Xiaomi daje starszym smartfonom drugie życie! Konkurencja mogłaby się uczyć

Xiaomi daje starszym smartfonom drugie życie! Konkurencja mogłaby się uczyć
Xiaomi 14 (fot. producent)a

Nie każdy starszy smartfon musi od razu trafić do szuflady albo zostać zastąpiony nowym modelem. Czasem urządzenie nadal spełnia swoje zadanie, a największym problemem jest po prostu zużywająca się bateria. Xiaomi postanowiło podejść do tego tematu nieco inaczej niż standardowo i rozwija program, który pozwala nie tylko wymienić akumulator, ale w wybranych przypadkach również wyposażyć telefon w pojemniejsze ogniwo.

Smartfon nie musi umierać razem z baterią

Żywotność smartfona w dużej mierze zależy od jego najsłabszych elementów, a jednym z nich z czasem staje się akumulator, który po kilku latach intensywnego użytkowania może oferować zdecydowanie krótszy czas pracy niż w dniu zakupu. W efekcie nawet sprawny pod względem podzespołów telefon zaczyna być zwyczajnie mniej wygodny w codziennym użytkowaniu.

Xiaomi daje starszym smartfonom drugie życie! Konkurencja mogłaby się uczyć
Xiaomi CIVI 4 Pro (fot. producenta)

Dobrym przykładem są starsze konstrukcje, które pod względem wydajności nadal mogą wystarczać do podstawowych zadań, ale ich baterie nie pozwalają już korzystać z nich tak komfortowo jak wcześniej. Wymiana ogniwa jest oczywiście możliwa, a dodatkowo Unia Europejska od pewnego czasu podejmuje działania mające ułatwić użytkownikom dostęp do wymiennych baterii i napraw elektroniki. Xiaomi idzie jednak o krok dalej, ponieważ w ramach swojego programu nie ogranicza się wyłącznie do przywrócenia fabrycznej pojemności.

Xiaomi pozwala ulepszyć baterię w starszych smartfonach

Xiaomi zaczęło rozwijać swój program modernizacji baterii na początku 2026 roku. Początkowo rozwiązanie obejmowało przede wszystkim modele z serii Xiaomi 13, ale producent stopniowo rozszerza listę kompatybilnych urządzeń. Teraz pojawiły się na niej między innymi Xiaomi 14 i Xiaomi 14 Pro, Xiaomi Civi 4 Pro, a także Redmi K70 znany na polskim rynku jako POCO F6 Pro.

W przypadku Xiaomi 14 fabryczne ogniwo o pojemności 4610 mAh może być zastąpione akumulatorem o pojemności 4795 mAh. W Xiaomi 14 Pro różnica jest jeszcze większa i zamiast standardowej baterii 4880 mAh można zastosować ogniwo o pojemności 5140 mAh. Na podobnej zasadzie modernizowany jest Redmi K70, w którym pojemność rośnie z 5000 do 5220 mAh oraz Xiaomi Civi 4 Pro, gdzie 4700 mAh zostaje zastąpione przez 4930 mAh.

Za zwiększenie pojemności odpowiada zastosowanie nowszych akumulatorów wykorzystujących technologię krzemowo-węglową. Co istotne, nowe ogniwa zachowują te same wymiary fizyczne, dzięki czemu mogą zastąpić fabryczne baterie bez konieczności zmiany konstrukcji urządzenia. Jednocześnie tłumaczy to brak Xiaomi 14 Ultra na liście, bowiem ten model już w momencie premiery otrzymał baterię krzemowo-węglową, więc nie potrzebuje podobnej modernizacji.

Nie jest to rewolucja, ale pomysł zasługuje na uwagę

Trzeba jednak zachować pewien dystans do samej idei „modernizacji”, gdyż wzrost pojemności nie jest na tyle duży, aby nagle kilkuletni smartfon zaczął działać przez dodatkowy dzień. W zależności od modelu mówimy o zwiększeniu pojemności od 185 do 260 mAh, czyli mniej więcej o 5%. W praktyce użytkownik może liczyć raczej na kilkanaście minut dodatkowego działania, a nie spektakularną zmianę czasu pracy,  szczególnie jeśli porównujemy nową baterię ze świeżym, fabrycznym ogniwem.

Xiaomi daje starszym smartfonom drugie życie! Konkurencja mogłaby się uczyć
Xiaomi Civi 4 Pro (fot. producenta)

Mimo tego trudno nie zauważyć, że Xiaomi proponuje coś ciekawszego niż klasyczna naprawa. Zamiast wymienić zużyty akumulator na dokładnie taki sam, użytkownik może otrzymać nowsze ogniwo o większej pojemności. To rozwiązanie nie sprawi oczywiście, że każdy posiadacz starszego Xiaomi nagle zrezygnuje z zakupu nowego telefonu, ale może wydłużyć praktyczny okres korzystania z obecnego urządzenia.

Program ma też istotne ograniczenie, bowiem obecnie jest dostępny wyłącznie w Chinach. Standardowa cena wynosi 189 juanów, czyli około 110 złotych. W pierwszym tygodniu października obowiązuje jednak promocja obniżająca koszt o 20%, czyli do 151 juanów (~90 złotych). Z perspektywy użytkownika jest to więc stosunkowo niedroga możliwość odświeżenia kilkuletniego smartfona.

Xiaomi pokazuje, że relacja z klientem może wyglądać inaczej

Najciekawszy w całej inicjatywie nie jest nawet sam wzrost pojemności baterii, lecz sposób myślenia o starszych urządzeniach. Producenci przez lata przyzwyczaili nas do sytuacji, w której kilkuletni smartfon zaczyna być traktowany jak produkt, który należy zastąpić kolejnym. Tymczasem jeśli telefon nadal oferuje wystarczającą wydajność, aparat, ekran czy funkcje, to wymiana jednego zużytego elementu może być znacznie bardziej racjonalnym rozwiązaniem.

Xiaomi pokazuje więc kierunek, który może mieć sens zarówno dla klientów, jak i z punktu widzenia ograniczania elektrośmieci. Oczywiście dobrze byłoby, gdyby podobne programy nie kończyły się wyłącznie na rynku chińskim. Na razie europejscy użytkownicy mogą jedynie obserwować rozwój inicjatywy i liczyć na jej szerszą dostępność. Jeśli Xiaomi zdecyduje się rozszerzyć program na kolejne rynki, może to być ciekawa alternatywa dla osób, które nie chcą wymieniać sprawnego smartfona tylko dlatego, że jego bateria straciła część pierwotnej pojemności.

To również przykład, że „wsparcie” dla produktu nie musi oznaczać wyłącznie kolejnych aktualizacji oprogramowania. Czasem możliwość sensownej naprawy albo niewielkiego ulepszenia podzespołu może być dla użytkownika znacznie bardziej praktyczna. I właśnie pod tym względem konkurenci Xiaomi rzeczywiście mają nad czym się zastanowić.

Źródło: Xiaomi

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!
Dodaj komentarz