Xiaomi Watch 5 w drodze do Europy! Ambitny smartwatch, który nie wszystkim się spodoba

Xiaomi Watch 5 w drodze do Europy! Ambitny smartwatch, który nie wszystkim się spodoba
fot. producenta

Europejska premiera Xiaomi Watch 5 staje się coraz bardziej realna. Smartwatch, który pod koniec 2025 roku zadebiutował w Chinach, pojawia się w kolejnych przeciekach dotyczących globalnej dystrybucji, ceny oraz oprogramowania. Choć na pierwszy rzut oka wygląda jak kolejna ewolucja dobrze znanej serii, to w praktyce mamy do czynienia z jednym z najbardziej ambitnych zegarków w historii marki. Jednocześnie nie brakuje decyzji, które mogą podzielić użytkowników, a zwłaszcza tych, którzy od Xiaomi oczekiwali czegoś innego.

Debiut w Chinach i europejskie plany Xiaomi

Xiaomi Watch 5 został oficjalnie zaprezentowany 26 grudnia 2025 roku w Chinach podczas wydarzenia, na którym pokazano również Xiaomi 17 Ultra, a także tablety Xiaomi Pad 8 i Pad 8 Pro. Od samego początku mówiło się, że urządzenie nie pozostanie wyłącznie na rynku lokalnym. Według informacji płynących z europejskich kanałów dystrybucji, globalna premiera zegarka ma odbyć się na przełomie lutego i marca, a najprawdopodobniej tuż przed lub w trakcie targów MWC 2026 w Barcelonie.

Xiaomi Watch 5 w drodze do Europy! Ambitny smartwatch, który nie wszystkim się spodoba
fot. producenta

Co istotne, europejska wersja smartwatcha ma być w dużej mierze zgodna sprzętowo z wariantem chińskim. Xiaomi nie planuje więc drastycznych cięć w specyfikacji, co w przeszłości zdarzało się przy globalnych premierach. Zmiany mają dotyczyć przede wszystkim oprogramowania oraz (być może) dostępności wybranych funkcji.

Wear OS zamiast HyperOS. To decyzja, która zmienia wszystko

Jednym z najczęściej komentowanych elementów Xiaomi Watch 5 jest system operacyjny. W Chinach zegarek działa pod kontrolą HyperOS, natomiast europejski wariant według zgodnych przecieków ma korzystać z Wear OS. To ruch, który trudno jednoznacznie ocenić, ponieważ z jednej strony otwiera on drzwi do pełnego ekosystemu Google, aplikacji ze sklepu Play, Map Google czy lepszej integracji z Androidem. Z drugiej natomiast, Wear OS wciąż bywa krytykowany za zapotrzebowanie na energię i mniej przewidywalny czas pracy.

Xiaomi Watch 5 w drodze do Europy! Ambitny smartwatch, który nie wszystkim się spodoba
fot. producenta

Xiaomi próbuje jednak rozbroić ten problem sprzętowo. W zegarku zastosowano bowiem nietypową, podwójną konfigurację procesorów. Główną jednostką odpowiadającą za działanie interfejsu i aplikacji jest Snapdragon W5 Gen 1 wykonany w 4-nanometrowym procesie technologicznym, natomiast za zadania w tle i oszczędzanie energii odpowiada dodatkowy, energooszczędny układ Hengxuan 2800. Taki duet ma pozwolić na sensowny kompromis pomiędzy wydajnością a czasem pracy, choć dopiero realne testy pokażą, czy teoria przełoży się na praktykę.

Co oferuje Xiaomi Watch 5?

Pod względem wykonania Xiaomi Watch 5 wyraźnie aspiruje do segmentu premium. Zegarek otrzymał okrągły, 1,54-calowy wyświetlacz AMOLED o wysokiej rozdzielczości i jasności sięgającej 1500 nitów, co powinno zapewnić dobrą czytelność także w pełnym słońcu. Panel chroniony jest szkłem szafirowym, które pojawia się również na spodzie obudowy i osłania czujniki. Sama koperta ma 47 mm średnicy i została wykonana ze stali nierdzewnej 316L, co przekłada się na solidność, ale też na zauważalną wagę.

Xiaomi Watch 5 w drodze do Europy! Ambitny smartwatch, który nie wszystkim się spodoba
fot. producenta

Xiaomi mocno stawia także na funkcje zdrowotne, dzięki czemu zegarek oferuje pomiar tętna, saturacji krwi, zaawansowaną analizę snu i stresu, a także funkcję EKG. Najbardziej nietypowym dodatkiem jest jednak czujnik EMG, który pozwala wykrywać sygnały elektryczne mięśni i obsługiwać wybrane funkcje za pomocą gestów. To rozwiązanie innowacyjne, ale wciąż niszowe i nie dla każdego oczywiste w codziennym użytkowaniu. Do tego dochodzi GPS, rozbudowane tryby sportowe oraz wodoszczelność do 5 ATM.

Na tle konkurencji wyróżnia się również akumulator o pojemności 930 mAh, który wykonany jest w technologii krzemowo-węglowej i według producenta ma zapewnić nawet do sześciu dni pracy, co jak na smartwatch z Wear OS wygląda obiecująco. Trzeba jednak pamiętać, że deklaracje producenta rzadko w pełni pokrywają się z rzeczywistym użytkowaniem, a zwłaszcza przy aktywnym korzystaniu z GPS czy funkcji zdrowotnych.

Xiaomi Watch 5 w drodze do Europy! Ambitny smartwatch, który nie wszystkim się spodoba
fot. producenta

Wciąż nie do końca jasna pozostaje kwestia eSIM, ponieważ chiński wariant Xiaomi Watch 5 oferuje taką funkcję, natomiast w Europie jej dostępność nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Część źródeł sugeruje, że eSIM może być ograniczony do wybranych rynków lub całkowicie pominięty, co dla części użytkowników będzie rozczarowaniem. Kontrowersje budzi również cena., która według informacji ujawnionych przez czeskich sprzedawcówma wynosić 7990 koron czeskich, czyli około 1390 złotych. To wyraźnie więcej, niż wielu fanów marki przyzwyczaiło się płacić za zegarki Xiaomi. Zegarek ma być dostępny w dwóch wariantach kolorystycznych – czarnym oraz zielonym Juniper Green.

Czy Xiaomi Watch 5 ma szansę na sukces w Europie?

Xiaomi Watch 5 zapowiada się na jeden z ciekawszych smartwatchy 2026 roku, ale jednocześnie na jeden z najbardziej ryzykownych projektów w portfolio producenta. Wear OS, wysoka cena i niepewność wokół eSIM mogą odstraszyć część klientów, jednak solidna specyfikacja, dobre materiały i ambitne podejście do funkcji zdrowotnych stawiają go w jednym szeregu z droższą konkurencją. Jeśli Xiaomi dobrze rozegra europejską premierę i nie popełni błędów w dostępności, to Watch 5 może realnie namieszać w segmencie premium, ale warto mieć na uwadze, że na pewno nie będzie to zegarek dla każdego.

Źródło: Svetandroida

Chcesz być na bieżąco? Śledź ROOTBLOG w Google News!