Spis treści
HONOR oficjalnie zaprezentował w Chinach nową generację swoich flagowych smartfonów. Seria HONOR Magic 9 składa się z trzech wyraźnie różniących się modeli, dzięki czemu producent próbuje zainteresować zarówno osoby szukające bardziej kompaktowego telefonu, jak i użytkowników oczekujących maksymalnych możliwości fotograficznych czy ogromnego akumulatora. Wszystkie urządzenia mają jednak wspólny mianownik – bardzo mocną specyfikację i wyraźnie flagowe aspiracje.
HONOR Magic 9 stawia na kompaktową obudowę i 200-megapikselowe aparaty
Podstawowy HONOR Magic 9 jest najmniejszym przedstawicielem nowej serii. Smartfon otrzymał płaski ekran OLED LTPS o przekątnej 6,37 cala, rozdzielczości 2664×1236 pikseli i zagęszczeniu 460 ppi. Panel oferuje odświeżanie do 120 Hz, a jego maksymalna jasność sięga nawet 10 000 nitów, podczas gdy minimalna może spaść do 1 nita. Producent zastosował również bardzo wysoką częstotliwość ściemniania PWM na poziomie 3840 Hz. W materiałach dotyczących urządzenia pojawia się także jasność typowa wynosząca 1000 nitów, więc 10 000 nitów należy oczywiście traktować jako wartość szczytową. Za wydajność odpowiada Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 taktowany do 4,6 GHz, który jest wspierany przez maksymalnie 16 GB RAM LPDDR5X i 1 TB pamięci wewnętrznej.


Jednym z głównych elementów tego modelu jest jednak fotografia. Z tyłu znalazł się główny aparat 200 Mpx z matrycą 1/1,4 cala, przysłoną f/1.9 i optyczną stabilizacją obrazu. Towarzyszy mu kolejny 200-megapikselowy sensor z teleobiektywem peryskopowym, przysłoną f/2.6, matrycą 1/1,56 cala, OIS i około 3,5-krotnym zoomem optycznym. Trzeci aparat ma 50 Mpx i odpowiada za zdjęcia szerokokątne. Na froncie znalazła się natomiast nietypowa, kwadratowa matryca 55 Mpx z przysłoną f/2.0. Jej konstrukcja pozwala wykonywać autoportrety zarówno w pionie, jak i poziomie bez konieczności obracania telefonu.


HONOR przygotował również dedykowany telekonwerter G200 o ogniskowej 81 mm i wadze 88 gramów. Nie zabrakło ultradźwiękowego czytnika linii papilarnych, głośników stereo oraz dodatkowych klawiszy przeznaczonych między innymi do fotografii i funkcji AI. Obudowa spełnia wymagania klas IP68, IP69 i IP69K, a całość zasila akumulator o pojemności 8000 mAh, który można ładować przewodowo z mocą 80 W oraz bezprzewodowo o mocy 50 W. Po wyjęciu z pudełka urządzenie działa pod kontrolą Androida 17 z nakładką MagicOS 11. Przy takiej pojemności baterii nawet kompaktowy rozmiar telefonu nie oznacza więc kompromisu w kwestii czasu pracy.
HONOR Magic 9 Pro Max celuje w fotografię, ale nie tylko
Znacznie bardziej rozbudowany jest HONOR Magic 9 Pro Max, który otrzymał 6,8-calowy ekran OLED LTPO o rozdzielczości 2868×1320 pikseli i zagęszczeniu 464 ppi. Panel pracuje z częstotliwością od 1 do 120 Hz, dzięki czemu może dynamicznie dopasowywać odświeżanie do wyświetlanej treści. Maksymalna jasność sięga 10 000 nitów, minimalna wynosi 1 nit, a za komfort podczas korzystania z ekranu odpowiada dodatkowo PWM 4320 Hz. Na pokładzie znalazł się także ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych oraz system rozpoznawania twarzy 3D.



W tym przypadku HONOR sięgnął po jeszcze mocniejszy układ Qualcomm Snapdragon 8 Elite Extreme Gen 6, którego taktowanie dochodzi do 5,01 GHz. Smartfon występuje z 12 GB lub 16 GB RAM i pamięcią sięgającą 1 TB. Ciekawym szczegółem pozostaje zastosowanie pamięci UFS 4.1, mimo że część najnowszych konkurentów zaczyna już sięgać po nowsze rozwiązania. Z punktu widzenia codziennej wydajności nie powinno to jednak stanowić większego problemu.
Największe zmiany względem podstawowego modelu widać w aparatach. Główny sensor nadal oferuje 200 Mpx, ale tutaj jego rozmiar wzrósł do 1/1,28 cala, a jasna przysłona f/1.57 ma pomagać przede wszystkim przy fotografowaniu w trudniejszych warunkach. Towarzyszy mu 200-megapikselowy teleobiektyw peryskopowy z matrycą 1/1,4 cala, optyczną stabilizacją klasy CIPA 8.0 i około 3,5-krotnym, a według części materiałów 3,7-krotnym przybliżeniem. Zestaw uzupełnia aparat szerokokątny 50 Mpx oraz identyczna jak w Magic 9 kwadratowa jednostka 55 Mpx do selfie.

