeniami korzystającymi z tego rozwiązania mają być smartfony z rodziny Galaxy A. Na razie nie ma informacji wskazujących na zastosowanie identycznego mechanizmu w modelach z flagowych serii Galaxy S oraz Galaxy Z. Nie oznacza to jednak, że w przyszłości rozwiązanie nie zostanie rozszerzone również na droższe urządzenia Samsunga.

Sam pomysł jest technicznie dość interesujący. Układy mają być produkowane w 28-nanometrowym procesie technologicznym, a za ich dostawy mają odpowiadać amerykańskie Analog Devices (ADI) oraz południowokoreańskie ICT K. Produkcją gotowych akumulatorów ma natomiast zajmować się Samsung SDI. Nie chodzi więc wyłącznie o dodanie prostego oznaczenia do baterii, a mowa o fizycznym elemencie mającym uczestniczyć w procesie identyfikacji akumulatora.

Technologia PUF ma utrudnić podrabianie akumulatorów

Według dostępnych informacji chipy mają wykorzystywać technologię Physical Unclonable Functions (PUF), której działanie opiera się na wykorzystaniu unikalnych właściwości fizycznych konkretnego układu. Różnice powstające podczas procesu produkcyjnego pozwalają wygenerować charakterystyczną wartość, która jest przypisana do danego egzemplarza.

Samsung utrudni wymianę baterii w smartfonach? W grę wchodzą specjalne chipy
Samsung Galaxy A56 (fot. producenta)

W przypadku baterii Samsunga takie rozwiązanie może utrudnić stworzenie wiarygodnej kopii zabezpieczonego układu. Telefon mógłby dzięki temu rozpoznać, czy zastosowany akumulator posiada odpowiednie zabezpieczenia i czy jest elementem spełniającym określone wymagania producenta. Z perspektywy firmy jest to sposób na ograniczenie problemu podrabianych lub niepewnego pochodzenia baterii, które mogą mieć istotne znaczenie dla bezpieczeństwa smartfonu.

Jednocześnie właśnie tutaj pojawia się potencjalny problem dla użytkowników. Jeżeli mechanizm będzie rzeczywiście blokował działanie nieoryginalnych akumulatorów, to właściciele Galaxy mogą zostać w praktyce zmuszeni do korzystania z określonego rodzaju części. Może to ograniczyć możliwość wyboru tańszego zamiennika, szczególnie po kilku latach od premiery telefonu, kiedy oryginalne baterie mogą być trudniej dostępne.

Samsung wskazuje na bezpieczeństwo i recykling, ale nie potwierdza planów

Nie należy jednak zakładać, że jedynym celem Samsunga jest zwiększenie kontroli nad sprzedażą części. Według The Elec zastosowanie zabezpieczonych układów ma być związane przede wszystkim z bezpieczeństwem. Producent mógłby dzięki temu mieć większą pewność, że urządzenia korzystają z autentycznych akumulatorów spełniających określone wymagania, co jest szczególnie istotne w przypadku baterii litowo-jonowych, których niewłaściwa konstrukcja, uszkodzenie lub nieodpowiednia jakość mogą prowadzić do poważnych problemów.

Technologia może mieć również inne zastosowanie – informacje zapisane lub powiązane z układem zabezpieczającym mogą ułatwić identyfikację akumulatora podczas recyklingu. Firmy zajmujące się odzyskiwaniem podzespołów mogłyby szybciej ustalić, z jakim typem baterii mają do czynienia i dobrać odpowiednią metodę przetwarzania. W efekcie łatwiejsze mogłoby być odzyskiwanie wartościowych materiałów, w tym litu.

Na ten moment trzeba jednak zachować pewien dystans do tych informacji, ponieważ Samsung nie potwierdził przedstawionych doniesień. Firma poproszona o komentarz stwierdziła, że nie może potwierdzić kierunku rozwoju technologii stosowanych w produktach nowej generacji. Oznacza to, że na oficjalne szczegóły dotyczące nowych akumulatorów trzeba jeszcze poczekać.

Jeśli doniesienia okażą się prawdziwe, to pierwszymi smartfonami, w których użytkownicy mogą zetknąć się z nowym rozwiązaniem będą prawdopodobnie przyszłe modele Galaxy A. Dopiero wtedy okaże się, czy zabezpieczenie faktycznie będzie oznaczało całkowitą blokadę nieoryginalnych baterii, czy raczej dodatkową warstwę weryfikacji mającą przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo urządzenia. Dla użytkowników będzie to istotna różnica, szczególnie w kontekście możliwości samodzielnej naprawy smartfonu i kosztów jego eksploatacji przez kolejne lata.

Źródło: TheElec

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!