Wrzesień zapowiada się wyjątkowo interesująco dla miłośników smartfonów fotograficznych, ponieważ producenci przygotowują kolejne flagowce, które mają rywalizować nie tylko wydajnością, ale przede wszystkim możliwościami aparatów. Wśród najbardziej intrygujących urządzeń znajduje się OPPO Find X10. Nadchodząca generacja może przynieść rozwiązania, które jeszcze niedawno wydawały się przesadą, a dziś stają się kolejnym etapem wyścigu technologicznego. Pojawia się jednak pytanie, czy imponujące liczby rzeczywiście przełożą się na lepsze zdjęcia.
OPPO Find X10 z datą premiery i nowym wyglądem
Według doniesień OPPO Find X10 zostanie zaprezentowany w Chinach 22 września i warto przypomnieć, że jest to data przypadająca dzień po premierze vivo X300 i przed debiutem serii HONOR Magic 9 zaplanowanym na 28 września. Wraz z nową generacją smartfonów OPPO ma zostać przedstawiony również ekosystem obejmujący zegarek Watch S2 oraz słuchawki bezprzewodowe Enco X4.



W sieci pojawiły się już rendery i oficjalne materiały promocyjne, które pozwalają przyjrzeć się konstrukcji urządzenia. Standardowy OPPO Find X10 zachowa charakterystyczny układ aparatów znany z serii Find X9, ale producent zastosuje nowy moduł Deco. Na zdjęciach prasowych widoczna jest dwukolorowa estetyka, w której wyspa aparatów ma nieco ciemniejsze wykończenie niż reszta tylnego panelu. Smartfon będzie dostępny w trzech kolorach: jasnoniebieskim, pomarańczowym oraz jasnotytanowym, a niektóre materiały pokazują również brązowy wariant.
Do urządzenia będzie można dokupić telekonwerter, który zwiększy możliwości fotograficzne. OPPO Find X10 ma otrzymać ultracienkie ramki wyświetlacza o szerokości zaledwie 0,99 mm. To rozwiązanie ma poprawić wygląd frontu, choć w codziennym użytkowaniu trudno będzie odczuć różnicę między taką wartością a nieco grubszymi ramkami. Producent nie ogranicza się jednak do zmian wizualnych, ponieważ najważniejsze nowości znajdą się pod obudową.
Trzy aparaty 200 Mpx – rekord, który budzi ciekawość
Największą uwagę przyciąga konfiguracja fotograficzna, a według przecieków OPPO Find X10 będzie pierwszym smartfonem wyposażonym w trzy tylne aparaty o rozdzielczości 200 Mpx każdy. Główny sensor ma mieć rozmiar około 1/1,3 cala, a jego przysłona wyniesie f/2,6. Za stabilizację obrazu odpowiadać będzie system zgodny ze standardem CIPA 6.0. Drugi aparat wyposażony w teleobiektyw również otrzyma matrycę 200 Mpx, przysłonę f/2,6 i stabilizację CIPA 7.0. Na temat trzeciej jednostki, czyli aparatu ultraszerokokątnego nie ujawniono jeszcze wszystkich szczegółów. To właśnie on może okazać się najbardziej interesującym elementem całego zestawu.



Wysoka rozdzielczość w aparacie ultraszerokokątnym nie jest dziś standardem, gdyż tego typu jednostki zazwyczaj traktuje się jako uzupełnienie głównego sensora. Służą do fotografowania krajobrazów, architektury czy większych grup osób, ale rzadko dorównują jakością głównemu aparatowi. OPPO chce najwyraźniej zmienić ten schemat. Trzy sensory 200 Mpx mogą dać użytkownikom większą swobodę kadrowania, zachować więcej szczegółów podczas przybliżania zdjęć i poprawić jakość materiałów wideo. Wysoka rozdzielczość może też pomóc w fotografii makro, gdy obraz jest mocno przycinany.
Warto jednak pamiętać, że sama liczba megapikseli nie gwarantuje lepszych zdjęć, a na efekt końcowy wpływają również wielkość matrycy, optyka, ilość światła, algorytmy przetwarzania obrazu oraz możliwości układu ISP. To właśnie dlatego telefon z aparatem 50 Mpx może wykonywać lepsze fotografie niż niedrogi model wyposażony w sensor 200 Mpx. W przypadku OPPO Find X10 znaczenie będzie miało nie tylko to, ile szczegółów rejestrują matryce, ale również jak producent wykorzysta ich potencjał.
Nowością ma być również czujnik koloru Danxia drugiej generacji, który według przecieków poprawi zakres dynamiczny do 15 EV. Taki sensor może pomóc w zachowaniu szczegółów zarówno w jasnych, jak i ciemnych partiach kadru. W modelu Pro Max rzekomo rozwiązano problem znany z poprzedniej generacji, a mianowicie matryca kolorowa została przeniesiona z głównego modułu aparatu do oddzielnej obudowy umieszczonej obok lampy błyskowej LED. Dzięki temu czujnik nie będzie zasłaniany przez nowy telekonwerter. To przykład zmiany, która nie brzmi tak efektownie jak 200 Mpx, ale może mieć realne znaczenie podczas fotografowania.


Najwyższy model, czyli OPPO Find X10 Pro Max ma rozszerzyć konfigurację do trzech aparatów 200 Mpx i otrzymać dodatkowy czujnik wielospektralny 3 Mpx. W przypadku tej wersji mówi się również o współpracy z programem Blackmagic Camera oraz obsłudze technologii OpenGate, która pozwala rejestrować obraz w formacie 4:3. Są to rozwiązania kierowane przede wszystkim do osób zainteresowanych bardziej zaawansowaną produkcją wideo.
Czy OPPO Find X10 będzie kosztował jak flagowy Ultra?
Seria OPPO Find X10 ma składać się z trzech modeli: Find X10E, Find X10 oraz Find X10 Pro Max. Najwyższy wariant będzie oferowany w kolorach Moon White, Light Titanium i Warm Orange, a specjalna biała edycja Hasselblad otrzyma częściowo teksturowane szkło oraz pionowo rozmieszczone logotypy OPPO i Hasselblad. Na rynku mają pojawić się konfiguracje z 12 GB RAM i 256 GB pamięci, 12 GB/512 GB, 16 GB/512 GB oraz 16 GB/1 TB. Standardowy Find X10 ma oferować takie same wersje pamięciowe.
Wcześniejsze informacje sugerują, że OPPO Find X10 Pro Max może kosztować w Polsce około 6000-7000 złotych, a to poziom cenowy zbliżony do najdroższych smartfonów konkurencji. W tej sytuacji oczekiwania wobec jakości zdjęć będą bardzo wysokie i sam rekord w liczbie megapikseli nie wystarczy, aby uzasadnić taką cenę, szczególnie gdy konkurencja oferuje już świetne rezultaty przy znacznie niższych rozdzielczościach.
Na premierę trzeba jeszcze poczekać, ale zapowiedzi wskazują na ambitny kierunek rozwoju fotografii mobilnej. OPPO Find X10 może stać się jednym z najciekawszych smartfonów fotograficznych tego roku. Ostatecznie przekonamy się jednak dopiero po pierwszych testach, czy trzy aparaty 200 Mpx to praktyczny krok naprzód, czy przede wszystkim efektowny sposób na wyróżnienie się wśród konkurencji.
Źródło: GSMArena
Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!