Producent mocno akcentuje również możliwości nagrywania wideo i wspiera zestaw fotograficzny technologią ARRI. Do telefonu można ponadto dokupić rozbudowany zestaw fotograficzny z gripem i telekonwerterem o ogniskowej aż 500 mm. Jest to rozwiązanie zdecydowanie bardziej specjalistyczne niż zwykłe akcesorium do smartfona, ale pokazuje, jak poważnie HONOR traktuje fotograficzną część tego urządzenia. Akumulator ma 8800 mAh, a ładowanie przewodowe sięga 100 W, natomiast bezprzewodowe 80 W. Podobnie jak mniejszy model, Pro Max jest odporny na wodę i pył zgodnie z klasami IP68, IP69 i IP69K.
HONOR Magic 9 Super Edition to nietypowy flagowiec z baterią 11 000 mAh
Najbardziej nietypowym członkiem rodziny jest HONOR Magic 9 Super Edition. Nazwa może sugerować wersję jeszcze bardziej zaawansowaną od Pro Maxa, ale konstrukcyjnie producent poszedł tutaj w nieco innym kierunku. Smartfon ma 6,81-calowy ekran OLED LTPS o rozdzielczości 2788×1280 pikseli, 450 ppi i odświeżaniu 120 Hz. Jasność sięga 10 000 nitów, a PWM pracuje z częstotliwością 3840 Hz. W przeciwieństwie do droższych modeli zastosowano tutaj klasyczny optyczny czytnik linii papilarnych umieszczony pod ekranem.


Super Edition korzysta ze Snapdragona 8 Elite Gen 5 taktowanego do 4,6 GHz oraz maksymalnie 16 GB RAM i 512 GB pamięci. Jego najbardziej charakterystycznym elementem jest jednak aktywny układ chłodzenia z wentylatorem. Producent zastosował również fizyczny element akumulatora, który może obracać się z prędkością nawet 30 000 obrotów na minutę. Sam akumulator ma imponującą pojemność 11 000 mAh, a ładowanie pozostaje na poziomie modelu podstawowego, czyli 80 W przewodowo i 50 W bezprzewodowo. Przy tak dużym ogniwie jest to pewien kompromis, ale sama pojemność robi wrażenie i może być szczególnie interesująca dla osób intensywnie korzystających ze smartfona lub grających.


Fotograficznie Super Edition jest wyraźnie bardziej zachowawczy. Z tyłu znalazł się główny aparat 200 Mpx z matrycą 1/1,55 cala i przysłoną f/1.9, a także 50-megapikselowy teleobiektyw z przysłoną f/2.4 oraz 12-megapikselowy aparat ultraszerokokątny f/2.2. Do selfie służy natomiast 50-megapikselowa jednostka f/2.0. Oznacza to, że pod względem fotografii SE nie próbuje rywalizować z Pro Maxem, a stawia na wydajność, chłodzenie i czas pracy. Co ciekawe, mimo największego akumulatora model ten jest jednocześnie najcieńszy z całej trójki, gdyż jego obudowa ma zaledwie 8,1 mm. Odporność obejmuje klasy IP68, IP69 i IP69K.
Ceny HONOR Magic 9 mogą być dużym atutem
Chińska premiera przyniosła również zaskakująco szeroki wybór konfiguracji pamięci, które prezentują się następująco:
HONOR Magic 9:
- 12GB/256GB – 4999 juanów (~2865 złotych),
- 12GB/512GB – 5499 juanów (~3150 złotych),
- 16GB/512GB – 5999 juanów (~3435 złotych),
- 16GB/1TB – 6999 juanów (~4010 złotych),
HONOR Magic 9 Pro Max:
- 12GB/256GB – 6499 juanów (~3725 złotych),
- 12GB/512GB – 6999 juanów (~4010 złotych),
- 16GB/512GB – 7499 juanów (~4295 złotych),
- 16GB/1TB – 8499 juanów (~4870 złotych).
HONOR Magic 9 Super Edition:
- 12GB/256GB – 4499 juanów (~2580 złotych),
- 12GB/512GB – 4999 juanów (~2865 złotych),
- 16GB/512GB – 5499 juanów (~3150 złotych),
Na razie wszystkie podane ceny dotyczą rynku chińskiego, a HONOR nie potwierdził jeszcze oficjalnie, kiedy seria Magic 9 trafi na inne rynki, w tym do Europy. Można jednak spodziewać się, że globalna dostępność będzie jednym z najważniejszych tematów dotyczących tych urządzeń.
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!